Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 40 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Ginulfi: Dla Romy odrzuciłem Santos i Juventus

Ginulfi

Właśnie skończył 70 lat. Alberto Ginulfi świętował swoje urodziny z gronie rodziny i przyjaciół. Kilka dni wcześniej udzielił wywiadu dla “Il Romanista”, opowiadając o swojej pięknej karierze. Na początek pytanie nietypowe…


Coś ci mówi numer 158?

AG: Szczerze mówiąc, nie. Dlaczego?


To numer Twojego zdjęcia w albumie AS Roma z tego roku. Znalazłeś się w dziale „symbole”. Ja ze swojej strony powiedziałbym, że od lat 60 do dziś najlepszymi bramkarzami Romy byli, w kolejności alfabetycznej: Cervone, Cudicini, Ginulfi i Tancredi. Zgodzisz się?

AG: Cóż, zostawiam oceny innym. Powiem tylko, że gdyby miał więcej czasu, na tej liście widziałbym też Angelo Peruzziego. Jego odejści było wielką, wielką stratą dla Romy. Może też, na dobrą wróżbę, dorzućmy do tej listy też Stekelenurga. Życzę mu jak najlepiej.


Opowiedz nam o swoich początkach.

AG: Miałem 11 lat i trafiłem do drużyny Spes ojca Libero Raganella, wyjątkowego księdza, który był też wielkim pasjonatem piłkarskim i oczywiście wielbicielem Romy.


Mówi się, że był uwielbiany u św. Wawrzyńca.
AG: To prawda. Kiedy władze kościelne przenosły go do św. Pawła, doszło do powsechnego buntu.
Były prawdziwe manifestacje na Largo dei Volsci.


Jak trafiłeś do Romy?
AG: Wskazał im mnie trener Spes, Giulio Scardola, który grał w Romie w 1927 roku i który długo zajmował się młodzieżówką Romy. Szybko mnie ściągnęli, także dlatego, że byłem wcześniej wybierany do różnych młodzieżowych reprezentacji regionu.


Zdradź mi, jak to się stało, że zostałeś bramkarzem.

AG: Dobre pytanie. Powiedzmy, że – bez fałszywej skromności – dobrze gram też nogami… Nie wiem. Dla mnie był to wybór instynktowny. Umiejętności i cechy piłkarza, który staje między słupkami, można doszlifować, ale nie stworzyć. Jako dziecko grałem na ulicy Largo dei Volsci. Zaczynaliśmy o 15, kiedy sprzątali stoły targowe, i graliśmy do 20. Lubiłem grać na bramce, może także dlatego, że na tej pozycji grał mój tata, kiedy był dzieckiem.


To prawda, że grając na bramce, ma się wrażenie, jakbyś latał?

AG: Tak. Ale pamiętaj, że ważne jest, żeby jednak złapać piłkę.


Najpiękniejsza parada w Twojej karierze?
AG: Pierwsza, która przychodzi mi do głowy, to ta z meczu na Stadio Olimpico, Roma–Napoli. Barison pięknie uderzył głową i piłka poleciała w stronę spojenia, ale udało mi się wybić ja na róg.


Dużo mówi się zawsze o karnym strzelonym przez Pelé, który obroniłeś, a mniej o tym, że po zakończeniu tego meczu zaproponowano Ci przeniesienie się do Brazylii. To prawda?

AG: Tak. W szatni Sannella, kierownik Santos, powiedział mi, że w Brazylii potrzebują dobrych bramkarzy i zapytał, czy jestem do dyspozycji. Ale nie chciałem opuszczać Romy. Podobnie było, kiedy zainteresowały się mną inne wielkie kluby, jak choćby Juventus.


Zawsze kochałeś i nadal kochasz Romę.
AG: Tu dorastałem i dla Romy zawsze dawałem z siebie wszystko. Także kiedy, być może, powinienem był się oszczędzać. Myślę na przykład o tej sytuacji, gdy wykryli u mnie nieprawidłowości w pracy serca. Powinienem był pauzować przez 3 miesiące, leżeć w łóżku zgodnie z zaleceniem lekarza. Kiedy stanąłem na nogi, zdążyłem odbyć tylko dwa treningi, jak poproszono mnie o powrót, bo była taka „potrzeba”. Tak zrobiłem, choć na tej pozycji nie da się nic wykombinować i jeśli nie trenowałeś, to sprawa jest bardzo trudna.


Wymień trzy nazwiska romanistów z czasów trzech scudetto, których lubisz wspominać.
AG: Zacznę od Guido Masettiego, który był moim trenerem w młodzieżówce Romy. Nauczyłem się od niego wiele.
Zawsze mi mówił, żebym kontrolował swoją pozycję. Patrz na pozycję słupków i piłki. To jest dwusieczna. Jeśli ustawisz się w zależności od piłki, to zawsze ją złapiesz, nawet nie rzucając się. Jest też Pietro Vierchowod. Kiedy mówi się o drugim scudetto Romy, to rzadko słyszę jego imię. Ja miałem okazję być z nim we Florencji, kiedy byłem drugim trenerem z Giancarlo De Sistim. Nigdy potem nie widziałem kogoś takiego. Trzecie nazwisko: Fabio Capello. Zwłaszcza wspomnienie jego pięknej bramki, dzięki której Roma wygrała mecz w Turynie z Juventusem.


Mecz, w którym także Ty robiłeś cuda. Jakie jest Twoje najpiękniejsze wspomnienie związane z Romą? Zdobyte Puchary Włoch? Turniej angielsko-włoski?
AG: Mówiąc szczerze, najpiękniejsze wspomnienie to dwa lata spędzone w młodzieżówce Romy w roli trenera.
Satysfakcja płynąca z tego, jak młodzi dojrzewają, jest niesamowita. Aby zacząć ich trenować, odrzuciłem propozycję Sampdorii.


Jak Giancarlo De Sisti wygrałeś scudetto (jako drugi trener Napoli) tylko z dala od Romy.

AG: W Rzymie wrażenie, że zaczynamy budować drużynę na miarę scudetto, miałem tylko w latach 1969-70. Wygraliśmy Puchar Włoch w wielkim stylu i zespół się rozwijał. Niestety budżet zmusił zespół do sprzedaży „klejnotów” i mechanizm się zepsuł.

 

Śnisz czasem o starych meczach?
AG: Nie, absolutnie. Ale jak bardzo chciałbym zagrać w tej Romie, żeby wnieść swój wkłada…
To byłoby coś pięknego…

 


Rozmawiał: M. Izzi

Tłumaczenie i wstęp: kaisa

 

Karma: +0
01.12.2011; 15:04 źródło: ilromanista.it dodał: kaisa
czytaj więcej o: Aktualności Wywiady

Komentarze (0)

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 40 (0)
    • Użytkownicy online (0):