Aktualnie na stronie przebywa 34 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Gazzetta dello Sport - D.Stoppini) Interes transferowy robi Roma dzisiaj, w dniu, w którym Kostas Manolas stał się w stu procentach piłkarzem Romy. Kto wie czy grecki obrońca się uspokoi i podaruje swoim kolegom kilka uśmiechów.
Luciano Spalletti czekał jednak na interes transferowy wczoraj, na pomocnika, który uzupełniłby formację osieroconą przez Vainqueura, który wylądował na darmowym wypożyczeniu, z prawem do wykupu, w Marsylii. Nic z tego, na koniec dnia, w którym Walter Sabatini zmieniał kurs co najmniej cztery razy, został z pustymi rękami.Tak, gdyż noc z wtorku na środę nie przyniosła dobrych informacji, jeśli chodzi o Wilshere'ea. Dlatego dyrektor sportowy rozpoczął rozmowy z Dynamo Kijów w sprawie Belhandy i dyskutował z Genoą i Rinconie. Potem pojawił się niespodziewany zwrot akcji: w porze obiadowej Wilshere powiedział "tak" Romie i Franco Baldiniemu, kluczowej osobie w negocjacjach. Niestety, Romie i Arsenalowi nie udało się znaleźć porozumienia co do rozłożenia wynagrodzenia i gracz zdecydował się pozostać w Anglii (Bournemouth).
Kolejna runda: Roma próbowała wymienić z Lyonem Iturbe na Greniera. Nic z tego, napastnik został w Trigorii i w ten sposób zwolnił Ricciego do Sassuolo. W tym czasie nie było już rozmów o Rinconie, a Belhanda się oddalił. W ten sposób letnie mercato, ostatnie w erze Sabatiniego, zakończyło się z pustką. 31 sierpnia był skomplikowany, był symbolem kampanii transferowej, na który wpłynęła porażka w eliminacjach Ligi Mistrzów. Kampanii, która, z kalkulatorem w ręku, umieszczając wykupy Ruedigera i El Shaarawyego, a także inwestycję w Gersona, zakończyła się około 6 mln euro na minusie: zakupy za 61,3 mln i sprzedaże za 56 mln.
Komentarze (17)
Nie mamy obrony, fakt ze Kostas zostal zawdzieczamy tylko klauzulu podzialu kasy z Grekami.
Nie mamy rasowego napastnika, ktory mialby profil inny niz Edin.
Zespol jest dziurawy I brakuje kogos kto bylby jak kiedys David P.
Wiemy wszyscy czego nie mamy, a co mamy:
Mamy mnostwo zawodnikow ktorych ciezko gdziekolwiek upchnac. Zawodnikow co w slabych klubach nie byli w stanie wywalczyc pierwszego skladu, a czesto nawet miejsca na lawce.
Jezeli ktos mowi o trafionych transferach to niech spojrzy na to jak wyglada ten zespol po pieciu latach I jak stoimy z finansami.
Dla tych co sie martwia kto zastapi Sabata...nie martwcie sie, gorszy nie bedzie. Znac nazwiska nie musicie, wazne zeby umial liczyc, a nie sciagac odrzuty I odraczac splaty by po roku robic wyprzedaz kluczowych elementow by zaplacic za to co sie wczesniej sprowadzilo.
- Dimitar Berbatov
- Nicklas Bendtner
- Raul Meireles
- Martin Caceres
- Emmanuel Adebayor
- Mathieu Flamini
- Daniel Osvaldo
- Marouane Chamakh
- Ludovic Obraniak
- Jose Enrique
- Semir Stilić
- Sebastian Boenisch
Wzięliśmy Keitę i było fajnie. rzecz w tym aby brać prawdziwego zawodowca i super faceta a nie nieroba. Moim zdaniem jak zawodnik przez całą karierę zmieniał kluby to nie ma sensu się nim interesować.
Druga sprawa to umowa podpisana z zawodnikiem.
Jak to wszystko mądrze rozegrać, to można ustrzelić fajnego zawodnika, który może nie zagra we wszystkich meczach, ale coś wniesie. Zresztą, czy musi grać we wszystkich meczach? Z pewnością nie.