Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Kanał tematyczny Roma Channel przeprowadził krótki wywiad, z właścicielem rzymskiego klubu, w związku z goszczeniem w stolicy młodych piłkarzy japońskiego Sendai Vegia. Oprócz pytań związanych z pobytem młodzieży z Japonii, pytano również o aktualną sytuację klubu.
Jak odczucia po wizycie młodych Japończyków?
- Wszyscy pamiętamy ogromną katastrofę, która ogarnęła tamten kraj. Jestem pełen współczucia dla nich. Powinniśmy cieszyć się, że nas to nie spotkało, a z drugiej strony wspierać Japonię na każdy możliwy sposób.
Jest powiedzenie : „Nie od razu Rzym zbudowano.” Czy może to być wiadomość dla kibiców AS Roma?
- Tak, to z pewnością może być wiadomość dla kibiców, którzy powinni ją sobie ciągle powtarzać w tych trudnych dniach. Musimy wspierać Luisa Enrique, ponieważ ciężko pracuje i wie co robi. Kibice znali go jako gracza i powinni wiedzieć, że daje z siebie wszystko, potrzebuje tylko odrobiny szczęścia. W każdym meczu dzieje się bardzo wiele, czasem kontuzja zmienia plan gry i musi podjąć decyzję. Zawodnicy bardzo ciężko pracują, żeby osiągnąć swój cel, ale wymaga to bardzo dużej ilości treningów. Widzieliśmy ile brakowało nam w ostatnich meczach, mam nadzieję, że już się to nie powtórzy i wreszcie osiągniemy sukces.
Zespoły takie jak Inter i Milan, podobnie jak Roma mają duże problemy, których skala ciągle rośnie…
- Każda sytuacja jest inna. Niektórzy mają problemy finansowe inni borykają się ze zmianami trenera i zawodników. Każdy chce rozwiązywać swoje problemy jak najlepiej. Mam nadzieję, że fani tamtejszych klubów, będą mogli czerpać wzór z pasji i wsparcia rzymskich kibiców.
Autor: Wilan
Komentarze (6)
Oby nie!
Benek daje duuuży kredyt zaufania Luisowi i oby go nie zmarnował. szkoda byłoby tego czasu.
Dziś wreszcie ustrzelimy rywala!
Widać jak się chce i nie wprowadza się dziwnych rzeczy do gry zespołu, można skrystalizować drużynę w dwa miesiące przygotowujące do sezonu. Co tam dwa miesiące, niektórzy z nowych dołączyli do zespołu na koniec mercato.
Długofalowy projekt to pojęcie ogólne, dotyczące wszystkich aspektów klubu. Nie można tym zasłaniać samej gry drużyny, że coś się nie może zgrać i potrzeba czasu. Do zimy będziemy grać w ten sposób, to Sabatini wymieni pół składu i co będzie dalej? Dziwi mnie, że ktoś dopuścił do takiego eksperymentu z Enrique? Widocznie Ancelotti na prawdę nie chciał, a innych dobrych trenerów nie było.