Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Jak donosi La Repubblica, nadal nie ma rozstrzygnięcia sytuacji między Cairo i Petrachim, którzy mieli spotkać się wczoraj w Mediolanie. Podczas gdy prezydent Torino nie ma żadnego pośpiechu, więcej nerwowości panuje w obozie Giallorossich, szczególnie po wideo, które zaskoczyło Petrachiego w towarzystwie innych dyrektorów Romy na lotnisku Fiumicino, po powrocie z Madrytu. Obecnie szuka się drogi, aby rozwiązać kwestię pokojowo.
Dziennik podaje, że potrzebne jest zadośćuczynienie, ale Toro może nie wystarczyć sprzedaż Gianmarco Cangiano i w pokojach rzymskiego klubu pojawiają się hipotezy z El Flaco. Javier Pastore zaliczył fatalny sezon w ekipie Romy i chce się odrodzić. Wypożyczenie do Torino może być dobrym rozwiązaniem: Pastore posiada walory by podnieść jakość ataku Granaty, z kolei Roma musi znaleźć rozwiązanie by nie zubożyć inwestycji sprzed roku, gdy zapłacono za gracza do PSG 24,7 mln euro. Idealnym rozwiązaniem, z punktu widzenia Romy, byłoby wypożyczenie z prawem do wykupu, ale też ze znaczącym udziałem w wypłacaniu wynagrodzenia graczy, które wynosi aż 4 mln euro do 2023 roku.
Toro na razie czeka, a Caico koncentruje się na innej części mercato: "Wykupiliśmy wszystkich graczy, których mieliśmy wypożyczonych i teraz wszyscy są naszą własnością. Mamy jasne pomysły co jest potrzebne, ale na razie nie chcę odkrywać naszych kart".
Komentarze (10)
Do tego dali ten kontrakt. Rozumiem jeszcze te 4 mln netto, bo agent tyle wydębił za byłą gwiazdę, którą znowuż jakoś specjalnie nie zabłysnął w tym PSG na wielką skalę. Natomiast 5-letnie umowa, gdy dziś ma "30" na karku i jeszcze 4 lata kontraktu to śmiech na sali. Powinien dostać dwa lata z jakąś opcją na rok jak będzie normalnie grał, jak Maicon, a nie maksimum. Dobrze, że we Włoszech nie można 10-letnich kontraktów podpisywać, bo by pewnie Monchi od razu dał.
Jeśli już, to należy Pastore gdzieś sprzedać. Bo niestety nie mamy żadnej gwarancji że się znowu nie poskłada. Zdrowy Pastore jest graczem dobrym i potrzebnym, ale Pastore ostatnio nie bywa zdrowy, a nas zwyczajnie nie stać by utrzymywać niedomagającą ex-gwiazdę.
Inna sprawa że to co robi Petrachi z Romą to jest kryminał. Teraz sobie wyobraźmy jak nasz DS, który ma normalnie z nami jeszcze rok umowy lata sobie gdzieś z zarządem Interu i załatwia dla nich transfery. Masakra! Poważnie nie można było usiąść w odpowiednim czasie przy stole i to załatwić? Z jednej strony Roma taka święta, przestrzega FFP, daje się dymać tam gdzie inni kombinują, a teraz jak gdyby nigdy nic naszym dyrektorem sportowym jest gość który ma umowę z Torino? Gość który gdzieś próbuje się ukrywać i działać tak by nie zostać przyłapanym? I nasz prezio to przyklepał? Trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam ze śmiechu. Totalny cyrk!