Aktualnie na stronie przebywa 36 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Tempo - A.Serafini) Przynajmniej w części rozpoczęło się już wdrażanie planu B. To konieczność dla Romy i Waltera Sabatiniego, gotowego zmienić plany i strategię, aby skompletować jak najszybciej formację defensywną. Pogoń za nowym obrońcą rozpoczęła się właśnie w poprzednim tygodniu, gdy pojawiły się problemy i opóźnienia związane z przenosinami Nacho do zespołu Giallorossich.
Ciągła cisza ze strony Realu Madryt spowodowała obniżenie akcji hiszpańskiego obrońcy, zablokowanego małymi chęciami Realu do szybkiego zamknięcia operacji. Mimo że w Trigorii czekają jeszcze na ostatnią (i prawdopodobnie decydującą) odpowiedź, dyrektor sportowy zaczyna poruszać się po ewentualne alternatywy, między nowymi nazwiskami i znanymi już z pierwszych miesięcy lata. Dlatego przy kontaktach z negocjatorami po raz kolejny doszło do rozmowy z otoczeniem Vermaelena, mimo wysokich kosztów, które krążą wokół ewentualnego odejścia Belga z Barcelony. Również dlatego, że 30-latek zniknął definitywnie z radaru po przybyciu Juana Jesusa i nie odpowiada profilowi gracza, którego poszukuje Roma. Biorąc jednak pod uwagę możliwości ekonomiczne, które ma do dyspozycji Sabatini, koło się zamyka. W trakcie ostatnich rozmów z Torino w sprawie Ljajica i Iago Falque, rozmawiano też o Maksimovicu, który może grać na każdej pozycji w defensywie. Jednak również w tym przypadku żądania ekonomiczne prezydenta Cairo są poza zasięgiem Romy. To samo tyczy się Topraka i Sule, dwójki graczy z Bundesligi, śledzonych przez dyrektora sportowego.
W międzyczasie bliskie dopięcia są negocjacje z Arsenalem w sprawie przedłużenia wypożyczenia Szczęsnego. Polski bramkarz czeka dziś na podpis pod umową, zanim wsiądzie na pokład samolotu do Bostonu, gdzie czeka na niego Spalletti. W środę wieczorem w USA spodziewany jest Salah, który powinien otrzymać dziś niezbędną wizę to wylotu. Sprzedaże: Sabatini oczekiwany jest w Mediolanie na długi maraton spotkań. Na liście do sprzedaży są Torosidis i Paredes. Mimo wielu propozycji otrzymanych przez argentyńskiego pomocnika, ten potwierdził wczoraj w Bostonie, że chce zostać w Romie. Żadna z nich nie została uznana do tej pory prze klub za satysfakcjonującą. W najbliższych dniach oczekuje się kolejnej próby Zenitu, który zatrzymał się na ogólnej ofercie nieco ponad 10 mln euro. W notesie zapisano również nowe spotkanie z Bologną w sprawie Diawary. Roma chciałaby ponownie obniżyć kwotę przymusowego wykupu, zmniejszając ogólny koszt poniżej 15 mln euro.
Komentarze (8)
Ale nie bede macil legendy, oby Totti na koniec wzniosl jakies trofeum!
... chociaz ciezko na to liczyc
FORZA FRANEK !
Hahaha to by było coś nie powiem :D