Aktualnie na stronie przebywa 32 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Tempo - E.Menghi) Roma zalicza 100 mln euro z rekordem wpływów. Tym razem tak, Olimpico wyprzedane, można zauważyć boom kibiców, którego nie było z Barceloną, gdyż sektor gości był w połowie pusty. Wśród 60 tysięcy kibiców obecnych na stadionie będzie 5 tysięcy Anglików, wszystko będzie zajęte i dojdzie do wpływów z biletów na poziomie ponad 5 mln euro.
To wpływy, które przewyższą rekord ustanowiony w meczu z Bayernem Monachium w fazie grupowej w 2014 roku (3722563 euro) i nie tylko. To będzie najlepszy wynik w historii włoskiego zespołu, ten najlepszy osiągnięty został w ostatnią sobotę w meczu Inter-Juventus (5,2 mln euro) i zostanie szybko pobity, według szacunków Roma-Liverpool może otrzeć się o 5,5 mln euro. Ta liczba spowoduje wzrost przychodów z Ligi Mistrzów dla klubu Pallotty, który po dwóch dniach odpoczynku w Toskanii wróci do stolicy Włoch, aby uczestniczyć w meczu za 100 mln euro: 94,424 mln euro ma już w kieszeni dzięki dzięki premiom uzyskanym za awans do pucharu, przejście kolejnych rund, wyniki, rozdzielenie praw telewizyjnych zgodnie z "market pool" i bilety, które teraz dadzą Giallorossim okrągłą liczbę.
Awans do finału jest wart 7,5 mln euro, 11 mln jest wart finał, a podniesienie trofeum do góry kolejnych 4,4 mln. Dojście tam, wraz z przekalkulowaniem praw telewizyjnych, z których Roma ma obecnie 19,425 mln euro z pierwszej puli i drugą pulę 55,5 mln do rozdysponowania zgodnie z liczbą rozegranych meczów w turnieju, daje dodatkowy milion w związku z wcześniejszym odpadnięciem Juve. Finał jest wart minimum 111 mln euro, marzenia o trofeum ponad 116 mln euro. W Kijowie ewentualna część stadionu dla rzymian byłaby zarezerwowana na 17 tysięcy miejsc, ale w tym przypadku przychody z biletów nie należą do klubu. Ważne jest tam dojść ze względu na prestiż i pieniądze, które nie wywołają strachu pod okiem UEFA: wzrost przychodów uzyskany w ostatnich rozgrywkach europejskich wraz ze sprzedażą Palmieriego do Chelsea w zimowym oknie transferowym, powinny wystarczyć, aby zamknąć bilans zgodnie z parametrami finansowego fair play.
Komentarze (5)
Teraz tylko przedłużyć Florka, Daniele i Faraona i jest git.