Aktualnie na stronie przebywa 18 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Tempo - E.Zotti) Roma musi się ponownie liczyć z balastem. Lista jest dużo szczuplejsza niż przed rokiem - gdy graczy do przeniesienia było 35 - ta, którą Tiago Pinto musi ponownie uwolnić poprzez sprzedaże. Poza kadrą jest 14 graczy, z których tylko dwóch pochodzi z pierwszej drużyny: od 15 lipca Villar i Diawara będą trenować w Trigorii w godzinach i na boiskach innych niż koledzy, z którymi dzielili kilka miesięcy temu wspólną szatnię.
Pozostali zbędni piłkarze to Bouag, Louakima, Morichelli, Feratovic, Vicario, Coric, Riccardi, Pezzella, Tripi i Persson, z kolei Bianda i Providence są bliscy znalezienia nowych rozwiązań. Są na liście 14 graczy, których dyrektor generalny chciałby sprzedać definitywnie, ale Persson może od 5 lipca rozpocząć treningi z Mourinho. Do młodych na wylocie dołączyć trzeba też Kluiverta, Calafioriego i Darboe, którzy - w odróżnieniu od Villara i Diawary - przejdą część przygotowań pod okiem Special One, ale ich przeznaczeniem jest tak czy inaczej opuszczenie klubu: także w ich przypadku szuka się definitywnych sprzedaży, jednak, przy braku okazji, mogą odejść na wypożyczenia. Dla reszty graczy pierwszym dniem zgrupowania jest wtorek, 5 lipca, za wyjątkiem piłkarzy, którzy byli zaangażowani w występy w drużynach narodowych i którzy dołączą do zespołu 12 lipca, przed wyjazdem na zgrupowanie do Portugalii.
W centrum Fulvio Bernardiniego pojawi się też Zaniolo, który znalazł się w centrum polemiki powstałej w dniu jego 23 urodzin. Gracz podzielił się wśród swoich historii na Instagramie życzeniami od drużyny narodowej i niektórych swoich przyjaciół (w tym Keana z Juventusu), ale nie tymi z Romy i od Tammyego Abrahama, który, po kilku godzinach, usunął historię dedykowaną koledze z zespołu. To kolejny epizod, który podnosi dodatkowo pogłoski transferowe wokół gracza z numerem 22 i który w sieci podzielił dziesiątki kibiców Giallorossich.
Komentarze (2)
I niestety, podczas gdy inni piłkarze Romy zachowują się tam, nazwijmy to, normalnie, tak Zaniolo od początku robi jakieś dziwne akcje. Już dwa razy publicznie przepraszał i był też ukarany przez klub za to co tam się dzieje.
W ostatnich tygodniach też wysyła różne sygnały i to już trzeci raz. Przedostatnio napisał, że "wraca" ze zdjęciem z piłką, w odniesieniu do rychłego powrotu do przedsezonowych treningów i oczywiście musiał przerobić napis na czarno-biały kolor Juventusu, jakby nie można było dać całej czcionki białej, albo całej czarnej, albo w barwach Romny. Pewnie sobie robi jaja, ale właśnie za takie jaja potem publicznie pokutuje.