Aktualnie na stronie przebywa 45 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Tempo - F.Biafora) Roma pracuje cały czas intensywnie na rynku, zarówno jeśli chodzi o sprzedaże, jak i zakupy. Wczorajszy dzień nie przyniósł żadnego definitywnego porozumienia, ale zrobiono duże kroki naprzód zarówno na froncie, który angażuje Dzeko-Milik-Under-Riccardi, jak i dotyczącym sprzedaży Kolarova do Interu.
Transakcja angażująca serbskiego obrońcę jest bardzo bliska zamknięcia, po tym jak w ostatnich dniach jego nowy agent, Alessandro Lucci, znalazł porozumienie z zespołem Nerazzurrich. Tym, czego brakuje przed zielonym światłem na transfer do Lombardii i testami medycznymi, jest porozumienie między klubami. Roma by pozbyć się byłego gracza City żąda 2 mln euro, z kolei oferta Ausilio, który tym ruchem zadowoli żądania Conte, wynosi nieco ponad 1 mln euro. Jak zawsze w takich sytuacjach, wystarczy lekki wysiłem z jednej i drugiej strony by doszło do uścisku ręki, a Giallorossi uwolnią się od 3 mln euro netto zarobków rocznie i zaliczą około 1 mln euro zysku kapitałowego, gdyż karta gracza (w styczniu odnowił kontrakt do 2021 roku z opcją do 2022) zamortyzowała się w bilansie do około 600 tysięcy euro.
Wracając do rotacji napastników, CEO Romy Fienga zarejestrował ważne otwarcie ze strony Milika, który grał wczoraj w przedsezonowym sparingu Napoli. Polski napastnik uda się dziś na zgrupowanie drużyny narodowej, ale zaczął rozumieć, że Juventus interesował się nim a potem go porzucił, preferując właśnie Dzeko. Za agentami gracza Napoli z numerem 99 jest już pełne porozumienie co do kontraktu za 4,5 mln euro rocznie i jest oczekiwanie aż Milik przekona się w pełni, aby umożliwić wielką operację. Z Napoli ustalono praktycznie wszystko, pójdą tam Under i Riccardi, których ogólna wycena wynosi 40 mln euro plus bonusy i jest to praktycznie identyczna wycena jak środkowego napastnika, który zostanie sprzedany przez klub De Laurentiisa.
Są też kroki naprzód na froncie Dzeko, a Juventus zagwarantował Bośniakowi 7,5 mln euro netto, tyle samo ile zarabia w stolicy Włoch. Osiągnięto definitywne porozumienie między Romą i Bianconerimi: chodzi o 10 mln euro plus 2 mln bonusów i włączenie kilku młodych graczy do transakcji (ogólny koszt numeru 9 to około 18 mln). Kapitan Romy musi ponadto wygrać z oporami żony, Amry, która 10 września wyda na świat kolejne dziecko i wolałaby zostać w Rzymie.
Na zakończenie sytuacja Santona i Karsdorpa: obydwaj mają różne oferty i oceniają liczne opcje na stole, mając na uwadze, że Roma uważa holenderskiego skrzydłowego za gracza o dużej wartości i nie ma żadnego zamiaru podarować jego karty, jak stało się w w poprzednim sezonie.
Komentarze (12)
Z jednej strony obu będzie mi mega szkoda. Z drugiej to już wystarczy przepłacania na kontraktach. Szanuję Edina, super napastnik. Ale z nim już nic więcej nie zrobimy, a kontrakt wysoki. Gorzej tylko, że Arek jest jaki jest i będzie albo super albo totalny piach.
Chciałbym, żeby Roma poszła drogą Atalanty. Rozsądne zakupy, rozwój i stabilność. Bez wydumanych oczekiwań, o których od lat wiemy, że to tylko mżonki.
Niestety dla mnie Fonseca to nie Gasperini. Z tej mąki chleba nie będzie.
Jeżeli Dzeko odejdzie to przynajmniej za względnie dobre pieniądze, bardzo dobry napastnik, którego od lat w Rzymie nie było, ale kontrakt mega wysoki, ale Milik nie napawa jakimś wielkim optymizmem...chociaż lepszego napastnika, który jest do wzięcia na ten moment nie ma...
Ale Kolarov za milion do Interu to jest porażka...
P.S.
4,5 mln dla Milika na rękę? To chyba jakiś żart. Jak damy mu taki kontrakt, to jednego możemy być pewni: czy się sprawdzi, czy nie sprawdzi, dogra ten kontrakt do końca, bo nikt go z takimi wymaganiami od nas nie weźmie. No, chyba że nagle wystrzeli i zacznie grać jak Lewandowski, ale to schowajmy między bajki.
Mam nadzieje że to tylko i wyłącznie plotki bo to aż niemożliwe.