Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Zapis konferencji prasowej z udziałem portugalskiego trenera przed sobotnim spotkaniem z Milanem (godz. 18:00)
Biorąc pod uwagę mecz z Borussią, czy znów możemy zobaczyć Manciniego na tej pozycji w pojedynku z Milanem?
- Tak, to możliwe, ponieważ na tę chwilę nie mamy alternatyw. Zagrał przyzwoicie i nie trzeba robić zmian na tej pozycji.
Czy obawiasz się przemęczenia wynikającego z plagi kontuzji i zawieszeń?
- Tak, liczę się z tym. Statystyki pokazują, że biegaliśmy zdecydowanie więcej niż Borussia, graliśmy z dużą intensywnością, na grząskim boisku. Moim celem jest teraz pomóc zawodnikom wrócić do pełnej dyspozycji na starcie z Milanem, który nie grał w środku tygodnia.
Defensywa spisuje się bardzo dobrze. Czy rozważasz możliwość przesunięcia Florenziego do przodu, na skrzydło?
- Obecnie biorę pod uwagę wszystkie dostępne opcje ze względu na ograniczoną kadrę. Jeśli chodzi o tę pozycję, niczego nie mogę wykluczyć.
Jak się czują Pastore i Perotti biorąc pod uwagę to, że Roma rozgrywa mecze co trzy dni?
- Perotti od jakiegoś czasu trenuje z nami. Jest gotowy do gry, ale nie wiem czy wytrzyma 90 minut. Jeśli chodzi o Pastore, czekają nas ciężkie i szybkie pojedynki, a nie mam za bardzo możliwości dokonania rotacji. To prawda, że zagrał znacznie więcej niż w normalnych okolicznościach, ale nie mogę pozwolić sobie na zbyt wiele zmian.
Czy zawodnicy, których obserwujesz będą przydatnymi wzmocnieniami składu?
- Nie chcę rozmawiać o tego typu sprawach. Będę mówił wyłącznie o piłkarzach, którzy są częścią kadry. Jeśli pojawią sie jakieś wieści, wtedy wam o tym powiemy. Obecnie jestem w pełni skupiony na jutrzejszej potyczce z Milanem.
Co słychać u Undera i Mkhitaryana?
- Miki nie wrócił jeszcze do treningów z nami. Cengiz dołączy do zajęć grupowych dziś. Nie będzie gotowy na jutrzejszy mecz, ale będzie dostępny w kolejnym spotkaniu.
Co sprawiło, że Fuzato otrzymał powołanie do reprezentacji biorąc pod uwagę to, że nie grał?
- Musze przyznać, że powołanie do reprezentacji to fantastyczna niespodzianka dla nas. Oczywiście drużyna narodowa Brazylii wie jak się dany piłkarz spisuje. Ostatnio mówiłem o tym, że Marco Savorani wykonał świetną pracę jako trener bramkarzy. Jesteśmy dumni z Fuzato, że dostał powołanie.
Czy ustawisz obronę pod ofensywnych zawodników Milanu?
- Nie wiem, którzy z nich jutro zagrają, ale nasza defensywna nie będzie ustawiona specjalnie pod ich napastników.
Czy Veretout przeciwko Borussii zagrał bardziej ofensywnie?
- Gra u boku Manciniego dała mu więcej swobody. To normalna sytuacja i jutro prawdopodobnie będzie podobnie.
Jak czują się mentalnie zawodnicy po czwartkowym meczu?
- Drużyna miewa się dobrze. Nie da się zmienić przeszłości, dlatego z odpowiednim nastawieniem musimy myśleć o kolejnym meczu. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu. Jeśli chodzi o sędziowanie, to był dla nas trudny i niemiły wieczór, ale teraz trzeba skupić się na Milanie.
W tym tygodniu Capello radził Esposito nie iść w ślady Zaniolo. Co Ty na to?
- Nie widziałem i nie słyszałem tego co Capello powiedział i wolałbym nie odnosić się do tych. Mogę tylko powiedzieć, że tutaj, w Rzymie, pokładamy ogromne nadzieje w umiejętności Zaniolo. To nadzwyczajny talent. Oczywiście musi nadal ciężko pracować, aby rozwijać swoje zdolności. Nie wiem czy są jakieś czynniki zewnętrzne, które mógłby mieć na niego wpływ. Mogę jedynie dodać, że odkąd tu pracuję, zawsze świecił przykładem podczas sesji treningowych,. Dał się poznać jako wspaniały profesjonalista, który ciężko pracuje i pokazuje poświęcenie, co ma dla nas duże znaczenie.
Dzeko jest kluczowym zawodnikiem w szatni. Czy sądzisz, że może powtórzyć się sytuacja z lata, gdy Florenzi odda mu kapitańską opaskę?
- Nie wydaje mi się. Uważam, że ta kwestia została już rozstrzygnięta i nie rozmawiał ze mną na ten temat. To był szlachetny gest ze strony Florenziego, ale nie było dalszych rozmów o tym. Florenzi jest kapitanem drużyny, a Dzeko jest jednym z pozostałych kapitanów.
Można odnieść wrażenie, że Twoi zawodnicy często popełniają błąd przy ostatnim podaniu. Czy Twoim zdaniem powinni popracować na treningach nad tym aspektem?
- To prawda, że popełniamy błędy pod bramką rywali. To kwestia nad którą należy popracować, ale obecnie nie mamy na to czasu. To często wiąże się z brakiem doświadczenia w przypadku bardzo młodych zawodników i to normalny proces w trakcie ich rozwoju. Umiejętność dokonywania odpowiedniego wyboru partnera w odpowiedniej chwili przychodzi wraz z doświadczeniem. Ta drużyna jest w stanie grać dobrą piłkę i stwarzać sobie sytuacje bramkowe, ale zdecydowanie musimy być bardziej dokładni przy wykańczaniu akcji. Pracowaliśmy nad tym podczas reprezentacyjnej przerwy i będziemy musieli jeszcze wrócić do tego w przyszłości, kiedy będziemy mieć więcej czasu.
Komentarze (2)
No niee, papa Capello wie lepiej ...