(Il Romanista - G.Fasan) Nazwiska celów transferowych zna Tiago Pinto, jak powiedział Paulo Fonseca. To co jest pewne, to to, że Roma robi ruchy by poprawić swoją kadrę już teraz, w styczniowym mercato "naprawczym". Jest odczucie, że w Trigorii tak trener jak i kierownictwo chcą wykonać ruchy bardziej by kontynuować budowanie. Zoptymalizować zasoby, zmniejszyć gdzie to potrzebne i odniesienie w tym sensie jest do graczy, którzy nie uważani są za część projektu i którzy nie odeszli jesienią (ale których trener brał pod uwagę) i nabyć perspektywicznych graczy na najbliższą przyszłość, jeśli to możliwe obniżając poziom płac, ale nie jakość.

Tak, najbliższą przyszłość, która stanie się praktycznie teraźniejszością, z uwagi na to, że pracuje się nad kilkoma inwestycjami, które będą mogły wejść w rotacje z podstawowymi graczami: prawy obrońca, aby dać zmianę odrodzonemu Karsdorpowi, skrzydłowy ataku czy też "trequartista ala Fonseca", gracz, który pracuje na skrzydle by schodzić do środka, niezależnie czy gra na lewej czy prawej stronie. Nazwiska zna Tiago Pinto, to prawda, ale niektóre nie są już sekretem, jeśli to prawda, że jeśli chodzi o bocznego obrońcę, klub Friedkina skierował się zdecydowanie na Gonzalo Montiela, 24-latka z River Plate, po tym jak obserwował przez długi czas Bryana Reynoldsa. 19-letni prawy obrońca z Fort Worth, aktualnie gra w FC Dallas, które spieszy się ze sprzedażą i nie dało dodatkowego czasu Romie, będąc tym samym blisko porozumienia się z Juve w stylu operacji Demiral-Sassuolo z 2019 roku, tym samym finalnym beneficjentem ma być Benevento.

Sytuacja Argentyńczyka wygląda tak: Roma przyspieszyła i jest gotowa zaproponować 5,5 mln euro i przedstawiając taką ofertę zdobyłaby dużo terenu przez Bologną i Lyonem, które są też zainteresowane. W Argentynie twierdzą, że transakcja jest pewna, ale niezbędne są jeszcze pewne kroki. Według TNT Sports 24-latek przybyłby do Trigorii dopiero po zakończeniu Copa Libertadores, rozgrywek, w których klub z Buenos Aires zagra w rewanżowym półfinale 13 stycznia, po tym jak przegrał u siebie 0-3 z Palmeiras. Roma śledzi go od kilku miesięcy: Montiel zmienił w ostatnim czasie agenta z Marcelo Carracedo na Pablo Sabbaga, który sprowadził do Romy Leandro Paredesa i Erika Lamelę, agenta, który ma świetne relacje z Walterem Sabatinim (również dlaczego Bologna, gdzie gra inny jego podopieczny, Domiguez, znajduje się w zaawansowanych rozmowach z River Plate).