Fatalne wieści z Primavery. Riccardo Calafiori opuścił boisko w 59 minucie w trakcie derbów z powodu urazu prawego kolana. Po wślizgu na środku boiska boczny obrońca zatrzymał się od razu z twarzą zakrytą dłońmi, prosząc o interwencję sztabu medycznego, który zaaplikował lód.
Po udzieleniu pierwszej pomocy młody gracz opuścił boisko bez pomocy noszy, ale oparty na lekarzach, bez opierania się na kontuzjowanej nodze. Otrzymał aplauz z całych trybun. Istnieją obawy o problem z więzadłem. W najbliższych godzinach przejdzie badania.
Calafiori ma wielkiego pecha. Wrócił do gry na początku sezonu po poważnej kontuzji z października 2018 roku, gdzie doznał zerwania wszystkich więzadeł, łąkotek i urazu torebki stawowej lewego kolana.
Komentarze (0)