Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Tempo - A.Austini) Roma pochyla się przed prawem najbogatszych. Paredes, tak jak Pjanic, pójdzie do Juventusu: to nieprawdopodobna transakcja transferowa, trzymana w tajemnicy do ostatniej chwili, która zmaterializuje się do wtorku, dnia zastopowania wszelkich transakcji. Transfer nie jest zamknięty, ale brakuje niewiele.
Bianconeri skontaktowali się bezpośrednio z agentem pomocnika, Pablo Sabbagiem, związanym blisko z Sabatinim, który ma teraz więcej wolności, aby działać "za plecami" Romy. Jest oferta, pewna, gotowa, ale nie została jeszcze zapisana i wysłana do Giallorossich: Juve ograniczyło się do poinformowania Sabbaha, że jest gotowe wydać pewne pieniądze - około 20 mln euro - aby podarować Allegriemu reżysera gry, o którego zabiegał latem. Paredes jest od miesięcy jednym z głównych celów Starej Damy i teraz kieruje się w ramiona lidera tabeli. Agent przedstawił od razu Romie propozycję Juventusu, otrzymując pełną zgodę. Teraz wszystko musi zostać spisane czarno na białym, aby potem określić ostateczną cenę. "Tak" od Pallotty jest praktycznie przymusowe, gdyż istnieje potrzeba zrealizowania kolejnego dużego zysku transferowego (za Paredesa zapłacono 7,5 mln euro, razem z prowizjami), aby zmieścić się w ramach ustalonych przez Finansowe Fair Play. I, tak jak w przypadku Pjanica, klub nie ma siły, aby oprzeć się przejściu swojego gracza do rywala numer jeden. Z drugiej strony, jeśli ci pierwsi generują dwa razy większe obroty, masz niewiele elementów, aby się bronić.
Niemożliwym jest wywołać na ten moment aukcję: nikt z zewnątrz nie przedstawił oferty za Paredesa, która mogłaby zbliżyć się do żądań Romy. Chłopak jest zadowolony z możliwości pójścia do Turynu, gdzie ma nadzieję grać więcej. Mimo nieuniknionego dyskomfortu, w Trigorii przeżywają wszystko ze spokojem. Liczby Paredesa z tego sezonu, niezależnie od kontuzji, pokazują, że nie jest podstawowym graczem: w lidze zaliczył zaledwie 6 meczów w pierwszym składzie i 8 razy wchodził z ławki. Sytuacja nie zmieni się w przyszłym sezonie, gdyż kontrakt De Rossiego zostanie przedłużony. W tej sytuacji nie można odrzucić propozycji 20 mln euro (czy być może więcej) za "ławkowicza". Tak myśli Pallotta. Tym razem to Roma sprzeda gracza do Juve, nie ma żadnej klauzuli. W Trigorii starają patrzeć już przed siebie, jeśli chodzi o teraz i przyszłość.
Pomocnik potrzebny jest od razu, ale nie będzie to efektowny strzał, gdyż w czerwcu wraca Pellegrini i jeśli Atalanta nie złamie słowa, wyląduje Iworyjczyk Kessie. Sassuolo zanegowało przyspieszony powrót młodego Włocha w styczniu, ale nie będzie mogło zrobić niczego na koniec sezonu, gdy Roma skorzysta z prawa odkupu za 10 mln euro. Kessie z kolei musi być jeszcze zablokowany: jest obawa, że włączyć się może PSG i trzeba dopiąć ostatnie szczegół transakcji za ogółem 30 mln euro, wliczając możliwe przejście Marchizzy do Bergamo. Jednak nie od razu: ani on, ani inne klejnoty Primavery nie ruszą się w styczniu. Odejść może z kolei Gerson, którego chce wypożyczyć Lille: Roma myśli o tym na poważnie, biorąc pod uwagę małe zainteresowanie Spallettiego chłopakiem. Zatem kolejny pomocnik zostanie pozyskano do wtorku. Roma rozmawia nadal z Bologną o Donsahu, ale szanse są ograniczone. Jeśli nie przyjdzie on, przyjdzie ktoś podobny, być może do wystawiania w Lidze Europy, gdzie nie może grać Grenier.
Komentarze (38)
Szkoda Paredesa, ale za te 25 baniek to mogłoby uratować sprzedaż kogoś ważniejszego.
Szkoda Gersona...miałem nadzieję, że dostanie więcej szans, no ale cóż, Spall na razie go nie widzi w składzie.
Co do Gersona to wyjścia są dwa: albo niech go wypożyczą, ale do klubu, który zapewni w umowie, że da mu minimum tyle i tyle meczów, albo niech przesuną do Primavery i kopie z młodymi. Jak zostanie w pierwszej drużynie, to z meczów, które zostały, wróżę mu jedynie występ z Ceseną, a i to nie jest pewne.
Choć....
https://www.youtube.com/watch?v=amiajGRZBwk
A poza tym u nas jak zawsze profesjonalnie... trzy tygodnie niczego i w ostatnich dniach, gdy zaczyna się maraton meczowy, będą się brali za przebudowę...
Życzę Paredesowi żeby był dla Juve takim niewypałem jak dla nas Iturbe
Kluczowym transferem teraz to powinien być nowy DS, który tę pokręconą logikę transferową Romy rozdupczy w drobny mak i wreszcie zaczniemy działać na tym polu jak na klub, który chce walczyć o majstra (a i w LM też nie być zespołem do bicia) przystało.
Co mi się zawsze rzucało w oczy, to wywiady z naszymi zawodnikami i często na pytanie kto jest mega utalentowany odpowiadali Paredes.
No nic, jeżeli transfer Paredesa oznacza Donsaha i Defrela to jakoś to zrozumiem.
Paredes zapowiada się na podstawowego gracza drużyny środka ligi, i solidnego rezerwowego drużyny z czołówki ligi. Gra zachowawczo, jest wolny i średniawy w defensywie. Za to ma uderzenie, coś tam próbuje rozgrywać i jest młody. Materiał na typowego średniaka, gry nam w pomocy nie poukłada.
Rodzą się tylko pytania..czemu znowu do Juve? I kto za niego? Bo chyba nie stawiają wszystko w ciemno na Greniera? I z Paredesem brak nam było pomocników, bez niego to już mogiła.
Robotnika też im nie trzeba bo właśnie łyknęli Rincona.
Juve mogło by go chcieć tylko i wyłącznie z wizją na przyszłość.
My nie powinniśmy się teraz osłabiać. Z drugiej strony tak sobie myślę, że mając podobnych graczy (DDR, Kevin, Radja) to właściwie bez Paredesa damy radę. Paredes dziś nie jest aż tak bardzo ważnym naszym graczem, ale warto też myśleć trochę do przodu (szastamy kartami młodych na prawo i lewo!). Ale nie wydaje mi się, aby Spalletti był entuzjastą oddania kogokolwiek zimą.
RoMaO bracie, chyba w to nie wierzysz
Nie pojmuję tego, nie pojmuję jak mogą w ogóle rozpatrywać taki ruch i to zimą. Jest jakaś chemia w zespole, jest tzw. "klej", jest bardzo dobra atmosfera, grupa się rozumie i wspiera, każdy wie co i jak ma grać, czy wchodzi na 90 minut czy na 15. No i Juve, kurw@ Juve które i tak ma bardzo mocny środek pola, który wzmocnili jeszcze Rinconem a w Paredesie widzą technicznego reżysera gry, czemu u nas Łysy nie widzi w nim tego samego albo chociaż połowy ?
Niby trochę racji masz, ale zauważ że u nas w pomocy grę robią głównie DDR, Strootman i Naingollan. Paredes jest ostatnim wyborem i nie jest istotny dla Spallettiego. Ograny w lidze i doświadczony Badlej nie powinien mieć problemów z zastąpieniem Paredesa.
jedno pytanie: 15 lat? Czy coś koło tego?
Ok, może Badlej nie powinien mieć problemów ale skoro on go ma zastępować to w pierwszej kolejności po co w ogóle zastępować Paredesa ? Czy on nie wywiązuje się ze swojej roli ? Jest mocnym rezerwowym z zadatkami na zawodnika pierwszego składu, jest jak najbardziej na poziomie Romy. A Badlej to dla mnie podobny zawodnik do Paredesa, starszy do niego, o tej samej wartości, rozegrał w Violi podobną liczbę minut, strzelił o jedną bramkę więcej grając jako podstawowy zawodnik. Zatem gdzie tu sens i gdzie logika ?
Ogólnie po pozyskaniu Greniera to ja bym przynajmniej do lata, zostawił pomoc w spokoju i Leandro nie sprzedawał.
Chociaż o ile faktycznie coś jest na rzeczy z Badeljem, to sądzę że jakościowo byśmy na tym nie stracili.