Aktualnie na stronie przebywa 32 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Tempo - A.Serafini) Popełnił błąd, pojawiły się przeprosiny i późniejsze wyjaśnienia. Sprawa jest zamknięta między Romą i Bruno Peresem, który po wypadku drogowym (bez konsekwencji fizycznych), do którego doszło w środę w późnych godzinach nocnych, miał okazję wyjaśnić co się stało kierownictwu Giallorossich i trenerowi Spallettiemu, który znajduje się w Rosji z powodów osobistych i który kontaktował się kilka godzin później z graczem.
Po otrzymaniu napomnienia utrzymania profesjonalnej postawy (nie z powodu zaistnienia wypadku, ale godziny, która nie pasuje do życia sportowca), brazylijski obrońca otrzyma prawdopodobnie karę od klubu za to, że nie uszanował wewnętrznego regulaminu określonego przez klub i trenera. To aspekt, na który Spalletti zawsze wskazywał palcem: nie ma znaczenia czy mamy do czynienia z jednym dniem odpoczynku czy okresem bez zaplanowanych treningów.
Zespół wróci do trenowania dzisiaj przed najbliższym wyjazdem do Bergamo. Biorąc pod uwagę niewiele powołań do drużyn narodowych, zamiarem trenera jest natychmiastowy nacisk treningowy, aby nie stracić rytmu i koncentracji. Patrząc na kalendarz po przerwie, nowe spadki napięcia nie są dozwolone.
Komentarze (3)
Weź się Panie Bruno skup na dobrej grze, bo póki co rozczarowujesz!
Ogólnie to jak zawodnik nam fajnie gra, to przymykamy oko. Ale jak przyjdą słabsze występy, to przypominamy sobie o takich "prywatnych" sprawach zawodnika.
Też nie robiłbym z tego problemu, ale z drugiej strony Spall powinien trzymać rękę na pulsie, żeby mu się chłopaki nie rozpili itp.