Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 89 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Felieton: Kto gra grubo, wygrać musi (?)

No tego to się nikt nie spodziewał. Miał być Maurizio Sarri, jego agent miał dogadywać ostatnie szczegóły dotyczące pensji, premii, pokrycia odszkodowania od Juve. Dzienniki pisały o tym jaki ma chłopina pomysł na Romę, kto gdzie zagra i kiedy kontakty podpiszą Jorginho z Milikiem, a tymczasem panowie Friedkin zagrali na nosie wszystkim i ze stoickim spokojem, komunikatem w social mediach ogłosili Jose Mourinho nowym szkoleniowcem Romy!

 

I teraz oni, Tiago Pinto oraz całe biuro prasowe śledzą co dzieje się w mediach i jak tam rośnie Roma. Zresztą nie tylko tam bo jak podaje La Stampa wartość spółki na giełdzie wzrosła o 20%, Jose Mourinho jest wart 51 milionów euro. Czy więc zatrudnienie tego trenera to majstersztyk w wykonaniu Amerykanów? A może nabrali się na podstarzałą legendę, która odcina już tylko kupony od dawnych sukcesów? Jeśli chodzi o mnie osobiście to jestem sceptyczny, ale poprzedni wieczór spędziłem na myśleniu co Romie może dać ten ruch w dłuższej perspektywie i uważam, że jako organizacja możemy tylko zyskać.

Dan oraz Ryan Friedkin przejęli Romę 6 sierpnia zeszłego roku tak naprawdę na finiszu sezonu bo bodaj tego samego dnia graliśmy z Sevillą. Była szansa na to, że przygoda w pucharach rozgrywki nam jeszcze wydłuży, ale jak było na boisku każdy widział. Niemniej tak późne domknięcie transakcji z Pallottą sprawiło, że przejęli firmę w której ciężko było od razu wprowadzać swoje porządki i z perspektywy czasu widzę, że obecny sezon dali sobie na poznanie samej Romy jak i całego świata calcio. Jasne, latem pewne ruchy wykonano bo trzeba było to zrobić. Na klubie ciążyły zobowiązania jak przymus wykupu Gianluki Manciniego czy Jordana Veretouta. Podpisano także Henrikha Mkhitaryana, w ostatnim dniu okienka dopięto Chrisa Smallinga, ale to wszystko byli zawodnicy, którzy już się dali poznać. Biznesmeni mogli traktować te ruchy jako po prostu utrzymanie aktywów. Z bardziej gorących kąsków wyciągnięto z Hellasu Marasha Kumbullę bo pewnie ktoś im podpowiedział, że warto. A skoro warto to ok, bierzemy, zwłaszcza, że można to zrobić za relatywnie niewielkie pieniądze. Zimą zatrudniono dyrektora generalnego w osobie Tiago Pinto i o sprawie było głośno dzień. Bo w sumie po co kibic ma się ekscytować transferem do biura? Jest dobry, ogarnia w tej Benfice, to niech otrzyma szansę w Romie. Ekscytacji raczej brak bo zamiast koszulki będzie nosił marynakrę. Friedkinowie więc spokojnie poznawali nowe dla siebie środowisko, zaczęli otaczać się swoimi ludźmi i obserwowali co się dzieje na najważniejszej gałęzi tego biznesu czekając na tak naprawdę pierwsze poważne okienko transferowe, które w pełni zależeć będzie od nich. Moim zdaniem wciąż są więc na początku drogi.

I tutaj robimy miejsce na przerywnik w postaci anegdoty bo skojarzyło mi się to zatrudnienie Mourinho z historią, którą opowiadał Krzysztof Stanowski przy okazji bajzlu z Superligą:

Warszawa, przełom lat 90-tych i początku XXI wieku, Legia świętuje w jakiejś knajpie jakiś tam sukces. Nagle bez zbędnych ceregieli ładują się do niej ludzie z miasta i mając totalnie w dupie czy są w środku klienci czy nie, przychodzą po haracz. Kilku zawodników zbiera się do wytłumaczenia im, że to nie czas i nie miejsce na takie akcje, ale Mariusz Piekarski obserwując tę scenkę uspokaja kolegów i mówi żeby odpuścili. Widzi, że tamci to żadne pazie tylko poważna załoga – „panowie, spokojnie za grubo weszli nie nasza sprawa.”

No i tak właśnie wchodzą na rynek Friedkinowie. Na grubo. Bo co by nie mówić Jose Mourinho to wciąż gruba (trzymajmy się jeszcze chwilę tej narracji) ryba w tym stawie. To wciąż jest takie nazwisko, że nawet pani burmistrz Rzymu, Virginia Raggi uznała za stosowne przywitać go w mieście.

Wczorajszy wieczór do momentu pierwszego gwizdka w Manchesterze w mediach sportowych na całym świecie zdominował jeden temat: Mourinho ma nową robotę. W Romie. Kurde, nawet wieczorny serwis sportowy w TVN zaczęli od tej informacji. Kojarzy ktoś z was żeby serwis sportowy w wieczornym paśmie w polskiej telewizji zaczynał się od informacji kto będzie nowym trenerem Romy? Bo ja nie. Spójrzcie na dzisiejszą prasę w Italii – AS Roma i Mou są na każdej jedynce. Nawet w turyńskim Tuttosport, nawet w LdS, która dosyć oszczędnie informowała o naszym awansie do ½ Ligi Europy kiedy już byliśmy jedyną włoską drużyną grającą w pucharach. Friedkinowie tym jednym ruchem umieścili Romę przy tym samym stoliku przy którym siedzą Juventus i Inter. Friedkinowie pokazują teraz my rozdajemy karty i trzeba zacząć się z nami liczyć bo zaczynamy działać na serio.

Oczywiście samym trenerem nie wygrają niczego, ale uważam, że skoro The Special One dał się namówić na klub pokroju Romy to znaczy, że ma obiecane bogate w transfery mercato i możliwość ułożenia kadry klubowej na swoją modłę. No nie chce mi się wierzyć, że gość o takim ego i takich sukcesach godzi się na pracę w klubie, który (według różnych źródeł) daje mu zarobić połowę tego co miał w Tottenhamie (który podobno do końca 2022 będzie mu płacił 9 milionów rocznie) i jeszcze słyszy przy stole, że „spróbujemy zastąpić ewentualnie Dżeko, a dalej to se panie Józku radź”. Myślę, że Portugalczyk umówił się na coś ze swoimi przełożonymi, a skoro tak to tylko dobrze dla Romy. Nawet jeśli jego pobyt tutaj zakończy się klapą porównywalną z tą u Kogutów to jednak Friedkinowie windują nas na taki poziom, że z całym szacunkiem, ale po nim nie będzie się już przymierzało do nas trenerów pokroju Ivana Juricia. Taką przynajmniej mam nadzieję.

Jasne mamy przykład z niedalekiej przeszłości, że szkoleniowiec z wyższej półki nie poradził sobie w klubie z aspiracjami, który chciałby przebić szklany sufit, ale z De Laurentisem to pracuje się bardzo ciężko, bo mam na myśli oczywiście Carlo Ancelottiego w Napoli. Pod Wezuwiuszem możesz robić wyniki nawet lekko ponad stan, a Aurelio będzie niezadowolony czego dziś doświadcza będący na wylocie stamtąd Gennaro Gattuso, który najprawdopodobniej zostawi Napoli w Lidze Mistrzów.

Wracając jednak do Rzymu. Uważam, że czeka nas bardzo ciekawe lato i będziemy obserwować budowę kadry, która będzie dużo silniejsza niż obecna. Jasne to nie jest Roma na miarę tej z początku wieku, wtedy drużyna była gotowa na sukces i trzeba było dołożyć brakujący puzel. Obecnie zaczynamy od zera i niestety sukces musimy osiągnąć dosyć szybko. Bo też termin przydatności do spożycia u Mourinho ostatnimi czasy jednak się skrócił. Kiedyś punktem granicznym był jego trzeci sezon, obecnie to chyba maks dwa lata. Nie jest to trener z którym będziemy budować długofalową wizję, on ma dać sukces na już. Miejsce w czwórce po dwóch latach rozczarowań na pewno takim będzie, ale hej! Jeśli w tym czasie wstawi do gabloty nawet Puchar Włoch to czy po latach posuchy nie będzie was to jarało? Ilu z was kibicuje Romie nie widząc przez cały ten czas żadnego trofeum na oczy?

Swoją drogą Inter miał dwa okresy kiedy nazywano ich Grande. Pierwszy za Helenio Herrery w połowie lat 60-tych, drugi właśnie za Mourinho. Obaj potem prowadzili Romę, Argentyńczyk zaraz po tej złotej erze, a Portugalczyk dopiero po latach. Herrea wygrał u nas Puchar Włoch. Mourinho wiele więc nie musi zrobić żeby być tu miło zapamiętanym. Jeden puchar kraju, jak najmniej kłótni i fundament pod klub ze sporymi ambicjami, gotowy na sukcesy. Do zrobienia, ale pod warunkiem, że ferment, który tu zasieje nie zeżre nas od środka, bo tego można się obawiać. Jeśli ta cukierkowa wizja pobytu Jose w Rzymie zawali się bardzo szybko to zostanie nam tylko przytoczyć kultowy monolog z „Misia”:

To jest Miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo!”

O przebudowie kadry i pomysłach na taktykę (pewnie 4-3-3 albo 4-2-3-1) przyjdzie jeszcze czas podyskutować.

Sempre forza Roma!

Karma: +14
05.05.2021; 10:00 źródło: własne dodał: ucash
czytaj więcej o: Friedkin Pinto Mourinho

Komentarze (18)

Profil PW
riss Dodano: 3 lata temu | Karma: 8
Kapitalny Felieton. Każdy z nas ma chyba obawy że Jose nie da rady, ale Frytkinowie tchnęli w Rzymskie serca iskierkę nadzieji, dlatego ja tam wierze w lepsze czasy. Najważniejsze dla mnie że coś się dzieje żeby było lepiej.
Profil PW
completny Dodano: 3 lata temu | Karma: -19
Abruzzi wróć :(
Profil PW
takitam Dodano: 3 lata temu | Karma: 7
Fajnie się czytało. Dzięki!
Profil PW
SokoleOko Dodano: 3 lata temu | Karma: 2
Mam podobne odczucia - marketingowo nas to chwilowo wciąga do pierwszej ligi.
Drugi taki moment będzie przy zwolnieniu.
A co pomiędzy?
Cóż... Mourinho notuje od ładnych kilku lat zjazd.
Tyle, że facet zjeżdża ze szczytu, a masa trenerów dopiero próbuje się na ten poziom wdrapać.

Skoro i tak trzeba było zmienić trenera, to wybór - moim zdaniem - dobry,
A ostatecznie - "we will say what time will tell", że zacytuję niedoszłą gwiazdę calcio :)

A felieton dobry, witamy na pokładzie :)
Profil PW
Burdisso Dodano: 3 lata temu | Karma: 0
Na pewno tchnol ten transfer trenera nam Romanistom powiew swiezosci... ja juz w tym sezonie to tylko od czasu do czasu patrze co sie dzieje na stronie a tu taka bombo.. panowie z redakcji zrobcie jakiegos newsa jak bardzo podskoczyla aktywnosc na stronie od ogloszenia Jose Trenerem? Pewnie slupki podskoczyly niezle w gore. Ps. Super artykul, Daje Roma!"
Profil PW
doomin Dodano: 3 lata temu | Karma: 1
Dzięki za felieton - ja mam podobne odczucia. Marketingowo zyskaliśmy parę oczek, a wielu graczy może zachęcić wizja gry z takim trenerem!
Profil PW
kubisty13 Dodano: 3 lata temu | Karma: 0
Życzę wytrwałości w zapale! :) forza Roma!
Profil PW
Adamus Dodano: 3 lata temu | Karma: 1
Dobra robota ucash :)
Profil PW
RoMaO Dodano: 3 lata temu | Karma: 9
Noo pięknie :) Dobry felieton :) Chciałem tylko zwrócić uwagę na jedną rzecz, może mało istotną, ale ja uważam, że cholernie ważną. To, że nikt nie wiedział o negocjacjach z Mourinho to znak, że Friedkinowie otoczyli się ludźmi, którzy są lojalni i nie sprzedają do prasy łakomych kąsków by przypodobać się dziennikarzynom za poparcie w mediach. Po raz pierwszy od niepamiętnych lat w zarządzie nie ma kreta! Idzie nowe!!! Rzymskie gazety już drżą na myśl o czym będą pisać. Oczywiście będą znowu wymyślać sensacje, ale kiedy 5 czy 10 okaże się fałszywa, to nikt nie będzie chciał już tego czytać.
Profil PW
Barteq Dodano: 3 lata temu | Karma: 4
ucash ma wejście na poziomie Jose, widzę tu wiele alegorii :)

Felieton ekstra, więcej takich!
Profil PW
Koston Dodano: 3 lata temu | Karma: 1
Roma nie miała brandu przez wiele wiele lat. Większość ludzi rozpoznawała Romę dzięki osobie Tottiego, nieliczni przez De Rossiego, potem trochę zamieszania zrobił Dzeko i Salah. Potem praktycznie nic się nie działo, aż do LM i dwóch bramek Zaniolo, co znowu wzbudziło zainteresowanie Romą. To wszystko jednak drobne nazwiska, które marketingowo nie polepszały widoczności klubu na świecie.

O trenerach to nie mamy nawet co mówić, bo w ostatnich latach to chyba tylko Spaletti był w miarę rozpoznawalny, a część ludzi znających się na futbolu kojarzyło Rudiego, głównie ze względu za majstra w Ligue 1 z Lille.

Jak dla mnie ten ruch idzie w zgodzie z nowym duchem budowy klubu sportowego, czyli budowaniem firmy a nie drużyny do kopania w piłkę. Trzeba zrobić grunt pod interes, a w dzisiejszych czasach można robić to właśnie przez budowanie wizerunku i marketing w mediach. Dobrze napisane w artykule, że wiadomość została pokazana nawet w polskim dzienniku w TVN! Kiedy ostatnio coś takiego spotkało Romę? Szczerze to ostatnią wzmiankę pamiętam jak Roma wygrała dervby z Lazio 2:0 i bramkę zdobył Balzaretti, notabene pokazane w dzienniku sportowym.

Profil PW
Quattro Dodano: 3 lata temu | Karma: 1
Ucash, za grubo wszedłeś :)
Profil PW
Buczo Dodano: 3 lata temu | Karma: 0
Świetny artykuł.
Pięć spotkań do zapomnienia, sezon do zapomnienia i mam nadzieję, nadchodzi Nowe, Lepsze.
Friedkiny powiedziały A, teraz niech powiedzą B i zrobią 3-4 ciekawe transfery.
Czekałem na Euro, ale huk z Euro, czekam na nowy sezon.
Profil PW
Rymeryk Dodano: 3 lata temu | Karma: 1
Dużo wątpliwości, mój numer 1 z topowych nazwisk to byłby Allegri, ale cóż mamy Jose...

Ale faktycznie zgadzam się z wymową felietonu. Friedkiny tym jednym ruchem pokazali, że są nowymi poważnymi graczami na mapie piłkarskiej europy i trzeba się będzie z nimi liczyć.
Z pewnością zaprocentuje to przy negocjacjach z piłkarzami jak i potencjalnymi sponsorami...
Profil PW
jaws Dodano: 3 lata temu | Karma: 0
Znowu chce marzyć! Znowu jest nadzieja!
To jest jak ściągnięcie cr7 przez jude. To jest nierealne. 20% na giełdzie.
Profil PW
abruzzi Dodano: 3 lata temu | Karma: 1
Z pewnością Friedkinowie to dobrze ukryli, ale myślę, że jest też w tym inny, ważny aspekt.

Zatrudnienie Mourinho w Romie to bomba, której nie spodziewał się nikt na świecie i w którą myślę nie uwierzyło wielu, jeszcze po tym jak przeczytali komunikat.

Gdyby tu na stronie zrobić plebiscyt by każdy mógł posegregować listę trenerów, według szansy na trenowanie Romy, np z nazwisk, które pojawiały się przez ostatnie dwa lata (Gasperini, De Zerbi, Juric, Mihajlovic, Conte, Allegri, Sarri, Marcelinho, Bielsa, Nagelsmann, S.Conceicao, Mourinho), to myślę, że u zdecydowanej większości kibiców, jak nie u prawie wszystkich, Mourinho byłby na ostatnim/przedostatnim miejscu na liście, jako trener, na którego zatrudnienie Roma ma najmniejsze szanse z tego grona.

Idąc za tym dalej, myślę, że nikt się tego nie spodziewał w piłkarskim świecie, od kibiców, przez dziennikarzy, po różnych komentatorów, dlatego po prostu dziennikarze nie próbowali nawet drążyć tematu Mourinho. Bo po co? Gdyby drążyli, to myślę, że w końcu by coś tam znaleźli. Dlatego brawa dla Friedkinów, że to pięknie ukryli, ale też myślę, że równie ważną rolę odegrał aspekt olania tematu Mourinho w Romie.
Profil PW
Totnik Dodano: 3 lata temu | Karma: 0
"O przebudowie kadry i pomysłach na taktykę (pewnie 4-3-3 albo 4-2-3-1) przyjdzie jeszcze czas podyskutować."

Pytanie czy Jose ma jeszcze jakieś pomysły. Jego antyfutbol był dobry ale idea chyba się wypaliła :)

No i oczywiście czy będzie miał wykonawców. LuŚka Enrique na pewno znał doskonale filozofie futbolu i taktykę Barcelony ale jakoś z Romy drugiej Barcelony nie zrobił bo kim ? :)


Profil PW
Pastuer10 Dodano: 3 lata temu | Karma: 1
Jak José dostanie wsparcie i to co chce - myślę, że swiadomy jest budżetu - to będzie gitara :)
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 89 (0)
    • Użytkownicy online (0):