Aktualnie na stronie przebywa 16 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Wczoraj po południu odbyła się konferencja prasowa z udziałem Rudiego Garcii. Oto, co mówił trener Giallorossich przed trzecim ligowym spotkaniem.
Po niemal idealnej środzie, aspekt mentalny jest decydujący?
- Zamknęliśmy księgę Ligi Mistrzów, od czwartku, od rana, otworzyliśmy nową księgę, ligową. Zmiana pomiędzy jednymi rozgrywkami a drugimi musi być jakością drużyny. Udowodniliśmy to w sobotę i musimy udowodnić jutro.
Jak odnosisz się do rotacji?
- Nie robię żadnych kalkulacji jeśli chodzi o kolejne mecze, wiem dobrze, że los może zmienić wszystkie plany. Przewidywanie czegoś przed jutrzejszym meczem, w związku z kolejnym spotkaniem nie ma sensu, straciliśmy dwóch graczy. Patrzę na moją kadrę, widzę, kto jest w formie i którzy gracze mogą być skuteczni przeciwko danej drużynie i danemu ustawieniu. Zawsze staram się wygrać mecz.
Co myślisz o sposobie gry Zemana?
- Studiowaliśmy grę Cagliari, zawsze to robimy z Bompardem i Beccacciolim, którzy są w tym świetni. Mają dużo jakości, zwłaszcza w ataku. Wiecie jednak wszyscy, ze jestem bardzo skoncentrowany na grze mojej drużyny. Sądzę, że dawanie wskazówek graczom na temat przeciwników jest kluczowe, jednak zbyt duży naciska na to, może sprawić, że zapomnimy o naszych możliwościach i walorach, o naszej sile w każdym spotkaniu. Nie ma idealnych drużyn. Bardzo ważne jest zaufanie, kluczowy jest szacunek dla przeciwnika. Szanujemy wszystkich, nie boimy się nikogo. W ten sposób przygotowujemy mecze.
Zmartwiony urazami mięśniowymi?
- To może być również przypadkowe, nie jestem zmartwiony. To prawda, że szpital był przez pewien czas pusty, a teraz kontuzjowanych jest coraz więcej graczy. Trener ma mniej wyborów. Urazy Davide i Manuela nie są poważne, wrócą i wniosą świeżość, gdy będą gotowi. Stworzyliśmy szeroką kadrę również po to, aby zmierzyć się z takimi sytuacjami.
Sądzisz, że w świetle występów Milanu i Interu, również drużyny z Mediolanu mogą włączyć się do walki o najwyższe cele?
- Nie zapominajmy o Napoli, które walczy o najwyższe cele od dwóch lat i również o Fiorentinie. Zaletą tej ligi jest to, że mamy wiele silnych drużyn. Naprawdę piękną rzeczą dla ludzi, którzy oglądają piłkę, może być oglądanie rywalizacji większej liczby drużyn, które walczą o najwyższe cele. Drużyny z Milanu będą walczyć z pewnością w czołówce, Juve jest zawsze faworytem. My musimy skupiać się jedynie na naszych meczach, iść do przodu i walczyć do samego końca. Przed nami maraton, jutro trzeci mecz i zrobimy wszystko, aby mieć dziewięć punktów.
Jakiej gry defensywnej obrońców się spodziewasz? Basa i Yanga-Mbiwa są inni, dlaczego wybrałeś drugiego?
- Nie chcę mówić zbyt dużo na pierwsze pytanie, nie chcę dawać wskazówek rywalom. Razem z Walterem dokonaliśmy poszukiwań środkowych obrońców, na liście był Manolas, był Yanga-Mbiwa, był Basa i byli inni jakościowi gracze. Rynek kieruje się swoimi sprawami, nie chodzi tylko o aspekt ekonomiczny, ale również o to, że gracze należą do innych drużyn i czasami nie da się ich pozyskać. Jestem bardzo zadowolony, że mam Mapou w zespole, znam go, gdyż grał we Francji i zdobył mistrzostwo z Montpelier. Był najważniejszym piłkarzem zespołu, silnym fizycznie, dobrym technicznie. Juto zagra obok Manolasa, chce aby wszedł do zespołu. Z CSKA wszedł dobrze i chcę, aby był spokojny i grał w swoim stylu. Obecne wydarzenia dają nam powód do posiadania czwórki jakościowych środkowych obrońców. Bez Castana i Astoriego jesteśmy zmuszeni grać pozostałą dwójką
Z CSKA było ryzyko utraty równowagi w związku z absencją De Rossiego, którego zmienił Keita. Mogą grać razem?
- Naprawdę sądzę, że mam szczęście posiadając tak mocny środek pola, z graczami, którzy się uzupełniają. Nie myślę tylko o fakcie, że wróci Strootman, ale mamy również Paredesa i Ucana, którzy mają przed sobą wielką przyszłość. Seydou może grać przed linią obrony, ale ma również możliwości do gry wyżej. Zdobył w przeszłości wiele goli w Barcelonie i Lens. Gdy mamy Pjanica i Nainggolana w najlepszej formie, jestem spokojny. Ustawiłem Daniele przed linią obrony, ale również on może grać wyżej. Potrafi robić wszystko. Ma szanse na wychodzenie wyżej. To oznacza, że nie ma dla nich ustalonego miejsca, zawszę chcę równowagi w zespole, nie jest powiedziane, że Daniele nie może przesuwać się do przodu.
Roma pozyskała trzech lewych obrońców, a z CSKA wystawiłeś do gry Torosidisa.
- To proste: gdy zobaczyłem, że CSKA ma Tosica, który zawsze jest w grze i stara się schodzić na lewą nogę, wybrałem Torosidisa. Mam szczęście posiadać wybory na lewej stronie. Ashley zagrał dobrze z Fiorentiną, zagrał dwa mecze z rzędu, to był dobry moment na odpoczynek. Holebas wchodzi do zespołu, na razie widzieliśmy go na Mistrzostwach Świata, gdzie spisał się świetnie. Wszyscy myślimy o wyborze odpowiedniego gracza, wiedząc, że gramy co trzy dni, nie możemy grać ciągle tymi samymi.
Masz wrażenie, że wzrosła świadomość, że Roma może celować w dobry wynik w obydwu rozgrywkach?
- Fakt, że rozegraliśmy świetny mecz z CSKA nie oznacza, że nie jesteśmy już outsiderem. Faworytami są Bayern i Manchester City. Priorytetem jest liga, celem jest powrót do Ligi Mistrzów i żeby to zrobić, musimy zakończyć w pierwszej dwójce.
Twoim zdaniem Totti i Pjanic mogą siedzieć w tym samym czasie na ławce?
- Są wyjątkowi, co nie znaczy, że Nainggolan lub Keita nie posiadają wystarczającej techniki. Gdy widzę jak mój środek pola wykonuje sto podań, a najsłabszy gracz ma skuteczność 93%, nie jestem zmartwiony.
Były tarcia pomiędzy graczami i Zemanem (De Rossi, Pjanic). Zespół podejdzie do meczu z pragnieniem rewanżu?
- Nie, nie sądzę. Koncentruję się na teraźniejszości, na mojej osobistej przeszłości, nie na innych rzeczach. Nie znaczy to, że nie znam przeszłości, ale nie w szczegółach. Chcę powiedzieć, że ja i gracze jesteśmy skoncentrowani na teraźniejszości i na wiedzy, że jutrzejszy mecz nie będzie łatwy. Nie jest ważne kim jest trener przeciwnika, trzeba znać ich silne i słabe punkty. Będzie ciężko wygrać z Cagliari, ale zrobimy wszystko, gdyż chcemy udowodnić, że możemy pokazać na murawie wszystko to, co zrobiliśmy w środę.
Komentarze (7)
Pytanie bylo dotyczace LM a tam Emanuelson nie moze zagrac bo nie ma go na liscie do LM