Aktualnie na stronie przebywa 31 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Tempo - E.Menghi) Roma tankuje w USA. Pomysły, energie, strategie i refleksje na temat aspektu technicznego, wszystkie drogi prowadzą do Pallotty. Monchi, powołany przez prezydenta, wyjedzie do Stanów Zjednoczonych po Milanie, od poniedziałku do czwartku będzie przebywał w Bostonie, aby planować przyszłość.
W agendzie jest seria spotkań, wśród tematów jest nie tylko mercato, ale też organizacja lata Giallorossich. Potem dyrektor wróci do stolicy Włoch, aby pojechać z drużyną do Neapolu, z kolei numer jeden klubu powinien stawić się na Olimpico na rewanżowym meczu z Szachtarem Donieck. Letnie podróże do domu Pallotty są praktycznie tradycją, mimo sugestii o dalekim wschodzie, który pojawia się każdego roku jako alternatywne tourne, to ponownie amerykańskie paliwo będzie napędzać silniki Giallorossich w drugiej połowie lipca. Kierownictwo planuje lato, może to zrobić z dużym wyprzedzeniem, gdyż, nie licząc nieprawdopodobnych zwrotów akcji, nie będzie latem niewygodnych eliminacji (trzeba by zająć siódme miejsce), z którymi trzeba się liczyć i sezon tym samym rozpocznie się na koniec sierpnia z Serie A. Jedyna niewiadoma wiąże się z Mundialem w Rosji, w którym wystąpi 4-5 graczy Romy (pod znakiem zapytania Nainggolan w Belgii i Perotti w Argentynie), ale jeśli ktoś będzie musiał grać do samego końca - wśród faworytów jest Brazylia Alissona - będzie ryzykował utratę dużej części przygotowań. W pierwszych dniach lipca Roma spędzi przynajmniej tydzień w górach, gdzie wciąż trzeba podjąć decyzję: kontrakt z Pinzolo wygasł i ocenia się inne przystanki, zarówno we Włoszech jak i za granicą. Możliwy jest też powrót do Riscone. Druga część przygotowań odbędzie się za oceanem, przez kilka tygodni Giallorossi będą w USA, z możliwością wzięcia udziału w International Champions Cup, który w tym roku będzie rozgrywany tylko w USA, nie w Chinach i Australii. Dlatego w tej samej części świata mogą się znaleźć przyzwyczajone do gry w turnieju, Milan, Juventus, Inter i właśnie Roma. W Trigorii jednak do tej pory nie zarezerwowali miejsca w turnieju.
Spotkanie z Monchim może przyspieszyć planowanie i z USA oczekuje się ważnych nowości na temat głównego sponsora, gdzie po wielu spotkaniach w Londynie, porozumienie w sprawie wypełnienia koszulek od przyszłego sezonu jest o krok od zamknięcia. Chodzi o szczegóły, ale w tej chwili nie ma wyłącznie jednego kierunku, a krótka lista: na ostatniej prostej znajdują się 2-3 wielkie firmy, wśród nich Turkish Airlines. Klub liczy na zainkasowanie, wraz z bonusami, do 13 mln euro za sezon Tymczasem Car2go został wybrany jako Mobility Sharing Partner. Roma robi ruchy, aby ułatwić poruszanie się fanom.
Komentarze (3)
Ale 13 baniek byłoby niezłą kwotą, starczyłoby prawie na 1/3 Schicka.