Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 92 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Ile Romy Pozostało jeszcze w Romie?

Ile Romy pozostało jeszcze w Romie? La Magica: "Magiczna". Taki przydomek nadali niegdyś jej kibice, zakochani w drużynie z początku lat '80, która sięgnęła po drugie mistrzostwo Włoch. Od tamtych czasów minęły dekady. Choć nie udało się wiele wygrać, pierwiastek magii wciąż jednak był obecny. Bo było, jest (jeszcze?) "coś" w tym klubie, co pozwalało mu być magicznym. To coś nazywamy pasją. I to nie tak, że gdzie indziej jest ona nieobecna. Może żeby to naprawdę zrozumieć trzeba być Romanistom. "La Roma non si discute, si ama". Jeden z najsłynniejszych cytatów świata Giallorossich. "O Romie się nie dyskutuje, ją się kocha". Dziś jednak nadszedł moment by trochę podyskutować.

Czy to dalej ten sam klub, w którym się zakochałem? Ci, którzy wyznali mu miłość mogą czuć się oszukani. Wraz z nadejściem Amerykańskiej ery, miały przyjść sukcesy. Jedyne co się pojawiło, to puste obietnice i kradzież tożsamości. Nie istnieje żaden projekt, o którym prezydent Pallotta wielokrotnie powtarzał. Projektem nie można nazwać drużyny, którą się buduje, a następnie burzy jej fundamenty. Coroczna wyprzedaż najlepszych piłkarzy to przeczenie samemu sobie.

Stabilizacja, jest czymś czego brakuje. Roma stała się dla wielu punktem wyjścia. Polityka klubu sprawiła, że wielu piłkarzy nie traktuje go poważnie. Przyjść, by odejść za sezon, może dwa. Zostać, by walczyć o tytuły? Nie tutaj. Walczyć dla siebie, nie dla drużyny. Zrobić swoje. Wypromować się i powiedzieć: "do widzenia". Zostają słabi, którzy zawodzą. Punktem zapalnym jest jednak traktowanie zasłużonych piłkarzy, którzy utożsamiali się z barwami. Czarę goryczy przelały ostatnie wydarzenia. Deklaracja De Rossiego o braku odnowienia umowy, wywołała lawinę, która schodzi teraz na zarząd w postaci protestów kibiców. Wcześniej wymuszenie zakończenia kariery Tottiego. Mniejsza o ocenę przydatności Francesco dla drużyny. Byli tacy co uważali, że to odpowiedni moment. Inni przekonywali, że to sezon za wcześnie, choć po kolejnym roku pewnie mówiliby to samo. Ostateczne zdanie powinno należeć jednak do Il Capitano, który sam powinien zdecydować kiedy ma odejść. Tak się nie stało.

Odejście Nainggolana ubrano w wewnętrzny regulamin klubu i kwestie po za sportowe. Co powiedzieć o Strootmanie, który podpisuje nową umowę, mówi: "Przedłużyłem kontrakt, by podziękować Romie za zaufanie. Chciałbym zostać tu przez wiele lat", a rok później opuszcza drużynę w ostatnim dniu mercato? Rozwód z De Rossim nastąpi z orzeczeniem o winie. To nie Daniele opuszcza Romę, tylko Roma opuściła Daniele. Tak jak opuszcza nas kibiców. Bo tej Romy, którą znaliśmy i w której wielu z nas się zakochało, już nie ma...

Karma: +3
17.05.2019; 10:21 źródło: własne dodał: majkel
czytaj więcej o: Publicystyka Felietony

Komentarze (18)

Profil PW
Mastery Dodano: 5 lat temu | Karma: 2
Powiem tak, odkąd zacząłem kibicować Romie to z niej została chyba tylko nazwa i ...hymn. To nie jest już ten zespół w którym się zakochałem.Były klęski i upokorzenia ale nadal klub posiadał swoją tożsamość. Ciężko zniosłem pod tym względem odejście Tottiego. Miałem żal jak potraktowano Naingolana i Strootmana. Ale po tym jak potraktowali DDR to już chyba czara goryczy się przelała. Z ukochanego klubu zrobili jakieś targowisko i piknik. Amerykanie do tego stopnia zniszczyli tożsamość klubu, że już praktycznie bez emocji podchodzę do kolejnych spotkań. I jeszcze ten herb...z tą zmianą nigdy sie nie pogodziłem. I tak chyba o to amerykanie przedstawili projekt pt " jak zniechęcić wiernych kibiców do klubu". Przy tym wszystkim muszę oddać im jedno, ten ich cały "projekt" skutecznie zabił moje uczucia i emocje wobec Romy.
Profil PW
samber Dodano: 5 lat temu | Karma: 2
Bardzo trafny tekst.
Profil PW
edemon Dodano: 5 lat temu | Karma: 2
Jeszcze gdyby te działania klubu przyniosły jakiekolwiek sukcesy sportowe, a ci nieudacznicy z zarządu wydali setki milionów euro i co z tego zostało - nie ma stabilnej kadry, trenera, dyrektora sportowego, stadionu, no nie ma niczego, jakby to Kononowicz ujął.
Profil PW
samber Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
To prawda. Nie możemy zapomnieć, że Monchi obracał rekordowymi jak na Romę pieniędzmi. To były naprawdę czarne dwa lata, nawet jeśli mieliśmy łzy radości po dwumeczu z Barceloną.
Profil PW
RoMaO Dodano: 5 lat temu | Karma: 5
Ostatnio nie piszę tutaj zbyt dużo komentarzy, ale wydaje mi się, że do felietonu majkela (super robota) warto się ustosunkować.
Chyba nie ma kibica Romy, który nie byłby rozgoryczony w tym momencie - wynikami, ale przede wszystkim zasadami działań wprowadzonymi przez Amerykanów. I wszystko byłoby dobrze, gdyby te działania przynosiły pożądane efekty. A tak nie jest od wielu, wielu lat. Co świadczy o tym, że nie ma jasnej dobrej strategii, dalej jest ona poszukiwana, w najlepszym wypadku modyfikowana. I nie wiadomo tak na dobrą sprawę gdzie jeszcze zajdziemy. Kibice są zdegustowani, bo wyników jak nie było tak nie ma (półfinał LM należy tu potraktować jako pozytywny wyskok bez kontynuacji), a dodatkowo są oni okradani z tego co kochają. Ze swoich symboli, romantyzmu. To trudna miłość, kiedy jedna ze stron w swoim małżeństwie robi niezrozumiałe ruchy. A właśnie chyba nikt nie rozumie tego, co robią Amerykanie. I dlaczego tak robią. Nie ma dla kibiców jasnego przekazu - słuchajcie, robimy tak bo to i to, chcemy zrobić tak, bo to i to. Jak wiadomo, brak świadomości powoduje frustrację. I dziwne jest to, że tak wytrawni biznesmeni jak Pallotta o tym nie wiedzą. A pożegnanie De Rossiego? Na pewno niewłaściwe, na pewno bezduszne i... takie amerykańskie (słabniesz, trzeba cię wymienić). Ale pamiętacie jak w tym klubie rozstawano się z innymi kapitanami? Pamiętacie jak ubóstwiany Dino Viola sprzedawał Di Bartolomei do Milanu? Pamiętacie historię z Gianninim, kiedy bardzo szanowany w Rzymie Franco Sensi nie przedłużył z Nim kontraktu i skazał na zesłanie do Austrii? Miłość to jedno, biznes to drugie i nigdy te dwie rzeczy nie pójdą ze sobą w parze. No chyba, że mówimy o miłości do pieniędzy. Ja jestem już jednym ze starszych kibiców Romy i wiem, że ktokolwiek odchodził z Romy, Roma istniała dalej. I czasami miała się nawet dobrze! Pallotta i Baldini to nie są rzymianie, podchodzą do klubu na chłodno i wyrafinowanie, wątpię by zabolało ich odejście Tottiego czy De Rossiego. Jednak uważam, że brak komunikacji z kibicami ze strony zarządu jest wielkim błędem - zbliża się kropla, która może przelać czarę goryczy. Z kibicami nikt jeszcze nie wygrał i nie wygra także teraz. Powiedzmy sobie szczerze, że traktowanie Romy jako maszynki do biznesu nie przejdzie. W Manchesterze tak, w Paryżu tak, w Londynie tak, ale w Rzymie z pewnością nie. Bo to wyjątkowe miasto, wyjątkowi ludzie i wyjątkowi kibice, którzy po raz kolejni czują się tak, jak gdyby ich umiłowana partnerka napluła im prosto w twarz - bez słowa wyjaśnienia.
Profil PW
fan rom Dodano: 5 lat temu | Karma: 1
Witam
Rzadko się tu wypowiadam z powodu braku czasu ale jeśli miałbym odpowiedzieć na pytanie jakie zostało zadane w tytule to powiem szczerze.
Dla mnie z mojej kochanej Romy zostało może 10%
Kiedy ten klub przejął Mr hamburger prawdziwej Romy zostało może 70% . Po zmuszeniu do zakończenia kariery Franka spadło do 30% a teraz maks 10% . Sam jestem teraz w takim stanie że zastanawiam się czy dalej wspierać i kibicować ukochanej Romie czy całkiem odpuścić bo przyszłość tego klubu wygląda bardzo źle , chociaż mam cicha nadzieję że wreszcie ten klub trafi w odpowiednie ręce a nie jak do tej pory zwykłego biznesmenela
Profil PW
Totnik Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Wszystko trafne tylko - bez urazy walkowane od 2011 roku? W kolko to samo. Sprawa Daniele to moze jedynie kropla ktora przelala fale goryczy. Chociaz takich "kropel" bylo wiele. Sprawa Tottiego, Bruno Contiego, herbu... dla mnie Magiczna Roma zostala zamordowana z 1 dniem ery amerykanskien, dalej to juz taka agonia i dobijanie trupa... trwa to do dzis. Jedynie Totti i DDR wlasnie podtrzymywali jakis sentyment...
A teraz... coz pozostalo?
Profil PW
CanisLupus Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Złe wieści są takie, że Daniele odchodzi. Coś się kończy, jakaś epoka. Na horyzoncie nie widać godnego następcy. Florenzi to po prostu ... miły facet, Romanista. Nie ma jednak takiej siły, mentalności i pozycji w drużynie, jak dwóch poprzednich kapitanów. Może to boiskowe życie wykreuje nowego kapitana. Zobaczymy. Jeszcze bardziej mnie martwi fakt, że Romą rządzą impotent i dyletant futbolowy a podpowiada mu bufon-ignorant z Londynu. Gorzej być nie może. Nowy trener, podobnie jak nowy d/s będą skazani na bycie marionetkami tych u góry. Brzmi, póki co, tragicznie :(
Profil PW
PureWhite Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Magiczna Roma skończyła się bardzo bardzo dawno temu..wraz z odejściem Sensiego
Profil PW
Aquilani Dodano: 5 lat temu | Karma: -1
W zasadzie kolejnym logicznym krokiem powinna być zmiana nazwy klubu na amerykanskie AS Rome . Z pewnością większa jest rozpoznawalność w świecie nazwy Rzymu jako Rome niż Roma.... Coś nawet kiedyś czytałem o pomysłach aby AS w nazwie zastąpić AC na wzór Milanu...

To co się stało jest bardzo przykre, brutalnie odebrano romantyzm i wtłoczono Romę w bezduszny korporacjonizm, w dodatku z niewydolnym managerem. Aż się prosi spytać jak to jest ze amerykański Liverpool ( ponoć też władają nim ludzie z Bostonu) nie jest tak źle traktowany przez swoje władze jak Roma... Pallotta koncertowo spieprzył okres kilku lat kryzysu Milanu i Interu, by zmienić na stałe układ sił we Włoszech. Taka okazja już się nie powtórzy ...

Na zakończenie jednak trochę optymizmu, Rzym widział w swojej historii chwałę i upadek, nie ma drugiego miasta z taką historia na świecie. Ta cala otoczka też czynila zawsze ten klub magicznym. To genius loci pozwoli przetrwać te zle czasy. 10 lat temu nie bylo Pallotty, za 5-10 następnych też go nie będzie. Ot taki wycinek historii. Choć bardzo bolesny..

Dziś zamiast hymnu Romy proponuję posłuchać innego przeboju Vendittiego " in questo mondo di ladri", pasuje jak ulal do obecnego kierownictwa klubu.
Profil PW
mold Dodano: 5 lat temu | Karma: 3
Świetny tekst majkel, świetne komentarze powyżej.

Niestety ja rozumiem, że czasy się zmieniają i Roma pod koniec pierwszej dekady XXI wieku musiała zmienić sposób zarządzania klubem. Nastawić się na większą komercjalizację i marketing. Rozumiem działanie w ramach pewnych granic ekonomicznych tzn. klub jest przedsiębiorstwem i trzeba brać pod uwagę finanse.

Ale do kur.... nędzy idąc tokiem myślenia RoMaO niech będzie w tym konsekwencja. Przyszedł torreador z Sevilli i po rekordowym dla Romy sezonie opycha Ninję, Strootmana, Alissona i w ich miejsce sprowadza zawodników na których już się nie zarobi (N`Zonzi, Pastore, Olsen). Czemu Amerykanie tak przywiązani do oceny ryzyka transakcji nie ogarnęli, że z ekonomicznego punktu widzenia to nie ma sensu?

Czyli co było kluczem w ostatnich kampaniach transferowych? Zbudowanie silnej drużyny na teraz? Wymieniając 3 kluczowe elementy, na 3 inne, w gruncie rzeczy niesprawdzone?

To, że w klubie liczy się wynik finansowy jestem w stanie zrozumieć i takie są prawa właściciela. Ale trzeba być niezłym dzbanem, żeby potraktować najlepszego naszego pomocnika w sezonie, żywą legendę klubu w taki sposób, sposób który też odbije się na finansach, bo:
a) drużyna sportowo dużo straci, nie tylko na boisku ale i w szatni,
b) kibice odwrócą się od drużyny.

Tutaj ewidentnie wyczuwam złą wolę po stronie osób zarządzających klubem. No chyba, że mamy psychopatę jako właściciela, który lubi marnować hajs, bo prawda jest taka, że ten klub nie zarabia na właścicieli, a w stadion wtopił już kilkadziesiąt baniek + ma kredyt na miliard.
Profil PW
abruzzi Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Jak powiedział Daniele Lo Monaco z Il Romanista, oczywiście tak tylko określając wszystko co się dzieje, że czasami ma wrażenie jakby gdzieś w kierownictwie Romy siedział jakiś laziale i robił to wszystko, bo inaczej jest naprawdę ciężko ro zrozumieć.
Profil PW
completny Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
A ja sobie ostatnio trochę myślałem na chłodno o tej naszej Romie i wg mnie handelek trwał od samego początku przybycia Amerykanów do klubu. Na początku wymagana była rewolucja, a to w każdym klubie oznacza przez sezon, czy dwa sezony kopanie się po czole. Potem jednak udało się wypromować kilka mini gwiazd w lidze włoskiej przy ofensywnym stylu gry, do którego potrzebowaliśmy ryzykownych trenerów typu Lusiek czy ultra ofensywny Zeman. Od trzeciego sezonu handelek był obecny ale przynosił już większy wpływy. I tak co roku udawalo się delikatnie podnosić poziom Romy. Jak doszliśmy już na zadowalający poziom dzięki Sabatowi, to przyszedł Monchi, ale polityka klubu pozostała taka sama. Tak jakby ten sukces był przypadkiem. Mesjasz nie dość że sprzedał najlepszych graczy za worek ziemniaków to jeszcze kupil straszny szrot w ich miejsce. Tym samym jesteśmy tu gdzie jesteśmy. Wg mnie największy błąd zrobiono zatrudniając Monchiego. Polityka klubu jest od początku taka sama, tutaj nic się nie zmienia i nie zmieni. Wykonawcy projektu są tylko coraz słabsi.
Profil PW
Totnik Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Sabatini tez madrej polityki nie prowadzil, budowanie kadry na zakladke FFP czyli co meecato trzeba kogos opchnac i kupowac nowych musiala sie skonczyc tak jak skonczyla sie Monchiemu, Sabat tez mogl miec sezon szrotow i padloby wszystko na ryj...
Profil PW
completny Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Mógł mieć sezon szrotów, ale nie miał. Polityka klubu od lat taka sama, a jednak Sabat sukcesywnie podnosił poziom Romy z roku na roku trzymając się wytycznych FFP. Przyszedł Monchi i niczym amator sprzedał tanio najlepszych i najbardziej potrzebnych, a kupił drogo same leszcze. Sabat nigdy nie kupiłby Shicka za takie pieniądze. Przejechał się na Turbo i już później nie szastał tak pieniędzmi. Monchi natomiast dostał w twarz od Mahreza i na szybko przepłacił za Czecha żeby ratować posadę. A Roma do tej pory spłaca jego pomyłkę (jedną z wielu). Dla mnie to główny winowajca.
Profil PW
Junkhead Dodano: 5 lat temu | Karma: 2
" Sabat nigdy nie kupiłby Shicka za takie pieniądze."

No kupiłby za niewiele mniejsze, bo to z nami Sabat przegrał licytację o Schicka, kiedy działał w Interze.

Ale z resztą się zgadzam. Czas pokazał, że Sabat > moje transfery w FMie > Monchi
Profil PW
riss Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Mnie ciekawi co będzie jak nie będzie ligi mistrzów, De Rossiego. Ciekawe kogo jeszcze mogą sprzedać.....
Profil PW
majkel Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Dziękuje za wszystkie opinie. Moją intencją było wywołanie dyskusji i wyrzucenie z siebie tego, co czuję. Warto było napisać ten tekst dla takich komentarzy. @RoMaO brakuje tutaj Ciebie na stronie :)
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-4):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8076 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 92 (0)
    • Użytkownicy online (0):