Aktualnie na stronie przebywa 15 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
W tej sesji zimowego mercato Roma pracowała nad wzmocnieniem kadry na teraz i na przyszłość. Klub Giallorossich, po tym jak zamknął ważne transfery El Shaarawyego i Reynoldsa, pozyskał perspektywicznego gracza do Primavery. Chodzi o Benjamina Tahirovica, szwedzkiego napastnika z rocznika 2003. Jest kolejnym talentem, który wypłynął w ostatnich latach w Szwecji, gdzie rozkwitli młodzie o wysokim profilu technicznym jak Kulusevski i Isak. Nowy nabytek Romy przeszedł już kilka testów w koszulce Giallorssich, robiąc na wszystkich wrażenie z uwagi na swoją jakość i charakter. Przyjrzyjmy się jednak kim jest nowa inwestycja Primavery.
Tahirovic urodził się 3 marca 2003 roku, zaczynając swoją piłkarską drogę w Vasalund. Po pierwszych latach w sektorze młodzieżowym okazał się jednym z najbardziej obiecujących młodych graczy w klubie i stał się częścią pierwszej drużyny. Jego pierwszy sezon w wielkiej piłce przyszedł w 2020 roku, w zespole Vasalund, który gra w Ettan Norra (północna dywizja trzeciej ligi szwedzkiej). Klub z Solny zakończył na pierwszym miejscu w tabeli dzięki jego zagraniom. I tak narodziło się zainteresowanie wiele drużyn. Tahirovic spodobał się AIK Sztokholm, ale też Benfice, która umieściła na nim wzrok. Zaczęła się aukcja transferowa o obiecującego napastnika, aż pozyskała go Roma w tej sesji transferowej, pokonując konkurencję. W negocjacjach transferu do stolicy Włoch kluczową rolę odegrał Edin Dzeko. Kilka tygodni temu gracz przeszedł testy w Trigorii (odbywał je też w Benfice i Porto): w Trigorii spotkał swojego idola, Dzeko. Chłopak ma bośniackie korzenie i Edin był jednym z powodów, które popchnęły go do wybrania Romy.
Jest dobrze zbudowany fizycznie, obdarzony świetnym charakterem i posiada walory techniczne, jest nietypowym napastnikiem. Tahirovic pokazał swoje ogromne walory także na pozycji ofensywnego pomocnika. Na tej pozycji udało mu się być kluczowym dzięki jakości i precyzji, ale też blokując akcje rywali. Gra prawą nogą, rzadko używa lewej, ale dysponuje bardzo dobrym bagażem technicznym i dobrą szybkością, mimo dużego wzrostu. Jego wszechstronność może mu pozwolić występować na różnych pozycjach: od reżysera środka pola, przez trequartistę po napastnika.
Komentarze (7)
Próbować można, czemu nie. Jeśli kosztują grosze nie mamy zbyt wiele do stracenia. Martwi tylko ten zaciąg zewsząd i szukanie po całym świecie, robienie z Primavery klubu interkontynentalnego. Oby nie skończył jak Berisha.