Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Messaggero - U.Trani) "Patrzę przed siebie i przeszłość mnie nie interesuje. Żadnego rewanżu, myślę tylko o Empoli i naszej przyszłości". Dzeko na chwilę obecną przebił sam siebie: 10 goli w 10 meczach (5 w ostatnich 4 spotkaniach), więcej niż w całym poprzednim sezonie.
Dorównał Batistucie z sezonu z trzecim scudetto Giallorossich. "To niesamowite", cieszy się Edin, który, wykrzykując swoją radość przed kibicami Romy, świętował trzecie podwójne trafienie w lidze (po tych z Crotone i Napoli) i czwarte w sezonie (licząc też dwa gole dla Bośni z Cyprem). "Myślę cały czas o zespole, ale ważne, że strzeliłem te dziesięć goli. Wierzę we mnie, mam pewność siebie, czuję się dobrze. Zwycięstwo było ważne. Musimy to kontynuować i grać jak w drugiej połowie. Sassuolo jest mocne i mają świetnego trenera, w pierwszej połowie grali agresywnie, a my nie. W drugiej połowie pokazaliśmy charakter i na boisku byliśmy tylko my". Jest szczery, gdy mówi: "Jesteśmy piłkarzami, czasami bycie krytykowanym jest rzeczą normalną. Byłem pierwszym swoim krytykantem, poprzedni sezon był ciężki".
Komentarze (21)
Spoko, jeżeli zapomnisz o tym że przegrał nam start w LM i może nawet Scudetto, to masz zajebistą pamięć.
https://www.youtube.com/watch?v=8eSaO3z6dA0
Powinni byli sprowadzić kogoś innego, kto byłby od razu w stanie strzelać bramki. A tak jesteśmy tylko z nim...Choć Totti się odrodził to nie zagra 10 sezonów. Potrzeba spojrzenia w przyszłość.
Gdyby właśnie Dzeko wygrał nam tymi golami 6 z tych meczów dało by to przewagę nad Juve. Wygrał by 1 z tych meczów, bylibyśmy nad Napoli z bezpośrednim awansem.
Także w tym sezonie może nawet podnieść mistrzostwo ze złotym butem, ale ja mojego zdania na jego temat nie zmienię i będę uważał że te pieniądze powinny były być inaczej zainwestowane. Ale temat pracy zarządu to inna bajka.
W tym wszystkim absolutnie nie zapominam że razem jesteśmy kibicami, a łączy nas Roma
z pompowaniem balona bym zaczekał bo mamy dopiero koniec października, a coraz wiecej czytam głosów ze wygramy w tym sezonie ligę
Fakty są takie: 1. Dzeko grał tragicznie. Nie potrafił ustrzelić pustaka. 2. Aktualnie Dzeko strzela prawie wszystko co może, a do tego zrobił nam dwa karne których mogło nie być.
Dziś Dzeko gra tak jak oczekiwaliśmy z chwilą jego zakontraktowania.
Wiemy już że potrafi przejść obok meczu, i wiemy że potrafi grać.
Nie ma sensu go gloryfikować, ani skreślać. To tylko piłkarz
Warto przyjąć zasadę, że jak gracz "X" gra kupę, to po prostu należy pisać, że gra kupę, jak gracz "X" nie gra kupy, to po prostu należy pisać, że nie gra kupy.
Na zaufanie i pewną karencję jeżeli chodzi krytykę to najpierw trzeba sobie zasłużyć dobrą grą jak Nainggolan (który od początku w Romie radził sobie świetnie, a w tym sezonie gra przeważnie poniżej oczekiwań). Dżeko przyszedł do nas za konkretne pieniądze i w pierwszych miesiącach nic nam nie wygrał, grał słabo i o żadnych jego zasługach dla Romy nie było mowy.
Oczywiście każdy zawodnik ma fanów, którzy "zawsze byli z nimi", którzy gdy tylko ich idol zacznie robić dobrą robotę, uaktywniają się rzucając patetyczne hasła jak to zawsze w niego wierzyli, nie mogąc powstrzymać się przed pytaniem typu "i co hejterzy powiecie teraz?". Dla mnie takie osoby często źle rozumieją pojęcie "kibicowania", bo nie chodzi o klepanie się po plecach i mówieniu idolowi, że "nic się nie stało" po 20 zmarnowanej setce, a właśnie o OBIEKTYWNE ocenianie występów, bo taki napastnik jak Dżeko, w takim klubie na takim poziomie, musi radzić sobie z krytyką, presją i to ON ma pokazać jaki jest dobry na boisku, a nie jego kibice mają szukać wymówek za niego i przekonywać innych jaki Dżeko jest świetny.
Gość przyszedł do Romy z łatką gwiazdy, zarabia jak gwiazda i w 41 spotkaniach w Serie A ma nadal "tylko" 18 bramek (gol co 152 minuty). Czyli oceniając całościowo jego transfer nadal jest słabo. Oceniając jego transfer w ostatnich miesiącach - jest dobrze, co nie zmienia faktu, że pierwszy sezon miał obiektywnie kiepski i zasłużył na krytykę, bez której mam wrażenie, w tym sezonie by się nie odblokował.
Mysle, ze tylko naiwniak zakladalby skutecznosc Dzeko czy jakiegokolwiek napastnika w postaci bramki co 80 minut. Takie wyniki to wiadomo kto ma.
NATOMIAST
Jesli miales na mysli ogolny bilans w lidze Dzeko (niewiele ponad 30 pelnych meczow - 18 bramek i 9 asyst) to jestes blizszy prawdy:)
Swoja droga to jak na 15 mlnowy transfer, wart jest swojej ceny:)
Osvaldo miał 29 bramek w 56 meczach, więc lepsza średnia bramek od Dzeko póki co, a był uważany za niewypał.
Już pisałem, Dzeko fatalnym pierwszym sezonem zrobił sobie dług u Romy i teraz musi go spłacić. No, ale chyba lepiej za spłatę nie dało się zabrać, niż to co Dzeko robi. Ale jeśli np. zakończy sezon na 20 bramkach to nie będzie to dla mnie satysfakcjonujący wynik. Posługując się mafijną terminologią to powiedzmy, że 20 bramkami spłaciłby dług na tyle, żeby nie dostać kulki w łeb, ale kulasy i tak by mu trzeba było połamać. Bo odsetki muszą być, także jak strzeli około 25 bramek to będziemy kwita. A to przy takim tempie wcale nie musi być trudnym zadaniem.