Aktualnie na stronie przebywa 23 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Piąty dzień tygodnia i piąta prezentacja nowego piłkarza. Na konferencji prasowej przedstawiono tym razem Juana Manuela Iturbe, ostatni zakup Romy. Piłkarz wybrał koszulkę z numerem "7".
Gracza zaprezentował Italo Zanzi:
- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy zaprezentować wielki talent. Ma wielką przyszłość. Naszą linią jest pozyskiwanie młodych talentów i Manuel jest świetnym przykładem. Witamy.
Twoje odczucia? Uważasz, że zespół jest idealny dla twojej charakterystyki?
- Dziękuję wszystkim, cieszę się z bycia tutaj. To wielka drużyna, dziękuję Walterowi, ze mnie tutaj sprowadził. Muszę trenować, aby być w tak bardzo konkurencyjnym zespole.
Jesteś tutaj, aby zdobyć szybko mistrzostwo?
- Jestem tutaj, aby się uczyć. Nadal jestem młodym graczem, sądzę że z Garcią nauczę się wielu rzeczy, których mi brakuje. Każdy zespół chce zdobyć mistrzostwo, jesteśmy konkurencyjną drużyną, mamy nadzieję rozegrać dobre mistrzostwa.
Byłeś obiektem pragnień wielu klubów. Jak przeżywałeś ostatnie tygodnie?
- Jestem szczery, byłem na wakacjach z rodziną. Nie wiedziałem nic o mercato, przybyłem 2-3 dni temu, powiedział mi o wszystkim mój agent, Roma zagrała dobrze w mercato, nie jest łatwo negocjować z Veroną. Nie wiedziałem nic o mercato.
Co ci powiedział Garcia? Gdzie spodziewasz się grać?
- Powiedział mi, że jest szczęśliwy, że tutaj jestem. Szczerze mówiąc jestem tutaj, aby pracowąć. Cieszę się z treningów z trenerem, który zna tak bardzo piłkę. Powiedział mi, że chce mnie takiego jak w Veronie. W najbliższych dniach dowiemy się na jakiej pozycji mnie ustawi.
Cztery dni temu napisałeś na Twitterze, że masz nadzieję, że spełni się twoje przeznaczenie. To była Roma?
- Czekałem na swojego agenta, powiedział mi, że Roma dokonała transferu. Powiedzmy, że dzięki Bogu jestem w świetnym zespole.
Często utalentowani gracze są nieco nieobliczalni. Ty pokazałeś złość i determinację.
- Lubię być zły na boisku. Wszyscy obrońcy mają sportowa złość. Jestem trochę szalony, ale mi się to podoba.
Stanąłeś między wyborem Romy i Juventusu? Dlaczego wybrałeś Romę? Uważasz, że może być kandydatem do tytułu?
- Przyjechałem tutaj, do Rzymu, powiedziano mi, że to zrobimy, wszystko było jasne. Chciałem trenować jak najszybciej, Roma dokonała transakcji z Veroną, przekonali ich i dobrze. Jestem szczęśliwy.
Miałeś bardzo ciepłe przywitanie. Jak pokierować taką presją?
- Jestem spokojny, cieszę się, że publika jest gorąca. W Rzymie żyje się mocniej, jestem tutaj, aby pracować i nauczyć się wielu rzeczy, których mi brakuje.
Twój agent mówił ci o Juventusie?
- Nie wyleciałem do Turynu, byłem tutaj, w Rzymie, gdyż tutaj był mój agent. Gdy przybyłem powiedział mi, że mamy tą świetną ofertę, powiedziałem mu, że idziemy z tym do przodu. Złożyliśmy podpis dzień później.
Poprzedni sezon był dla ciebie ważny, uważasz, że ten będzie twoim wyświęceniem?
- Nie wiem, zależy od tego jak będę grał. Jestem spokojny, chcę się nauczyć wielu rzeczy, których mi brakuje. Jestem w świetnym zespole, który ma Tottiego, De Rossiego, nauczę się dużo u ich boku.
Zagrasz z Tottim. O wielu lat Roma szuka jego następcy. Byłbyś gotowy związać się na wiele lat z jednym klubem i zdobywać w nim doświadczenie?
- Gra u boku Tottiego da mi możliwość uczenia się, tak jak robiłem to przy Tonim. Wiele się od niego nauczyłem.
Rozmawiałeś już z Garcią? Jakie masz o nim zdanie?
- Sądzę, że chce grać 4-3-3, nie rozmawiałem z nim dużo, ale sądzę, że będzie robił to samo co w poprzednim sezonie.
Komentarze (9)
prosto z mostu bez napinania, owijania w przysłowiową bawełnę... sprawia wrażenie chłopaka z łbem na karku, to dobrze rokuje.
Nie odpowiedział wprost na to pytanie...
niemniej jednak mam nadzieję, że zostanie u nas na długo
Nie odpowiedział wprost na to pytanie..."
Co mnie bardzo cieszy. Nie kłapie dziobem jak Benatia, podchodzi do tematu ostrożnie. Nie wie jeszcze nawet jak to jest zagrać mecz w tym zespole, a co dopiero czy mu się tu spodoba, czy Rudi zostanie itp itd.
Nawet jeśli zagra cudownie, nawet jeśli tych cudów będzie miał u nas na karku 4-5 lat, na ewentualne miano Romanisty i stawiania mu świeczek przyjdzie czas, gdy skończy u nas przygodę. Przypadek Mehdiego, a wcześniej Mexesa dużo nauczył kibiców Romy.
Wg tego co się dzieje w Romie, to raczej przedział 45-60 byłby tym adekwatnym.
Mam nadzieję że szybko stanie się tyle wart i że Roma nie będzie miała potrzeby go sprzedawać.
I dobrze. Lepsze to niż zachwanie Benati.
Ups, uprzedziłeś mnie :)