Aktualnie na stronie przebywa 23 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po dwóch porażkach z Torino i Juventusem zespół Giallorossich wrócił do zwycięstw w Serie A. Podopieczni Fonseci pokonali 3-1 Genoę w pierwszym spotkaniu drugiej rundy sezonu.
Głównymi bohaterami spotkania byli Spinazzola, Pau Lopez i Diawara. Boczny obrońca pokazał się z bardzo dobrej strony po nieudanym transferze do Interu, mając nareszcie okazję na grę na lewej stronie, o co upominał się w kilku wywiadach. Po jego zagraniu padła druga, samobójcza bramka. Równie dobre zawody przyszły w udziale Pau Lopezowi. Choć można było mieć pewne zastrzeżenia do Hiszpana za spóźnione wyjście przy straconym golu, to uratował on dwukrotnie zespół od utraty gola w drugiej odsłonie gry, znakomitymi paradami. Kolejny dobry mecz w środku pola rozegrał Diawara, jeden z niewielu jasnych punktów drużny w potyczkach z rywalami z Turynu. Najsłabiej oceniły media Santona i Kluiverta, którzy wrócili dopiero co po kontuzjach, co mogło wpłynąć na ich występy. Ten pierwszy miał swój mały udział przy straconej bramce, poza tym miał problemy na skrzydle z Barrecą. Z kolei Holender dal się zapamiętać z kilku łatwych strat piłki na połowie rywala.
Romanews.eu | Vocegiallorossa.it | Laroma24.it | Pagineromaniste.com | Gazzettagiallorossa.it | ŚREDNIA | |
Pau Lopez |
7 | 7 | 7,5 | 7 | 7 | 7,1 |
Santon | 6,5 | 5,5 | 5,5 | 5,5 | 6 | 5,8 |
Mancini | 7 | 7 | 5,5 | 6 | 6,5 | 6,4 |
Smalling |
7 | 6,5 | 6 | 6,5 | 7 | 6,6 |
Spinazzola |
7,5 | 7 | 7 | 7 | 7,5 | 7,2 |
Diawara |
7 | 7,5 | 7 | 7 | 7 | 7,1 |
Veretout |
6,5 | 6 | 6 | 6 | 5,5 | 6,0 |
Under |
7 | 6,5 | 6 | 6,5 | 6,5 | 6,5 |
Pellegrini |
7 | 6,5 | 6,5 | 6,5 | 6,5 | 6,6 |
Kluivert |
6 | 5 | 6 | 6 | 6 | 5,8 |
Dzeko |
7 | 7 | 6,5 | 6,5 | 6 | 6,6 |
Cristante |
- | - | 6 | 6 | 6 | 6,0 |
Cetin |
- | - | - | - | - | - |
B.Peres |
- | - | - | - | - | - |
Komentarze (13)
A co do Smollinga to po co on schodzi na bok obrony jak nie ogarnia tam nic i robi tylko luke.
Dla mnie nie pewnie gra również Pau Lopez, głównie chodzi mi o grę nogami.
Generalnie nasza obrona jest trochę chaotyczna, skora to popełniania błędów, które skutkują utratę bramek z takimi zespołami jak Genoa. Z drugiej strony widać, że nie leży nam zupełnie ta drużyna i już od wielu lat męczymy się z nimi. Trzeba przyznać, że grali w tym meczu bardzo wysoko i pod pressingiem nasi bardzo często wybijali piłkę daleko od własnej połowy.
W pomocy chyba najbardziej stabilnie, Diawara wyrasta na lidera środka pola. Chyba jako jedyny kontroluje to co się dzieje, celnie podaje, walczy, odbiera i potrafi zagrać do przodu. Jordan lekki zjazd formy po intensywnym początku sezonu, mam nadzieję że jeszcze wróci do optymalnej formy. Cristante, wiadomo wraca po kontuzji i musi na nowo się odbudować.
Lorenzo daje dużą wartość dla tej drużyny, widać już dużą swobodę w jego grze, chociaż ten mecz nie był wybitny w jego wykonaniu. Asysta z kapelusza, ale statystyki pokazują że bez niego nasza Roma strzelałaby znacznie mnie goli.
Kluivert jeździec bez głowy wczoraj. No umie ruszyć się z piłką, ma szybkość i dynamikę, ale czasem nie ma pojęcia co zrobić dalej.
Under szarpał i wyszarpał, trochę fartem ten gol, ale zejście na lewą nogę ma, chociaż mam wrażenie że w takich meczach, gdzie nie ma mowy o ładnej i składnej akcji, powinniśmy częściej próbować strzałów z daleka.
Dzeko, jak to Dzeko niby nic, ale tyłem do bramki to on potrafi grać. Ile razy nasi obrońcy nie wiedzili co zrobić z piłką i dawali długa piłkę na niego. Przy podwójnym kryciu, Dzeko może się spokojnie utrzymać i podać czy to do Lorenzo czy na skrzydła. Dla nas to na pewno wygodne rozwiązanie, które daje dużo możliwości rozgrywania piłki i próby szybkich kontrataków.
No i Spina, szybki powrót z Mediolanu i naprawdę niezły występ. Dla mnie jest to świetny zamiennik za Kolarova, który z racji wieku i ogólnej eksploatacji nie ma już takiej szybkości.
Peres... Jak dla mnie to jest zupełne nie porozumienie, generalnie chłopaki u mnie na boisku grają i poruszają się sprawniej niż on. Jest to dla mnie wielce nie sprawiedliwe, że taki gość dostaje szanse wyjścia w składzie Romy, a wielu młodych piłkarzy nigdy jej nie dostanie. Ten występ, grał może z 7 minut udowodnił że nie nadaje się do grania na profesjonalnym poziomie.
Podsumowując, zagraliśmy strasznie chaotycznie i widać, że ciężko nam się gra z zespołami z końca tabeli. Gramy po prostu brzydko, strzelamy jakieś tam bramki, ale ja osobiście czuje duży nie dosyt. Jakby to powiedział Eric Cantona "play beautiful", tego mogę życzyć naszej Romie w przyszłości.