Aktualnie na stronie przebywa 46 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Eusebio Di Francesco ma za sobą czwarty dzień treningów ze swoim nowym zespołem. Jutro z kolei Roma pod jego wodzą, choć w wielce okrojonym składzie, jeśli chodzi o najlepszych graczy, rozegra pierwszy sparing w tym sezonie. Dziś trener udzielił wywiadu dla Sky Sport.
Byliśmy świadkami ciepła kibiców wokół Di Francesco.
- Jeden z transparentów dobrze powiedział "Witamy z powrotem". To wielka satysfakcja być również trenerem, ciepło ludzi pomaga.
Jaki rodzaj pracy zarządziliście?
- Startujemy zajmując się obiema fazami gry, w zespole, który musi być jak najszybciej gotowy. Pracujemy nad głową chłopaków. Brakuje wielu kluczowych graczy kadry, ale jest wielu interesujących chłopaków, którzy będą częścią kadry w najbliższym sezonie. Staram się przekazać swoje idee.
Jaki typ przygotowania atletycznego wprowadziliście?
- Część atletyczna musi być połączona z techniczną, moja rola staje się kluczowa, gdy staram się zachęcać chłopaków.
W jakim miejscu jest Florenzi?
- Już lamentował, że pracuje zbyt dużo z piłką [śmiech - dod.red.]. Pragnie wrócić jak najszybciej, ale normalne, że już mu się to raz zdarzyło i nie trzeba przyspieszać. Trzeba uszanować harmonogram leczenia i lepiej poczekać 15 dni więcej niż mniej.
Gonalons może grać z De Rossim?
- Na początku nie, teraz przy braku De Rossiego skorzystam z niego na pozycji reżysera gry. Lubię ćwiczenia z rozgrywającymi, gdyż budują większą pewność wśród graczy. Dalej, skoro niedawno przyszedł, łatwiej się zintegruje, jeśli znajduje się w centrum uwagi. On i De Rossi będą jednak walczyć o miejsce, mimo że nie jestem dyrektorem sportowym, staramy się uformować 22 podstawowych graczy.
Lorenzo Pellegrini?
- Uniwersalny gracz, mezzala z wielkimi walorami, który potrafi rozgrywać, zaliczać asysty i strzelać gole. Udowodnił to w Sassuolo. Jego najlepszą wartością jest dostępność. Proszę o takie same cechy również od starszych graczy, gdy w piłce można się zawsze poprawiać.
Najlepszy środek pola we Włoszech?
- Powiedzmy, że jest to świetny środek pola we Włoszech i cieszę się, że mam go do dyspozycji.
Co odpowiesz tym, którzy zalecają się do Nainggolana?
- Jest mocnym graczem i chcemy go zatrzymać. To cel mój i klubu i będziemy go mieć na pewno na zgrupowaniu w USA. Posiada bardzo ważne walory, potrafi zarówno bronić jak i atakować. Takie walory musi mieć gracz na pozycji mezzali.
Rozmawiałeś w ostatnich dniach z Tottim? Jaką pomoc może wam dać?
- Poza tym, że to on musi wygrać co chce robić, już wystarczająco dużą rzeczą jest przekonanie się jaka może być jego najlepsza rola. Oczywiście nie może być trenerem, gdyż jestem nim ja. Żarty na bok, jeśli Francesco będzie pracował ze mną, będzie wartością dodaną. Może mi pomóc zrozumieć różną dynamikę, gdyż zna charakter graczy.
O co prosił Pallotta?
- O entuzjazm i pragnienie bycia konkurencyjnymi we wszystkich rozgrywkach, starając się sprawić kłopoty Juve w Serie A i poprawić się w innych rozgrywkach. To właściwe, po tak wielkim sezonie jak poprzedni trzeba starać się zrobić coś więcej.
Napoli na miarę scudetto?
- Mają swoją tożsamość i wiedzą czego chcą. Jeśli chodzi o mnie, potrzeba więcej czasu, aby nadać tożsamość Romie, będą też nowi gracze. Zmieniliśmy więcej niż Napoli, ale niekoniecznie jest to wadą.
Milan wraca do walki o czołowe lokaty?
- Zrobili wiele zakupów, ale ważna jest jakość graczy. Ja chcę tego od kierownictwa. Nie chcę bycia pochopnymi w wyborach. Staramy się być konkurencyjni, tak jak Milan. Montella powiedział, że chcą awansować do Ligi Mistrzów, a to oznacza tez walkę o scudetto.
Inter Spallettiego?
- Również oni się przebudowują. Na pewno mają świetnego trenera i to może pomóc w walce o czołowe pozycje. Te zespoły wzmocniły się nie tylko technicznie, ale też na poziomie kierowniczym.
Cel Romy?
- Staranie się wygrania jak największej liczby meczów. W piłce trzeba też potrafić przyjąć porażki, a to w Romie nie zawsze się udaje, jednak celem jest przegranie jak najmniejszej liczby meczów. Zwycięstwo jest słowem, które lubię i mówię je często moim chłopakom.
Czego brakuje jeszcze Romie?
- Alternatywy dla Dzeko, dwójki ofensywnych skrzydłowych, lewego obrońcy i środkowego obrońcy. W środku pola jest ok.
W tym momencie przepaść do Juventusu jest mniejsza?
- Ciężko powiedzieć, musimy sprowadzić jeszcze wielu graczy, aby móc dokonać ocen. Często jest się zbyt bardzo pochopnym w ocenach.
Perotti powiedział, że Nainggolan lubi żartować odnośnie wczorajszych wpisów na portalach. Zgadzasz się?
- Uważam, że mało elegancji był Salah w zrobieniu tego w tym momencie, gdyż jest jednym z piłkarzy, którzy chcieli pójść do Premier League. Dokonał wyboru i szanujemy go, jednak takie sprawy powinny być zostawione innym, nie powinni się nimi zajmować piłkarze.
Komentarze (22)
Jeżeli jeszcze ktoś odejdzie z podstawowych graczy, będziemy w srogiej dupie, a ja pojadę Palottcie urwać jaja. Nawet DiFra wie, że skład jest nie kompletny, na 5 zawodników na poziomie trzeba 100 mln jak nie więcej. Mam nadzieję, że Hamburger to wyłoży, a nie każe pokryć Nainggolanem.
Sam Pellegrini na tej pozycji nie wystarczy.
Allison ( Skorupski)- Karsdrop(Peres) Manolas (Moreno) Fazio (Castan) Nastasic ( Emerson ) - Kevin (Pellegrini) De Rossi( Gonalons)Radja - El Shaarawy (Florenzi) Dzeko (Matrial) Perotti (Lucas)
Największe wzmocnienie Capitano Futuro !!! Florenzi !!!
Sugestie oczywiście co by nie było też jestem zdania że potrzebujemy 1 bocznego Obrońcy co do środka zależy od formy Castan zależy czy kogoś do środka i czy chcą zatrzymać Mano, w ataku najwięcej zmian, przynajmniej 2 bocznych dla mnie na środek Shaarawy to jest bardzo dobra alternatywa...
Raczej słowa EDF'a na temat zakupu 2 skrzydłowych oznacza, że Florek idzie do środka pola.
Co do obecnej sytuacji, to parę słów podsumowania. Mamy Monchiego, DSa, który zbudował naprawdę silną Seville, ale zajęło mu to lata. Mamy też dobrego trenera, który stworzył silne Sassuolo, ale zajęło mu to lata. Obaj Ci Panowie nie pracowali jeszcze na poziomie na którym kibice chcą widzieć Romę. Więc K***A przepraszam, że nie napalam się na ten sezon.
Co do Mercato. Przyszedł Moreno, coś tam wygrał, gdzieś tam pograł, ale więcej to chyba nikt nie może o nim powiedzieć. Odeszli Salah i Rudiger, podstawowi zawodnicy poprzedniego sezonu. W zamian mamy młodego prawego obrońcę. Nie powiem, fajny transfer, ale to jeszcze nic wielkiego. Doszedł Gonalons i to za darmo, więc środek pola skompletowany, ale nikt mi teraz nie wmówi, że tam nic ruszone nie będzie. Atak i obrona są w przebudowie i tak jak w przodzie pewnie nikt nie odejdzie to obrona to nic pewnego. Pierwsza formacja jest zwyczajnie niekompletna, a w obronie mamy takie gwiazdy jak Juan Jesus czy Bruno Peres.
Poprzedni sezon dawał jeszcze jakieś szanse na trofeum, może nie w Serie A, bo Juve to wiadomo, a wicemistrzostwo się nam nawet nie należało, chociażby za sam ostatni mecz z Genoą, który był chyba najgorszym w sezonie. Jednak liczyłem na LE lub Puchar Włoch. W nadchodzącym, przynajmniej przed startem rozgrywek dochodzą dwaj poważni oponenci w walce i podium. Inter wzmocnił się już Spallettim, którego uważam, za jednego z lepszych, a dla Romy na ten moment najlepszego trenera dla Romy. Di Francesco też mi się bardzo podoba, ale zwyczajnie nie oczekuję po nim tak wiele, ale na pewno chętnie dam mu czas, nawet jeżeli w tym sezonie nie spełni do końca oczekiwań. Inter ciągle będzie inwestował, ale za to Milan już pozyskał kilku ciekawych piłkarzy. Oddech śmieciarzy czujemy na plecach, a jak rok temu to i na twarzy, od lat. Na laćki też ciągle trzeba uważać. A do Juve tym mercato nie zbliżamy się nawet o centymetr.
Kibicuje Romie i jestem na tej stronie od lat, tym bardziej nie sram optymizmem, staram się rozumieć sytuację w jakiej zawsze jest mój ukochany klub. A w tej chwili, jak sam nasz trenejro powiedział, potrzebujemy jeszcze 5 piłkarzy, żeby skompletować skład i to piłkarzy na poziomie walki o pierwszą trójkę Serie A, w której ostatnio poziom się podnosi. Zatem trzeba wydać masę kasy, której jak pokazuje polityka transferowa, w Romie wiecznie brakuje! "Projekt" Amerykanów dopiero się zaczyna, zaczyna się od 5 lat, rok w rok i teraz wszystko od nowa. Jesteśmy w dupie ze stadionem, bo od tych 5 lat nie można nawet przepchnąć projektu i jesteśmy w dupie z ciągłością składu bo jeżeli spojrzycie na sezon 2011/2012 to dzisiaj jest z nami tylko De Rossi i z latami tych zawodników przybywa niewielu.
Także wylewam swoje frustracje właśnie tutaj, bo to tutaj powinienem znaleźć ludzi, którzy mnie zrozumieją. A że ten poziom wzrasta cały czas, szczególnie po ostatnim sezonie, gdzie myślałem, że coś do gablotki włożą. Zwyczajnie wolę się miło zaskoczyć niż znowu rozczarować.
Tak sobie czytam niektóre komentarze i się zastanawiam, czy się niektórym sufit na głowę nie spadł... Monchi sprzedał 3 grajków, przytulił 100 baniek, a tu lament, że drużyna w rozsypce. To było konieczne! Brak LM, FFP, konieczne wykupy - przecież to wszystko trzeba jakoś sfinansować. Zakupy narazie prowadzone są z głową i ja się nie martwię. Powiem więcej: Radja powinien odejść w obliczu oferty zbliżonej do 65 mln EUR. To mega pieniądz, poza tym tak, jak lubię Belga, tak nie wierzę, że jest nam on dać tyle, ile dawał do tej pory. Po pierwsze ma już prawie 30 lat, nie prowadzi się sportowo, więc wydolnościowo będzie już zwalniał, a kasę będzie mocno uszczuplał. Trzeba patrzeć szerzej i dalej. Ja już dawno mówiłem, że trofeów zacznę wymagać, jak postawimy stadion. Dopóki go nie mamy, to nie ma szans na nawiązanie walki z Juventusem w Serie A, o tytułach w Europie nie wspominając.
W oba warunki wierzyc mi sie nie chce.
Co do wypowiedzi co poniektorych, ciszy mnie ze sa jeszce kibice ktorzy chcieliby widziec druzyne ktorej dobrze idze na bosku, bo coraz wiecej widze takich ktorzy podniecaja sie jak to dobrze idze w handlu zywym towarem...no coz jak widac od Juve dzieli Nas jeszcze cos, tam kibice podniecaja sie zwyciestwami a nie obrotami z handlu...
Ja osobiście reprezentuję tę naiwną stronę która stara się znajdować pozytywne strony, ale to głównie przez potrzebę kontrastu dla reszty. Argument o potrzebie poczekania do oceny działa też w obie strony. Nie można już założyć, że obecne ruchy transferowe nie wyjdą nam na zdrowie.
Abruzzi napisał pod postem o transferze Rudigera - ta obrona to wcale nie jest jakiś monolit! Wszyscy wałkują maksymę iż "zespół buduję się od tyłu", ale nasza defensywa nigdy nie była nawet ścianą działową. Taki Toni - facet był idealny od gry trójką w obronie, ale DiFra ten pomysł kategorycznie porzuca. Wszyscy mówią o rozkazach od Palotty, a ja chciałbym wierzyć w dialog między Monchim a Misterem. Może Włoch nawet sam wyszedł z prośbą sprzedaży Niemca? Na prawej dostał Karsdropa, na środku został Manolas, jest Fazio i nowy Moreno - może sam uznał że nie potrzebuje Rudigera do swojej układanki, a wie że można na nim trochę zarobić i wzmocnić równo obronę i atak ze znajomościami rynkowymi Hiszpana.
Jest tu wiele może, ale taki scenariusz nie wydaje mi się absolutnie oderwany od rzeczywistości. Salah podobnie - pojawiła się okazja opchnąć go za niezłe pieniądze i zamknąć mordę FFP, a przykład juve pokazuje, że atak łatwo łatać.
Czy naprawdę to brzmi jak jakaś fantastyka, czy można spróbować dostrzegać też pozytywne kwestię? Trochę odbiegłem od tematu, po prostu, przeraża mnie to co się dzieje na stronie obecnie. Szczerze nie wiem czy mając takie nastawienie jak co poniektórzy miałbym siłę i chęci wchodzić na stronę kilka razy dziennie i komentować kolejne doniesienia prasowe.
Mimo wszystko ufam Monchiemu. Ufam, że ma jakiś plan. Że gdy raz dostał kopa od sprzedaży takiego Daniego Alvesa za 35,5 mln, to świetnie wzmocni Romę za to, co zarobił na Paredesie, Salahu i Rudigerze (oczywiście nie całą sumę). Gość chce zbudować Romę po swojemu. Dostał w spadku niesamowity burdel, od szrotu walającego się po wypożyczeniach, przez cudne kontrakty typu Doumbia, po kadrę która była jaka była - miała swoje plusy i minusy.
Także tego, ja zdecydowanie Forza Monchi i czekam na tę bombę na prawym skrzydle
Ps. Fajnie by było jakby w stosunku do nikogo nie padały słowa typu " cwel ".
Sam Di Fra ma questa prowadząc ten zespół w Serie A ale wierzę w to, że będzie dobrze.
Skład wygląda całkiem nieźle i o ile sprzedaż Antonio Ruedigera można było zastąpić kupnem Moreno to sprzedaż Salaha obniżyła nam strasznie jakość w ataku. Brakuje Nam na skrzydle takiego geparda jakim był Gervinho a później Momo. Oczywiście nie mozemy juz nikogo sprzedawać jeśli chcemy powalczyć o najwyzsze cele. Wg. Mnie Totti obok Di Francesco mógłby również wnieść jakość a przede wszystkim jego obecność mogłaby pomóc wielu młodym graczom wykorzystywac caly swoj potencjał.
Eusebio wypowiada się zachowawczo no ale przecież lepiej się zaskoczyć niż rozczarowac