Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Roma jest coraz bliżej pozyskania nowego bramkarza. Jak donosi Gianluca Di Marzio, Giallorossi są o krok od pozyskania Robina Olsena.
Kontakty z Kopenhagą są pozytywne i trzeba jedynie dopiąć pewne szczegóły, aby zakończyć negocjacje. Jeśli chodzi z kolei o uszczuplenie kadry, Frosinone nalega na Castana.
Przyszły tydzień powinien zatem należeć do szwedzkiego bramkarza, a także Brazylijczyka Malcoma. Andresinho Marques z Premium Sport podaje, że porozumienie między Romą i Bordeaux jest dopięte na 95%. Jutro zostaną dopięte ostatnie szczegóły, aby pozwolić chłopakowi na przejście we wtorek testów medycznych.
Komentarze (10)
Nasz mesjasz chyba zapomniał o defensywie. Powzmacniał perspektywicznymi graczami pomoc i atak za co duży + dla niego, natomiast zapomniał o obronie i jako zmienników mamy zagadki: [....]* Santon, Luca Pellegrini (z 0 seniorskimi występami) i wracający po kontuzji Rick. Pozostaje się modlić oby wiekowy Kolarov się nie rozsypał i ktokolwiek ogarnął prawą obronę, bo na razie pewniaka tam nie widać.
*proszę sobie uzupełnić
Chociaż na dwoje babka wróżyła, narzekano, że Roma nie daje szansy swoim wychowankom. Od dawna mówi się o Pellegrinim, który niestety jak Karsdorp miał poważne problemy zdrowotne. Wolę, żeby rolę trzeciego wyboru pełnili wychowankowie, zamiast ładować hajs w jakieś wynalazki z dżungli kongijskiej. A kto wie, rywalem Pellegriniego będzie Santon czyli gość który przez ostatnie lata był słaby. I do tego bym się przyczepił, czyli do tzw. "pierwszego zmiennika", którym powinien być konkretny zawodnik. Santon niestety takim nie jest. Jedyna nadzieja, że zmiana klubu przysłuży mu się jak Jesusowi, ale chyba nie nadziei powinniśmy budować tyły?
Co do Karsdorpa rozumiem, że klub dał wyraz zaufania Holendrowi. Roma wypchnęła Peresa, stawia na Florenziego i Holendra - ok, dwaj zawodnicy z przeszłością i doświadczeniem.
A bramka? Niestety będzie cudem znalezienie piłkarza na poziomie Alissona czy chociaż Szczęsnego. W ogóle na rynku ciężko wskazać jakieś ciekawe nazwiska. Jednak tak samo było z Alissonem, bo kto go kojarzył tak na prawdę? Ale od tego jest dyrektor sportowy i cała rzesza skautów by wiedzieć więcej od kibiców.
Gramy z tym co mamy, a niedanie szansy Karsdorpowi po inwestycje z zeszłego roku i pechu jaki go spotkał byłoby debilizmem.
Otóż to, gramy z tym co mamy, a że ilościowy obrona jest obsadzona, to chyba oczywiste, że nikogo więcej nie ściągną. To czy to są wszyscy jakościowi gracze to już niestety inna kwestia.
Boki obrony rzeczywiście są zagadkowe. Jednak myślę, że Kolarov spokojnie ogarnie, a na słabszych rywali w domowych meczach będzie Luca Pellegrini, który skoro został zatrzymany, to jakieś tam kilka meczów zagra. Bardziej niewiadomą jest ta prawa strona, ale tu, jak pisałem, Karsdorp musi się ogarnąć, bo inaczej się pożegna. Santon to taki numer trzy na lewą i prawą obronę.
Co do bramkarza, to obserwowałem tego Olsena na Mundialu ze względu na to, że łączyło się go z nami już przed turniejem i zrobił na mnie duże wrażenie swoim refleksem, paradami, dobrą grą przy dośrodkowaniach. Pytanie pozostaje jednak tylko takie, że skoro tak nieźle broni to dlaczego kisił się do tej pory w Danii? Hmm...
Na pewno mamy obecnie kadrę lepszą ilościowo (zakładając rzecz jasna przybycie Olsena i Malcoma). A czy będzie to skok jakościowy czy jednak zatęsknimy mocno za Alissonem czy Nainggolanem, to już pokaże sezon.