Aktualnie na stronie przebywa 22 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Stephan El Shaarawy udzielił wywiadu dla Sky Sport przed spotkaniem ze swoim byłym zespołem, Milanem.
Poniedziałkowy mecz obejrzałeś z ławki. Jakie wrażenie zrobiła na tobie Atalanta, która dominowała w pierwszej połowie i z czego wynikały kłopoty Romy?
- Podnieśli rytm gry, popełniliśmy błędy w niektórych momentach grając bez agresji. Pozytywna była reakcja w drugiej połowie i musimy wystartować od tego, był duch walki ze strony wszystkich, mogliśmy nawet wygrać. To remis, który może pozwolić zacząć właściwą nogą mecz z Milanem.
Ustawienie może być kluczowe dla osiągnięcia wyniku?
- Różnicę robi bardziej determinacja, z którą robisz pewne rzeczy. W drugiej połowie zmieniliśmy ustawienie i sprawy uległy zmianie, ale to była reakcje i duma, aby zareagować i szukać goli. Trener rotuje graczami, sprawia, że wszyscy czują się ważni. Ja stawiam na poświęcenie, które pokazaliśmy w drugiej połowie.
Znamy system pracy Monchiego, w Sewilli sprzedawał, kupował i osiągał wyniki. Robi to też tutaj w Romie, przyszło i odeszło wielu graczy. Jest nerwowość w środowisku, gdyż wielu mówi, że przy tak wielu zmianach ciężko jest dojść do wygranej. Co o tym myślisz?
- Były poważne sprzedaże, na początku poprzedniego sezonu mówiło się to samo i doszliśmy do półfinału Ligi Mistrzów. Kevin to wielka strata, w zespole i w szatni. Był charyzmatycznym człowiekiem. Są jednak młodzi z wielkim talentem, w których wierzy kierownictwo i my, koledzy. Nie możemy ferować szybkich wyroków po dwóch kolejkach, młodzi muszą się rozwijać, gdyż mają talent i to udowodnili. Są przesłanki, aby dokonać tego samego co w poprzednim sezonie.
Juve jest do doścignięcia?
- Jest mocniejsze niż przed rokiem, ciężko będzie utrzymać ich krok. Posiadają mocne alternatywy, my musimy robić w lidze swoje, bez oglądania się na Juve. Myślimy o wygrywaniu, potem zobaczymy.
Ronaldo nie strzelił gola w pierwszych dwóch meczach: co to znaczy? Taka jest Serie A?
- Obrony we Włoszech są trudniejsze d pokonania niż w innych ligach. Miał też pecha, w w pierwszych dwóch meczach widać było jego talent, mógł zdobyć gole. Jego bramki wkrótce przyjdą.
Jak zagracie z Milanem?
- Jeszcze nie wiem, na treningu próbowaliśmy różnych ustawień, aby zobaczyć jak do nich podejść i jak zaatakować, co zawsze było naszą siłą. Teraz trener dokona swoich ocen.
Komentarze (5)
Co do Pellegriniego to faktycznie konsternacja, gość jest próbowany nawet w kadrze, natomiast u nas nie rozegrał ani jednego naprawdę dobrego meczu. Jego poziom to przeciętny/słaby.
Zastanawia mnie czy to wina środowiska, DiFra już nie potrafi go motywować, czy po prostu nie jest tak dobry jak sądziliśmy?
Może zmiana otoczenia by mu pomogła...