Aktualnie na stronie przebywa 36 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po słabym początku roku Stephan El Shaarawy przeżył w ostatnich tygodniach odrodzenie. 25-letni napastnik ma szansę na występ w pierwszym składzie w meczu z Juventusem, gdyż miejsce w przodzie zwolni kontuzjowany Dzeko. Gracz udzielił wywiadu dla Sky Sport.
Jaki mecz będzie z Juventusem?
- Wszystkie drużyny mają słabe punkty i pracujemy nad tym, oglądając wiele filmów wideo i przygotowujemy się bardzo z taktycznego punktu widzenia. Chcemy wygrać, aby utrzymać drugie miejsce, które będzie bardzo ważne.
Wzloty i upadki Romy?
- Każdy mecz jest inny, z Lazio wpływ miało kilka epizodów, strzelili gola przy pierwszym uderzeniu i musimy poprawić ów mały brak uwagi, tak jak z Lyonem i również z Lazio w Coppa Italia, musimy to poprawić. Roma zawsze bardzo dobrze reagowała i to widać, w ostatnią niedzielę rozegraliśmy wielki mecz. Musimy
Co więcej ma Roma od Napoli i odwrotnie w finałowym wyścigu?
- Mamy punkt więcej, zatem zrobiliśmy coś więcej, choć są świetnym zespołem i być może grają najpiękniejszą piłkę we Włoszech. Jeśli chodzi o to, czego dokonaliśmy w tym roku, musimy postarać się utrzymać pozycję, awans do Ligi Mistrzów będzie dla nas wielkim osiągnięciem.
Reprezentacja? Co myślisz o Venturze?
- Dla mnie jest ważnym celem. Jestem przywiązany do tych barw. Powrót do reprezentacji był ważny, miałem możliwość poznać Venturę i porozmawialiśmy. Moim celem jest rzecz jasna stabilny powrót do drużyny w czerwcu.
Jesteś bardziej dojrzały? Czujesz, że jesteś w wielkim klubie?
- Absolutnie, w wielkim klubie są wielcy gracze i trener daje szansę wszystkim. Aby być ważnym graczem i grać, trzeba być też gotowym w trakcie meczu. W niedzielę po raz pierwszy lub drugi w karierze zdobyłem gola po wejściu z ławki, to rzadki fakt, ale pozytywny. Cieszyłem się z tego bardzo.
Komentarze (8)
Błagam! Lyon w pierwszym meczu wjebał wam 4 gole, a laćją w lidze 3. W pierwszym pucharowym laćją tylko 2 bo bardziej im zależało aby nie stracić. To nie jest kwestia epizodów.
Wierzę, że on się może stać, choć szanse są bardzo małe.
Może El Shaarawy lubi grać tylko na początku roku kalendarzowego...?!?
Żeby nie było, wiem, że to nie on nam przegrał ten mecz ale jego brak zaangażowania przy trzeciej bramce był idealnym streszczeniem tego meczu.
Umiem ale nie chcę. Myślę, że taki już umrę
P.S.
Jedni zamiast Napoli piszą naplety, inni o tych błękitnych - merdasy, inni o Juve - Jude, a ja mam tak.