Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Przebywający w Dubaju dyrektor Giallorossich, Umberto Gandini, udzielił kolejnych wywiadów dla mediów. W pytaniach poruszano między innymi kwestię stadionu, Curva Sud i kontraktu Spallettiego
GANDINI DLA AGENCJI REUTERS
Stadion Romy?
- Znajdujemy się w końcowej fazie zatwierdzenia projektu. Stadion będzie gotowy na sezon 2020/2021, jeśli nie wcześniej. Ten ostatni krok jest kwestią miesięcy. Oczekujemy, że z minimalnymi zmianami oryginalnego projektu możemy otrzymać zgodę rady miasta.
Kwestia Curva Sud?
- Protest wpłynął mocno na atmosferę na Stadio Olimpico. Staramy się rozwiązać kwestię wspólnie z władzami. Nie ma już starej atmosfery na stadionie i również kibice z innych sektorów decydują się nie przychodzić więcej na mecze. Jest to problem.
Przewiduje się redukcję Serie A z 20 do 18 drużyn...
- Wyniki obecnego sezonu pokazują, że to właściwy ruch do wykonania.
GANDINI DLA SKY SPORT
Totti?
- Przeżywa nieco skomplikowany sezon z pewnego punktu widzenia, miał kontuzje i był wyeliminowany przez pewien czas. Był już bohaterem. Przypominam, że w pierwszym meczu na Olimpico, gdy byłem w roli CEO Romy, doszło do odrobienia wyniku w meczu z Sampdorią, po jego karnym w końcówce spotkania, zatem jest nadal graczem, który jest w stanie robić różnicę. Jednakże ma 40 lat. 40 lat przynosi dojrzałość psychofizyczną i również dojrzałość wielkiego kapitana jakim jest Francesco. Jestem pewien, że będzie miał dużo czasu, aby podjąć najlepszą decyzję dla swojej kariery. Francesco może grać dokąd zechce, również Spalletti się z tym zgadza. Rzecz jasna musi być świadomy z bycia decydującym i ważnym. Nie sądzę, że Francesco zaakceptuje bycie graczem, jeśli nie będzie mógł wpływać swoją grą na grę drużyny.
Juventus?
- Nikt nie jest niezwyciężony. Juventus jest oczywiście bardzo trudnym rywalem, tak jak i inni. Dziś jesteśmy drudzy i patrzymy przed siebie, ale za nami mamy Napoli, które gra bardzo dobrze, mamy Milan, który gra dużo powyżej oczekiwań, jest Fiorentina, Lazio, wiele innych drużyn, które mogą wygrać każdy mecz. Pięknem włoskie ligi jest to, że za każdym razem gdy wychodzisz na boisku możesz z każdym wygrać, ale i z każdym przegrać. Jakiś czas temu można było powiedzieć "z wyjątkiem Juventusu", ale dziś, moim zdaniem, Juventus ma słabe punkty i problemy, to bardzo ciężki sezon dla wszystkich. Łatwo jest stracić siłę, łatwo jest zrobić fałszywy krok.
Nowy kontrakt Spallettiego?
- Myślę, że Spalletti przekona się sam, w oparciu o wyniki, które zrobi i które robi i w oparciu o codzienną pracę z zespołem. Powiedział na początku, w momencie gdy przyszedł, że długopis do podpisu pod umową mają w rękach jego gracze. Spalletti jest wielkim profesjonalistą, jest zwycięzcą, osobą uważną na wszystkie szczegóły i tego trzeba, aby rozwijać Romę, robi to każdego dnia. Oczekujemy, że wyniki na boisku doprowadzą Spallettiego do zdecydowania o pozostaniu z nami. Trzeba zrozumieć, że to o czym myśli on jest synonimem sukcesu. Uważam, że zdobycie trofeum jest ważne i kluczowe dla rozwoju tego klubu, ale jest wiele sposobów na bycie drugimi, wiele sposobów na przegranie finałów, czego mam nadzieję nie zobaczę w odniesieniu do Romy. Wygrywanie pomaga w wygrywaniu, zdobycie trofeum pomaga w pójściu dalej.
Komentarze (6)
W Rzymie główna dyskusja sprowadza się ostatnio do trzech wieżowców. Nie wszyscy chcą, żeby one były. Jeśli nie pozwolą ich postawić, to będzie po stadionie, bo Amerykanom zależy przede wszystkim na otoczce stadionu, a nie na samym obiekcie.
Stadion miał być nawet na ten poprzedni sezon, ale to walnął takim grypsem swego czasu Pallotta, który nie wiadomo czy nawet inwestorów będzie potrafił znaleźć. 2 mld euro nie leżą pod drzewem.