Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Gazzetta dello Sport - A.Pugliese) Chaos wybucha w mediach społecznościowych i stawia ponownie pod znakiem zapytania pozostanie Radji Nainggolana w zespole Giallorossich. Wszystko narodziło się po poście na Instagramie, w którym Kevin Strootman pożegnał Antonio Ruedigera, z ogólnym poczuciem niepewności, którym żyją gracze: dziś są tutaj, jutro gdzieś indziej. Wszystko w Romie ma swoją cenę, wszystko jest na sprzedaż.
"Powodzenia Ruediger - napisał Strootman. - Będzie mi brakować naszych starć na treningach i dyskusji w szatni. Mam nadzieję, że nikt więcej nie odejdzie", z emotikonką z wypiętym językiem. Szybko pojawił się komentarz Radji Nainggolana: "Nie wiem". Tym razem pojawiły się emotikonki ze śmiechem i łzami. Zakończył Mohamed Salaha, pierwszy, który się pożegnał, przechodząc do Liverpoolu: "Nadszedł moment na Radję", z tymi samymi emotikonkami co u Belga. Belga, który czeka od roku na podwyżkę zarobków. Gdy dwanaście miesięcy temu Chelsea naciskała na Nainggolana, Roma złożyła graczowi obietnicę podwyżki aktualnego kontraktu, który wygasa w 2020 roku za 3,2 mln euro za sezon, z łatwo osiągalnymi bonusami do 4 mln. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów kwestia została jednak zawieszona i potem sam Sabatini, w tym czasie dyrektor Giallorossich, powiedział, że może jedynie otrzymać premię. Temat powrócił do aktualności ostatnio, z graczem, który żąda 4 mln euro plus bonusy, aby przedłużyć kontrakt do 2021 roku. W chwili obecnej wszystko jest zastopowane, na tyle, że kilka dni temu, również na portalach społecznościowych, Belg odpowiedział na pytanie kibica: "cały czas czekam".
W ten impas może wejść Inter, gdzie docenianie Nainggolana, ale również Strootmana, miało miejsce jeszcze przed lądowaniem Spallettiego w Mediolanie. Nerazzurri czekają, aby zainwestować część ze skarbu oddanego do dyspozycji przez Suning w pomocnika o wielkich walorach. Profil 29-letka o indonezyjskich korzeniach jest idealny. Nie pozostaje nic jak tylko czekać.
Komentarze (12)
A co do podwyżki i nowego kontraktu to od tego Monchi miał zacząć
Wiadomo, chłopaki chcieli sobie pośmieszkować, no ale IMO jakaś reprymenda powinna być.
Szkoda wielka że nie ma Franka. On też lubił sobie tak pożartować, ale widzę że i Radji niczego nie brakuje. Trochę uśmiechu nie zaszkodzi.