Aktualnie na stronie przebywa 21 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Gazzetta dello Sport - C.Zucchelli) Oczy obserwatorów PSG są skierowane na Romę. I nie na dwóch byle jakich graczy, dwójkę rzymian, dwójkę owoców szkółki: Lorenzo Pellegriniego i Riccardo Calafioriego. Pierwszy jest wice kapitanem drużyny, przeznaczonym przejęciu opaski po Dzeko, drugi gwiazdą Primavery i jednym z najbardziej utalentowanych graczy, wraz z Riccardim, sektora młodzieżowego. Obydwaj podobają się i to bardzo francuskiemu klubowi, który budzi zawsze wielkie obawy, jeśli chodzi o zasoby ekonomiczne dla klubu i piłkarza.
Pellegrini ma kontrakt do 2022 roku z klauzulą 30 mln euro, dodatkowo płatną przez dwa lata. To okazja, która przyciąga wielu (w Premier League są Arsenal, Everton i Manchester), z uwagi na wiek (za miesiąc skończy 24 lata), pozycję i talent. On chciałby zakończyć karierę w Romie, jak jego idol Totti, ale może zostać poświęcony z powodów budżetowych. Klub będzie się starał tego uniknąć do samego końca, przedłużając kontrakt do 2025 roku, ale zainteresowanie Paris Saint Germain jest konkretne. Pellegrini może dołączyć do kolegi z reprezentacji, Verrattiego, Francuzi zaoferowaliby mu 4 mln euro zarobków (kwotę, której Roma nie może obecnie osiągnąć) i możliwość regularnej gry w Lidze Mistrzów.
To samo tyczy się Calafioriego, lewego obrońcy Primavery, którego agentem jest Mino Raiola. Roma ma zamiar przedłużyć jego umowę (wygasa w 2022 roku) teraz, gdy skończył 18 lat. Zamiarem jest zdecydowanie z Fonsecą i Alberto De Rossim czy pozostawić go na kolejny sezon w Primaverze (ze wprowadzaniem do pierwszej drużyny) czy wysłać go gdzieś by grał, ale również w jego przypadku zainteresowanie PSG jest realne. Nie byłoby ciosem wrzucenie go od razu do drużyny, jak Pellegriniego, ale jest graczem, na którego chce się stawiać w przyszłość. Dla Romy jest okazją by zarobić na nim pieniądze i zaliczyć czysty zysk kapitałowy. Jednak także w tym przypadku ideą jest próba jego zatrzymania, sprzedając tylko w przypadku ostatecznej konieczności. Opieranie się takiemu klubowi jak ten z Paryża nigdy nie jest łatwe, ale w Trigorii mają zamiar to zrobić.
Komentarze (2)
Nie wiem co gorsze. Ten fragment czy ostry cień mgły.
Wychowankowie, którzy powinni stanowić o sile klubu, być jego dumą, przeliczani są na srebrniki, bo trzeba łatać dziurę...