Aktualnie na stronie przebywa 36 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Do czterech razy sztuka. Nie udało się w rywalizacji w grupie, nie udało się w pierwszym meczu ćwierćfinału, ale przy czwartym podejściu Roma pewnie zwycięża nad Bodo/Glimt. Tabu przełamane. Giallorossi pokonali w czwartkowy wieczór norweski zespół 4-0.
Wynik meczu otworzył Tammy Abraham. Hat-trickiem popisał się Nicolo Zaniolo. Przy jego drugiej bramce piękną asystę zaliczył Nicola Zalewski. Polak po raz kolejny wybiegł na murawę w pierwszym składzie i zanotował świetny występ.
Warta odnotowania jest wspaniała atmosfera jaką stworzyło 61.942 kibiców!
Teraz na drużynę Mourinho czeka już tylko walka o finał. Przeciwnikiem będzie Leicester. Pierwszy mecz zaplanowano na 28 kwietnia. Gospodarzem będą Anglicy. Rewanż 5 maja na Olimpico.
Komentarze (19)
Grazie Roma
Skoro dotarliśmy do półfinału, to warto byłoby wygrać ten puchar. Roma nie może wybrzydzać, ostatnie trofeum 15 lat temu, europejskie to już w ogóle zamierzchłe dzieje, więc i puchar sołtysa ucieszy. Liczę na finał z Marsylią, moja ulubiona francuska drużyna, chociaż do Feyenoordu też mam sympatię. Tylko to Leicester mi nie pasuje, więc tym bardziej trzeba je wyrzucić
Założę się że któryś dziennikarzyna jutro da nagłówek w stylu "Zaniolo kusi juve hat-trickiem w LK". Nico jest niezbywalny, oby dzisiejszy występ był kolejnym krokiem w celu jego odbudowania się, bo my cały czas mówimy o graczu którego celem jest w tym momencie ustabilizować formę i dalej się rozwijać.
Dla takich meczów sprowadziliśmy Jose. Wiem że nie będą tak grać zawsze, ale niech to robią właśnie w takich momentach. Potrafi nakręcić graczy i nie tylko. Śmiesznie się wspomina teraz obawy niektórych: że może przemotywować graczy, zrobi w szatni syf, nie da grać młodym, antyfutbok. Piękna asysta od dziadka Zalewskiego i cudowna akcja z pierwszej piłki dająca gola.
A kibice? Nie mam pytań. To mamy na absolutnym światowym poziomie. Udziela im się to przemotywowanie Mourinho.
Forza!
Co do Angoli. Spoko, spoko. Jesteśmy w stanie ich ograć i co do tego nie mam wątpliwości. Żeby tylko była dyspozycja dnia i żadnych kalkulacji, to wszystko będzie dobrze.
Trzymam kciuki, aby Nicolo nie okazał się (biało-)czarną owcą i przedłużył kontrakt.
Nie do końca zgodzę się z lekceważeniem Bodo bo zjechali Nas 6-1 swojego czasu więc tylko gratulować że zrobili to co mieli zrobić aby zmyć te hańbę.
Kolejni przeciwnicy to już poważne zespołu więc na tym etapie to już poważny puchar i fajnie byłoby coś ubrać.
Forza Roma!