Aktualnie na stronie przebywa 9 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Już jutro reprezentacja Włoch podejmie w Mediolanie drużynę narodową Danii. Na środku defensywy Duńczyków wystąpi były piłkarz Romy, Simon Kjaer, który nie wspomina dobrze San Siro w związku z fatalnym występem przeciwko Milanowi w drugiej części poprzedniego sezonu.
- Jednak z Interem zagrałem dobrze - mówi podczas konferencji prasowej defensor Wolfsburga. - Chciałem zostać, gdyż czułem się częścią amerykańskiego projektu Romy, potem coś się zmieniło. Mam dobre relacje z Sabatinim, jeśli mnie wezwie, wrócę chętnie. Serie A zawsze mi się podobała.
O wtorkowym meczu mówi:
- Wszyscy wiemy co może zrobić Balotelli, można powiedzieć, że był jednym z głównych ojców gry reprezentacji Włoch w finałach Euro. Azzurri mają jednak wielu dobrych zawodników w zespole, błędem byłoby skupiać się tylko ma Mario. Jestem pewny, że wykonamy dobrą robotę w defensywie we wtorek. Mierzyliśmy się już z wielkimi napastnikami i z Balotellim zrobimy to samo co z innymi.
Komentarze (14)
Teraz pilnie czekam na newsa, że Anioł tez nie będzie miał nic przeciwko i zechce wrócic, gdy skruszona Roma uzna, że był z niego całkiem fajny gracz
W Palermo był niezły. Obecnie w Wolfsburgu praktycznie nie gra, u nas gdy grał to w większości meczów sadził babola za babolem. Jeszcze raz: jak można tak zniszczyć swoją karierę i tak się stoczyć? Jak to jest możliwe? Coś w jego życiu prywatnym się zawaliło, miał może jakieś traumatyczne przeżycie?
Jego zaletą był wiek, że coś z niego może być w niedalekiej przyszłości (a okazało się że nic). Patrząc po babolawatej defensywie Palermo w ostatnich latach, wątpię by Kjaer faktycznie robił tam różnicę.
Z tą zmierzył się w Wolfsburgu (z mistrza zrobił się zespół z najgorszą obroną, który ledwo uniknął spadku) i w Romie (wszyscy wiemy jak było).