Aktualnie na stronie przebywa 44 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Jednym z piłkarzy, którzy przeżywają prawdziwe odrodzenie jest Gervinho. Po dwóch średnich sezonach w Arsenalu, Iworyjczyk osiągnął świetną formę w Romie. W tygodniu udzielił wywiadu dla francuskiego FootMercato.
Latem przeszedłeś z Arsenalu do Romy. Dlaczego wybrałeś ten klub?
- Roma jest wielkim klubem i nie można jej odrzucić. To jeden z klubów, w którym, marzyłem, aby grać. Wiedząc, że musiałem opuścić Arsenal, nie zastanawiałem się przez sekundę.
Obecność Rudiego Garcii odegrała kluczową rolę w twojej decyzji?
- Z pewnością, Rudi Garcia był ważnym czynnikiem w mojej decyzji. Znam jego, a on zna mnie. Jest dla mnie jak ojciec. Odnalazłem u niego pewność siebie. Wie, jak mnie wykorzystać.
Miałeś również kontakty z Marsylią i Lyonem. Który z tych klubów byś preferował?
- Natychmiast dałem moją preferencję Romie, choć mam wielki szacunek dla Marsylii i Lyonu, które są dwoma wielkimi klubami, we francuskiej lidze mam wielu przyjaciół.
Na początku sezonu Roma weszła do historii. Jesteś zaskoczony tym sukcesem?
- Dziewięć wygranych w dziewięciu meczach było nie do przewidzenia [wywiad został przeprowadzony przed meczem Roma-Chievo, wyj. red]. Wiedziałem jednak o wartości i metodach Rudiego Garcii i szybko zdałem sobie sprawę z jakości pracy z dobrymi graczami. Cieszymy się pięknym momentem widząc, że nie wszystko będzie różowe do końca sezonu.
Cele?
- Jest za wcześnie. Naszym jedynym celem jest na ten moment awans do Ligi Mistrzów. Następnie zobaczymy, czyt będziemy musieli zweryfikować cele, czy nie celować w trofeum.
Jaka jest atmosfera w szatni?
- W szatni jest świetna atmosfera. Roma ma za sobą rozczarowujący sezon. Został zapomniany i zaczęliśmy od nowa.
Który z kolegów z drużyny zrobił na tobie największe wrażenie?
- Ciężko podać jednego, gdyż jest wielu bardzo dobrych graczy. Mogę powiedzieć naturalnie o Francesco Tottim, który jest idolem w Rzymie.
Gdy mówi się o Romie, mówi się dużo o Tottim i De Rossim. Są wartością dodaną na boisku i poza nim?
- Mają wielkie doświadczenie na boisku i poza nim. Wiele się od nich uczę, pięknie grać razem z nimi.
Zaskoczył ciebie wpływ Garcii?
- Znam go i jego metody, ludzie tutaj nie. Wielu było zaskoczonych, zjednoczył ich wszystkich.
Był twoim trenerem w Lille, osiągnąłeś z nim sukcesy, o którym wiemy. Jest twoim mentorem?
- Rudi jest dla mnie jak ojciec. Byłem z nim w Le Mans i w Lille. Mamy wzajemne zaufanie, zna mnie na pamięć.
Jak czujesz się w nowym klubie?
- Dobrze. Znalazłem formę, zaufanie, czuję się dobrze fizycznie i mentalnie. To wyjaśnia po części zaufanie, jakim obdarzył mnie trener.
Co pamiętasz ze swojego doświadczenia w Arsenalu?
- Nie żałuję moich dwóch lat w Arsenalu. Były piękne i przykre momenty, spodziewałem się więcej, to prawda. Klub pozostanie jednak w moim sercu na zawsze.
Odejście z Arsenalu pozostawiło trochę przykrości?
- Nie myślałem, że opuszczę Arsenal po dwóch sezonach. Taka jest jednak piłki, nigdy nie możesz wiedzieć, co przyniesie jutro.
Jak byś opisał twoje relacje z Wengerem? Nie wierzył wystarczającą w twój potencjał? Mógł ciebie zatrzymać latem?
- Mam wielki szacunek dla Arsena Wengera. Byłbym szczęśliwy, gdyby obdarzył mnie większym zaufaniem. Jednak wyszło dobrze.
Co myślisz o starcie Arsenalu. Mogą zostać mistrzami?
- Wszystko jest możliwe. Arsenal ma wiele jakości. Życzę wszystkiego najlepszego klubowi i moim byłym kolegom.
Wydaje się, że Serie a zeszłą na drugi plan w porównaniu do innych lig. Jak co ocenisz?
- Spotkałem tutaj bardzo konkurencyjną ligę. Zespoły są świetnie zorganizowane i bardzo konkurencyjne. Serie A jest jedną z najtrudniejszych lig na świecie.
Jako afrykański gracz znasz problemy związane z niektórymi włoskimi kibicami na stadionach. To nigdy nie wywołało wahań przy podpisaniu kontraktu z Romą i czy byłeś ofiarą rasistowskich epizodów po swoim przyjściu?
- Do tej pory nie napotkałem na problemy w tym sensie. Jest to na pewno problem, który wymaga wielkiej uwagi. Stadion piłkarski musi pozostać miejscem radości.
Co myślisz o tym, co stało się z Yaya Toure w Lidze Mistrzów, w Rosji, który nawoływał również do zbojkotowania mundialu?
- Zgadzam się z nim. Nie możemy pozwolić na zachowania tego typu. Musimy reagować.
Na koniec słowo o reprezentacji, gotowej na awans do mundialu. Macie generację iworyjskiej piłki gotową na coś wielkiego?
- Jesteśmy tylko jeden mecz od Brazylii. To nasz wspólny cel: awans na Mistrzostwa Świata.
Komentarze (6)
Myśle ze jak prawie nikogo nie kupimy to Roma skończy na 3 miejscu w grupie LM i wtedy LE gdzie mozna by było O cos powalczyć
Finał LE w którym gra Roma Na narodowym w wawie .... Fajnie by było
Zapomniałem napisać cudzysłowia (nie mam pojęcia jak to napisać). Mam 13. Chodzi mi o to że on i Soldado byli pierwszymi piłkarzami którym kibicowałem :)