Aktualnie na stronie przebywa 45 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Tempo - E.Menghi) Zmniejszyć procentowe szanse odejścia Ruedigera, aby pozostawić pod znakiem zapytania Manolasa: w obronie to on jest graczem Romy do poświęcenia. Zenit robi podchody poprzez kontakty z agentem, jednak w notesie Monchiego nic się nie pojawiło.
Jeśli jakiś czas temu negocjowano odnowienie umowy gracze, obecnie sytuacja jest w zawieszeniu i biorąc pod uwagę, że umowa wygasa w 2019 roku, to on może być numerem jeden do opuszczenia stolicy Włoch latem. W zasadzie numerem dwa. Gdyż Salah będzie pierwszą sprzedażą Giallorossich, którzy ze względu na zamknięcie bilansu 30 czerwca spieszą się, aby zamknąć negocjacje z Liverpoolem, jednak bez ceny wyprzedażowej za Egipcjanina. Agent Ramy Abbas był wczoraj w Londynie na spotkaniu z angielskim klubem, z którym nadal negocjuje. Nie pojawiła się ostateczna data zamknięcia sprzedaży, ale przyszły tydzień powinien być odpowiedni, o ile The Redl zadowolą żądania ekonomiczne Romy. Wyjazd negocjatora do Anglii może posłużyć przyspieszeniu negocjacji, bliskich zamknięcia. Salah odchodzi, Ruediger się nie rusza: wytyczne Monchiego są jasne. "Czytałem o tych pogłoskach. Mam dobre relacje ze Spallettim, ale gdybym miał wierzyć we wszystko co mówią, odszedłbym już w poprzednim sezonie. Tymczasem jestem tutaj. Oddelegowałem mojego brata do zajmowania się tymi sprawami, w ten sposób mogę się koncentrować na Pucharze Konfederacji, niezależnie od tego czy są oferty czy nie. Co ciekawe również Manolas jest łączony z zespołem Nerazzurrich".
Różnica leży w fakcie, że Grek może odejść wobec sprawiedliwej oferty, z kolei w jego przypadku jest weto ze strony dyrektora Giallorossich, zbyt szczerego, aby temu zaprzeczyć. Kostas, poza krótkim kontraktem, ma też charakter, który często prowadzi do starć z kolegami z zespołu: ostatnie vis a vis miał z Dzeko, ale w przeszłości atakował się też z Perottim na treningu i ogółem nie jest związany zbytnio z grupą. Jest niewiadomą tej Romy. O tym i innych rzeczach rozmawiali Monchi i Di Francesco podczas długiego spotkania transferowego przed i po konferencji prasowej, oceniając co zrobić/powiedzieć. Wczoraj spotkali się ponownie w Trigorii, ale Eusebio poświęcił się spotkaniom ze sztabem technicznym, aby zorganizować letnią pracę, z nadzieją ponownego trenowania Pellegriniego, którym interesują się też Milan, Juventus, Inter i Chelsea. Roma jest przekonana co do zamknięcia operacji, ale nie znalazła jeszcze porozumienia ekonomicznego z graczem i musi to zrobić przed 30 czerwca, gdy wygasa klauzula odkupu.
Komentarze (11)
Dla mnie Manolas>Rudiger.
Mimo gorszego sezonu jakoś bardziej widzę greka dłużej grającego w Romie. Rudiger ciągle coś tam o Anglii gada, dla mnie to taki zawodnik, który dostanie bańkę więcej i ucieknie, dodatkowo już po jednym zerwaniu więzadeł. Manolas jest też bardziej charakterny na boisku- bardziej do nas pasuje.
Mi bardzo przypadła do gustu filozofia Monchiego: ważniejsze od tego kto odejdzie jest to, kto przyjdzie.
Niestety, jakieś zmiany w składzie być muszą. Oby tylko nie osłabiały one drużyny, a tylko wzmacniały.