Aktualnie na stronie przebywa 30 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Wybryk Radji Nainggolana, który wpłynął na wizerunek gracza, ale też klubu, nie spodobał się wyjątkowo kierownictwu. Eusebio Di Francesco wyszedł na konferencji prasowej nawet ponad to, o czym spekulowały media (ławka rezerwowych w spotkaniu z Atalantą). Oto co trener powiedział też o sytuacji innych graczy
- Od razu powiem o Nainggolanie, zanim to wy będziecie mnie wypytywać. Zgodnie z linią wyznaczoną przez klub, którą podzielam ja, zaakceptowaną w pełni przez Nainggolana, gracz nie zostanie powołany na jutrzejszy mecz z Atalantą. Można to odczytać jako sposób działania w przypadku każdego, kto reprezentuje Romę. Ten, kto popełnia błędy, płaci za nie, takie rzeczy są nie do zaakceptowania. Ten, kto popełni najmniejszy błąd, zapłaci za niego. Radji nie będzie.
De Rossi?
- Nie zostanie powołany, problem mięśniowy, który miał w tygodniu, pojawił się ponownie.
Analiza momentu Strootmana?
- Według mnie im więcej się mówi, tym gorzej może być. Posiada charyzmę, siłę i zdolność do wydobywania się z kłopotów na poziomie wielkiego profesjonalisty. Zawsze trenuje na bardzo wysokim poziomie. Z fizycznego punktu widzenia zalicza zawsze występy na bardzo wysokim poziomie. Z poświęceniem i pracą uda mu się zaliczać asysty i zdobywać gole.
Schick jutro zagra?
- Na pewno nie zagra w parze z Dzeko, będzie grał albo jeden albo drugi. Wszyscy umieściliśmy zbyt duży ciężar na Schicku. Pytano mnie o Schicka codziennie, nawet dwa miesiące temu. Musi się rozwinąć i dorosnąć psychologicznie, musi zrozumieć gdzie przyszedł. Niezależnie od pozycji myślę, że potrafi przyjmować piłkę wszędzie, popełnił proste błędy. Musi mieć pokorę w pracy i udowodnić, że jest graczem jakim był w Sampdorii. Stawiamy na tego gracza.
Czego spodziewasz się po graczach, którzy przyszli latem? Gonalons będzie grał więcej?
- Nie mogę powiedzieć ile będzie grał. Jutro zagra. Nowi zagrali tyle ile powinni grać. W niektórych przypadkach robiłem pewne rzeczy na siłę. W jednych przypadkach poszło dobrze, w innych źle. Mam nadzieję móc korzystać z nich więcej.
Komentarze (18)
Zobaczymy co Roma pokaże w 2018!! FORZA!!
Albo profesjonalny klub piłkarski, albo swojska atmosferka a la ekstraklapa. Jeśli na was to nie robi wrażenia to wyobraźcie sobie obraz 11-latka, który po wypiciu kieliszka piccolo w sylwestra następnego dnia odpala Instagram i widzi jak jego ulubiony piłkarz, idol, heros z boiska nawalił się, rzuca mięchem z browarem i papierosem (choć sam w to wątpię). No ludzie, jak można to usprawiedliwiać. Okej, co robi w czasie wolnym jego sprawa, jeśli na boisku daje z siebie wszystko (a to ostatnia rzecz jaką można zarzucić Ninjy) to dla mnie on może chlać czteropak dziennie, ale nikt nie ma prawa tego zobaczyć, szczególnie latorośl. Sorry, z byciem sławnym piłkarzem idzie też odpowiedzialność. Jeśli Nainggolanowi nie zależy na jego wizerunku, szkoda, ale cierpi na tym klub. A i jeszcze jedno: sprawa jest bardzo skomplikowana i złożona, ale niech się też nie dziwi że Martinez jest na niego cięty, jeśli ma problemy z powołaniem go za same fajki i tatuaże.