Aktualnie na stronie przebywa 47 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Najpierw pewność co do wymiany na linii Roma-Inter, potem zmiany warunków ze strony Interu i zablokowanie sytuacji. Następnie próby rozmów aż do, wydawało się, znalezienia konsensusu, następnie kolejny brak porozumienia, o czym donoszono już późnym wieczorem...
Tymczasem jak podaje internetowe wydanie Il Tempo, transakcja została definitywnie zablokowana. Tym samym nie dojdzie do wymiany Spinazzoli na Politano, której podwaliny tworzono od początku tygodnia. Dziennik podaje, że agenci graczy potwierdzili, że porozumienia nie osiągnięto.
Wszystko rozpoczęło się od doniesień medialnych jakoby strony osiągnęły porozumienie co do definitywnych transferów za 28 mln euro. Potem jednak pojawiły się problemy. Najpierw pojawiła się informacja na temat tego, że Spinazzola ma przejść dodatkowe testy sprawnościowe w środku treningowym Interu, zaraz potem, że Nerazzurri zmienili dogadane wcześniej warunki umowy. Jak zrekonstruował dziennik Il Tempo, porozumienie osiągnęli między sobą dyrektorzy sportowi, Petrachi i Ausilio, ale potem do gry wkroczył CEO Interu, Marotta, który zdecydował się na zmiany. Od tej pory Inter proponował jedynie wypożyczenie z prawem do wykupu. Po wczorajszym impasie strony wróciły do rozmów po południu i w późnych godzinach pojawiły się doniesienia, jakoby Roma i Inter dogadały się co do przymusu wykupu po 15 występach graczy (Roma chciała by wykupy weszły w życie po połowie rozegranych meczów, które pozostały). Wieczorne relacje mediów i wypowiedź Petrachiego ("Nic nie jest zamknięte. Nadal pracujemy") przywróciły nas do punktu wyjścia.
I tak pojawiły się informacje, że Inter nalega na to by do owych 15 występów kwalifikowały się tylko te, gdzie gracze rozegrali co najmniej 45 minut. W końcu dziś po południu pojawiły się doniesienia, że rozmowy całkowicie upadły i do wymiany nie dojdzie. Spinazzola, podaje Radio NSL, ma wrócić do Rzymu o 17, z kolei Politano w sobotę wyleci do Mediolanu.
Komentarze (11)
Tracimy zdolnego i wciąż perspektywicznego wychowanka, który od zawsze chciał grać dla tej koszulki, który zapracował sobie na ten transfer i przeszedł drogę od klubów z Serie C na rzecz gościa podatnego na kontuzje, który ostatni naprawdę dobry mecz zagrał z Atletico. Miodzio. Jedynym minusem tej wymiany był brak zastępstwa dla Kolargola.
Co my wygraliśmy w ostatnim czasie? Nic. Rzymska natura i leserstwo, które zawsze krąży we krwi nie pozwala na zbudowanie drużyny, która by coś mogła wygrać. Juve może, Inter czasem może, Milan mógł... U nas zawsze się trzeba wypierd*** na ostatniej prostej, czy to my, czy Napoli, czy w tym sezonie laćki. Tak, laćki w końcu spuchną i tyle będzie z tego ich marszu po mistrza. Mentalność ludzi z północy to zupełnie inna sprawa niż ludzi z południa. Turyńczykom bliżej Szwajcarii, Rzymowi bliżej Turcji
Trochę się rozgadałem, niekoniecznie na temat. Politano na skrzydło, to jak Florenzi na obronę. Fajnie-wychowanek, ale jakości sportowej niewiele.
W tej chwili gdy nie ma już z nami Tottiego i Daniele JEDYNE znaczenie ma to czy zakwalifikujemy się do LM. Reszta to sprawy które za kilka miesięcy i tak będą do przebudowy/zmiany. Dajmy sobie na wstrzymanie.
Ja rozumiem, że niektórym marzą się Messi, Mane, powrót Salaha. Natomiast wybrzydzanie Politano, jak u nas na skrzydłach grają takie tuzy jak Perotti, Under i zaliczający od czasu do czasu dobry występ Kluivert jest trochę mało poważne. Proponowałbym czasami zejść na ziemię.
@abruzzi jeśli chodzi o Politano uwierz mi ze Romy by nie zbawił. Patrząc na tamten sezon to zgadzam się ze był widoczny na tle beznadziejnych Perisica i Icardiego trudne to nie było. Porównując do minut spędzonych na boisku to liczby miał przeciętne . Ciekawe gdzie ostatecznie wyląduje