Aktualnie na stronie przebywa 36 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Kibice zaczynają protesty pod adresem piłkarzy. Po tym jak tygodniami Curva Sud protestowała przeciwko Pallotcie, Monchiemu i Baldissoniemu, tym razem tifosi przenieśli się też na zespół, po najgorszym początku ligowym w amerykańskiej erze.
"Najemnicy", "Wyhodujcie jaja", "Kibicujemy tylko barwom", to niektóre z okrzyków grupy ponad stu tifosich na stacji pociągów Campo di Marte we Florencji. Protesty tifosich, które rozpoczęły się już na stadionie, gdzie dostało się głównie ponownie Pallotcie i Baldissoniemu, spowodowały, że piłkarze byli eskortowani z klubowego autobusu na stację Termini przez około 50 policjantów, aby uniknąć konfrontacji z kibicami.
W 11 meczach Roma zdobyła zaledwie 16 punktów, a więc aż o 11 mniej niż przed rokiem. Jest to najgorszy wynik w amerykańskiej erze. W fatalnych sezonach z Zemanem i Luisem Enrique Giallorossi mieli na tym etapie sezonu 17 oczek. Kierownictwo uspokaja z pewnością fakt, że brakuje nadal mocnego kandydata do czwartego miejsca w tabeli, które wydaje się na ten moment celem numer jeden drużyny.
Komentarze (17)
Monchi miał za sobą świetny rok, mógł budować na solidnych fundamentach itd. Wydawało się, że chce nadal wprowadzać do Romy odpowiednią mentalność, opchnal z tego powodu Ninje i Peresa, ale to nie przeszkodziło mu sprowadzić jakiegoś holenderskiego lenia z Feyenoordu i opchnac największego profesjonalistę w zespole z PSV.
Bo Monchi po prostu chciał zbudować swój zespół, zamiast tylko lekko rzeźbić w tym co było. Wiadomo, Roma więcej kosztuje w utrzymaniu niż generuje zysku, dlatego nawet po takim świetnym sezonie, gdzie wpadło tyle hajsu z LM plus sponsorzy, trzeba było kogoś opchnąć, żeby podreperować budżet.
Jakby padło tylko na Alissona, który był najbardziej chodliwym towarem, to raczej nikt nie miałby o nic pretensji. Ale pozbycie się reszty ważnych grajków tylko po to, żeby od razu przehulać zainkasowane pieniądze w jakieś nowe wynalazki, to jest po prosty śmiech na sali. Bo co niby miała na celu wymiana Strootmana na Nzonziego, albo Radji na Cristante?
Wszystko jak najbardziej rozumiem, dla mnie sprzedaż Alissona była AKCEPTOWALNA z finansowego punktu widzenia, tj. Roma działa zgodnie z FFP, trzeba spełniać warunki, zagrał sezon życia, mega hajs, do tego jak pokazała przeszłość nasz trener od bramkarzy podniósł poziom i Szczesnego i Alissona, na tej pozycji także następca jakiś poziom powinien prezentować i Olsen nie wyglada na ogórka. Oczywiście gdybyśmy mieli komfort jak może 10 drużyn na świecie to zostawiłbym Alissona.
Monchi ma prawo do przebudowania drużyny, ale niech nie zasłania się finansami w sytuacji gdy opycha Alissona, Peresa i Ninje za prawie 100 baniek, strata za zeszły sezon była chyba na poziomie około 30(?) milionow, a następnie od tak opycha Strootmana. Z punktu technicznego, finansowego, piłkarskiego opchnięcie Holendra było niezrozumiałe, niepożądane i nieakceptowalne. Zero argumentów za, Garcia byłby na Holendra równie napalony w styczniu tyle ze mielibyśmy możliwość znalezienie kogoś na jego miejsce. Chociaż i tak uważam l, że Strootman powinien być w Romie jak najdłużej.
Na skrzydłach Under biega w większości bez sensu, robi jakieś kółka, źle dośrodkowuje. Czasami coś wyprodukuje, ale to zdecydowanie zbyt mało. Kluivert to jeszcze gorsza wersja Undera. Szary traci piłki, a jak ma okazje to nie umie trafić w bramkę. Jedyne co mu się udaje to strzelenie z bliska na pustaka. Dzeko i z bliska nie potrafi trafić. Tym samym ataku jako takiego nie ma. Bośniak zagrał w 10 meczach ligowych i strzelił 2 gole, przy czym jednego w pierwszej kolejce, a więc ostatnich jego 9 meczów w Serie A to jeden gol. Schick jak wchodzi albo dostaje szansę jak z Frosinone to jest jeszcze gorszy od niego. Wszystko w ataku to pół piłkarze, a teraz na ich poziom zszedł też Dzeko i dopełnił się obraz degrengolady. Po meczu, gdzie Dzeko nie trafia sam na sam, a Szary nie trafia w ogóle w piłkę w dobrej pozycji jest gadanie o sędziach i innych bzdetach. Zresztą Bośniak miał w meczu ze Spal pretensje o źle przystrzyżoną trawę.
Under - 1 gol, 3 asysty
Dzeko - 2 gole, 2 asysty
El Shaarawy - 3 gole, 1 asysta
Kluivert - 1 asysta
Pasotre - 2 gole, 1 asysta
Schick - zero
Kogo niby mają się bać obrońcy rywali?