Aktualnie na stronie przebywa 17 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Juan Manuel Iturbe rozmawiał z Roma TV. Mówił, że mimo konkurencji ze strony Juventusu, Giallorossi mogą dokonać czegoś wielkiego. Uzasadnił także, dlaczego odrzucił m.in. ofertę Bianconerich i zdecydował się przybyć do Rzymu.
Dlaczego wybrałeś Romę? Interesowały się tobą wielkie kluby...
- Uważam, że Roma dokonała wielkich rzeczy. Była drużyną, która najbardziej mnie chciała. Także Rudi Garcia wiele razy rozmawiał z moim agentem, aby mnie tutaj sprowadzić.
Co ci mówią kibice na ulicy?
- Mają do mnie dużo zaufania. Muszę stopniowo przez wszystko przejść. Mam jeszcze sporo do nauki o taktyce trenera. Jestem spokojny, a kibice bardzo mi pomagają.
Jakie wrażenie na temat kibiców odniosłeś, po pierwszym meczu sezonu z Fiorentiną?
- W River Plate, kibice byli świetni. Uważam jednak, że "Curva" Romy jest naprawdę fantastyczna.
Zwycięstwo przeciwko Fiorentinie było istotne, co oznacza wygrać na starcie?
- Zwycięstwo było ważne, oni są bardzo mocni. Dobry początek, jest czymś dobrym dla sezonu.
Jaką drużynę uważasz za faworyta do tytułu?
- Juventus jest silny, ale my ciężko pracujemy by dobrze się spisać. Uważam, że Roma bardzo się poprawiła i możemy dokonać czegoś wielkiego.
Losowanie Ligi Mistrzów?
- To dobra grupa. Wyjdziemy na boisko, by dobrze się spisać. Bayern i City to wielkie kluby, ale damy z siebie wszystko.
Jaki jesteś poza boiskiem?
- Zadowolony i zrelaksowany. Lubię wspólnie żartować z kolegami z drużyny. Są dla mnie wspaniali, przyjęli mnie w fantastyczny sposób. Nie jest łatwym przybyć do wielkiego klubu i spisać się dobrze.
Czy jest ktoś szczególnie blisko ciebie, podczas wdrażania do drużyny?
- Z językiem sobie radzę. Kiedy przybyłem, dużo rozmawiałem z Paredesem i Sanabrią. Później wszyscy inni zaczęli rozmawiać ze mną.
Jak odnajdujesz się w grupie?
- Mamy ubaw na treningach. To ważne, by dobrze czuć się wśród kolegów z drużyny.
Mecz przeciwko Empoli będzie ciężki...
- Każde spotkanie jest dla nas ciężkie. Empoli jest z powrotem w Serie A i będą chcieli wygrać tak samo jak Verona rok temu.
Co lubisz robić poza boiskiem?
- Lubię domowe zacisze, oglądać filmy, grać na Playstation. Wciąż jestem młody.
Masz jakieś przezwisko?
- Mama woła na mnie Juancito, w Rzymie ludzie nazywają mnie Mano.
Pamiętam szczególne zdjęcie z Tottim, dnia kiedy przybyłeś...
- Oglądaliśmy go zeszłego roku w telewizji, kiedy grała Roma. Możesz być najlepszym zawodnikiem, ale powinieneś być także wielkim człowiekiem. On nim jest, bo pomaga wszystkim kolegom z drużyny.
Oprócz bycia zawodnikiem ofensywnym, wygrywasz także dużo piłek z tyłu...
- Drużyna potrzebuje byśmy bronili nawet kiedy później znajdujemy się z przodu, a ja powinienem robić to o co mnie proszą.
Jak wykonujesz rzuty wolne?
- Z prawej strony uderzam ja, z lewej strony nawet nie podchodzę.
Rzuty wolne to jedna z twoich specjalności...
- To mój najmocniejszy punkt. Lubię je wykonywać i zdobywać bramki. Strzelić z rzutu wolnego to najlepsze uczucie.
Najlepszy gol w karierze?
- Rzut wolny z Lazio.
Rozmawiałeś już z ludźmi o derbach?
- Wszystkie derby są pasjonujące. Miło będzie zagrać w nich, w Rzymie i wygrać. Ten dzień będzie wspaniały.
Toni powiedział o tobie kilka rzeczy...
- Luca to wielki mistrz. Uważam, że mam mu za co dziękować, bo mówił o mnie dużo, kiedy jeszcze byłem w Veronie. To wspaniały zawodnik. Pomógł mi i poprawiłem się dzięki niemu.
Komentarze (6)
I tu miałem chyba największy ból od dawna z tłumaczeniem;d
Oryginał to: "I'm right footed, nothing goes anywhere with the left."
I ni ****a nie wiedziałem jak to ugryźć. W końcu popatrzyłem na kilka jego rzutów wolnych. Jednak jak ktoś będzie umiał to lepiej przetłumaczyć, to będę wdzięczny za pomoc i poprawię natychmiast;p
"Z prawej strony biję ja, do rzutów wolnych z lewej strony nawet nie podchodzę"...
"Spowrotem" też było w oryginale?:P