Aktualnie na stronie przebywa 35 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Pau Lopez, który skończy 25 lat w grudniu, Katalończyk, bramkarz Betisu Sevilla, do którego dostał się za darmo z Espanyolu, z przedłużonym rok temu kontaktem do czerwca 2023 roku, powiedział "tak" zalotom Romy, podaje dziennik Il Romanista. Na Lopeza miał wskazać sam Paulo Fonseca.
Kontakty z klubem z Andaluzji zostały rozpoczęte kilka tygodni temu, do tego stopnia, że nie zostały nawet ukryte, gdzie w poprzednim tygodniu na spotkaniu, do którego doszło w Mediolanie między nowym dyrektorem sportowym Giallorossich a agentami środkowego obrońcy, Marca Bartry, który jest kolejnym celem Romy, były obecne kamery i mikrofony. Kontakty potwierdził wczoraj dziennikowi Il Romanista agent Lopeza, Alberto Biotines: "Roma i Betis negocjują, ale transakcja nie została zamknięta, w każdym razie nigdy nie doszli do kwoty 25 mln euro". To tak jakby powiedzieć: między nami i Romą nie ma problemów, ale nie może dojść do podpisu jeśli porozumienia nie znajdą obydwa kluby.
Najbliższe dni będą decydujące, ale nie jest wykluczone, że przed zgrupowaniem Romy (8 lub 9 lipca) Lopez będzie mógł być już do dyspozycji Fonseci, z nadzieją, że do tej pory uda się sprzedać kartę Olsena. Sprzedaż nie będzie łatwa biorąc pod uwagę słaby sezon w wykonaniu Szweda. Wydaje się, że turecki klub, Fenerbahce (agentem Olsena jest Turek, Tutumlu, wielki przyjaciel Monchiego), jest zainteresowany, ale w tej chwili nie ma warunków do sprzedaży za około 7 mln euro, by nie zaliczyć straty kapitałowej. Trzeba będzie znaleźć prawdopodobnie porozumienie wypożyczenia z gwarancją, że ten kto go pozyska będzie opłacał całe wynagrodzenie (około 2 mln euro netto) przewidziane w umowie podpisanej z graczem dwanaście miesięcy temu.
Komentarze (10)
25 mln na bramkarza Betisu???
Chyba wolę by grał Mirante który wcale słabo nie wypadł gdy dostał swoją szansę.
Co do Bartry też mam mieszane uczucia.
A ten Hiszpan przyjdzie ani me ani be po włosku, kto wie czy w ogóle po angielsku, jak on ma opieprzać obrońców?
Jakby Monchi dał Olsenowi 2 miliony netto z marszu to jeszcze bardziej potwierdzałoby jakim był dyletantem. W Danii zarabiał pewnie 5,6 razy mniej, a tutaj taki przeskok.
Ten Lopez pewnie dobrze gra nogami i dlatego Fonseca go chce. Pytanie jak broni, bo Betis raczej do tuzów obrony się nie zaliczał, ale może dzięki postawie bramkarza nie wyglądało to jeszcze gorzej.
Zdaję sobie sprawę, że narodowość nie determinuje czy ktoś jest dobry czy nie, ale w Romie bramkarze z Brazylii w ostatnich latach pozostawiali dobre a nawet świetne wrażenie (Doni, Julio Sergio, Alisson). Może tam warto poszukać - chociaż problemem są pewnie limity.