(Il Romanista - P.Torri) Są nowości rynkowe, które dotyczą Diego Perottiego, który ma jeszcze jeden rok kontraktu za około 3 mln euro netto (w tym bonusy). Agentem gracza jest Gabriele Giuffrida, z którym Roma współpracuje od lat i który w ostatnich tygodniach był mediatorem, który faktycznie sprowadził Pedro do Trigorii.
Dla Perottiego, powiedzmy, wpłynęła oferta z Arabii Saudyjskiej, z Al Shabal, drużyny, która w styczniu pozyskała Argentyńczyka Banegę, wielkiego przyjaciela Perottiego. Wydaje się, że gracz nie powiedział nie, ale by go przekonać, potrzebna będzie oferta trzyletniej umowy na ponad 3 mln euro netto rocznie. W przypadku innych nie pozostaje nic innego jak czekać. W przypadku Schicka, dla przykładu, jeśli do Milanu, co wydaje się pewne, przybędzie Rangnick, możliwe, że narodzi się transakcja wymiany z Romą, która, w tym przypadku, może poprosić o Kessiego, z wycenami kart, które mogą przynieść zyski kapitałowe.
Jeśli chodzi o Florenziego, jest konkretne zainteresowanie Fiorentiny (chce go De Rossi?) i Atalanty, ale kto wie czy przy nowym ustawieniu i w obliczu niezbyt kuszących ofert, Fonseca nie obdarzy go zaufaniem. Poza tym, jeśli na prawej stronie gra Bruno Peres, to dlaczego nie Florenzi?
Komentarze (0)