Aktualnie na stronie przebywa 37 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Tempo - F.Biafora) Wygrane z Parmą i Brescią przywróciły uśmiechy i spokój w Trigorii, z Romą, którą czekają teraz testy z Veroną i Interem. Środowe i niedzielne mecze dadzą prawdopodobnie ostateczną odpowiedź jaka jest prawdziwa wartość drużyny trenowanej przez Fonsecę po kwarantannie, któremu to udało się odwrócić wyniki, dając im regularność dzięki nowemu wyborowi ustawienia.
Portugalczyk porzucił 4-2-3-1 i postawił na 3-4-2-1, formację, która da większe bezpieczeństwo w fazie defensywnej: zamiarem sztabu technicznego jest podejście do meczu Ligi Europy z nowymi ruchami i dobrze opracowanymi nowymi mechanizmami technicznymi, wprowadzając w ciągu 20 dni stabilnie Zaniolo do pierwszej jedenastki. Talent z Massy nie jest jeszcze gotowy do wybiegnięcia od pierwszej minuty, ale z uwagi na zawieszenie Veretout z Sevillą, przewiduje się wycofanie Pellegriniego do linii środkowej i parę stworzoną przez 21-latka i Mkhitaryana za plecami Dzeko. Puchar jednak jest jeszcze odległą sprawą i jest sześć meczów do rozegrania przed pojedynkiem z byłbym dyrektorem sportowym Monchi i dla Fonseci nadszedł teraz czas prawdy: rotacje będą ograniczone, aby zrobić decydujący odskok od Milanu, by uniknąć eliminacji europejskich pucharów.
Tymczasem pojawiają się nowości, jeśli chodzi o Smallinga, który przechodzi rehabilitację po problemie mięśniowym z meczu z Napoli. W tygodniu doszło do kilku spotkań między CEO Fiengą - numer 2 klubu będzie dziś zaangażowani w zgromadzenie Ligi - i Jozo Palacem, negocjatorem wybranym przez Giallorossich by doprowadzić do końca negocjacje z Manchesterem United. Podczas rozmowy w cztery oczy między dwójką i agentem pojawił się pomysł zmiany kart przy stole, aby postarać się zamknąć negocjacje, które trwają od dawna, które rozpoczęły się już w październiku, po pierwszych dobrych występach Anglika. W Trigorii zdecydowali się podjąć próbę natychmiastowego definitywnego kupna, porzucając tymczasowo drogę do wypożyczenia z przymusem wykupu. Celem jest zmniejszenie żądań Czerwonych Diabłów i pozostawienie obrońcy w domu za mniej niż 20 mln euro (płatne jednak przez trzy lata), które krążył w ostatnich dniach.
Tymczasem w przyszłym tygodniu spodziewany jest powrót do Trigorii wielu niepotrzebnych graczy, którzy wrócili do klubu z wypożyczeń i teraz cieszą się trzema tygodniami wakacji. De Sanctis spotkał się w ostatnim czasie z wieloma agentami, dając im mandaty na mercato sprzedażowe: dyrektor techniczny pracuje na znalezieniem rozwiązania dla graczy jak Olsen i Karsdorp. Nie będzie łatwo.
Komentarze (1)