Aktualnie na stronie przebywa 46 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
W Nowy Rok nasz bramkarz, Morgan De Sanctis rozmawiał z Roma Channel. Głównym tematem był najbliższy przeciwnik Romy w lidze - Juventus. Poruszył także temat znajomości z Buffonem.
Witaj Morgan. To przyjemność mieć cię tutaj.
- Dziękuję za okazję jaką mi daliście. Pierwszy raz udzielam wywiadu dla "kanału" i wykorzystam okazję by podziękować kibicom.
Twoje zderzenie z Romą?
- Rzym wlewa tyle pasji i uwagi zawodnikom. W świetle wyników to tworzy wszelkie połączenia relacji zaufania i nadziei. Ten sezon daje nam satysfakcję.
Jesteście gotowi na wielkie, niedzielne wyzwanie?
- Te uroczystości(święta i Nowy Rok - od red.) były użyteczne by naładować baterie. Potrzebowaliśmy tego. To prawda, że nie rozgrywamy zawodów międzynarodowych, ale to był ważny początek sezonu.
- Niektórzy musieli poświęcić więcej, inni wrócić po kontuzji. Potrzebowaliśmy tych dni wypoczynku.
- Teraz kierunek ustawiony jest na ten mecz, który nie może być traktowany jak każdy inny. To będzie punkt zwrotny. Przychodzi w ważnym momencie losów Juventusu i Romy.
- Jesteśmy gotowi, śmigli, precyzyjni, sprawni by dać Juventusowi wycisk.
Znasz dobrze Buffona...
- Znamy się od dwudziestu lat. Zaczęliśmy przygodę w młodzieżowej reprezentacji. Szczęśliwie nigdy nie graliśmy w tym samym klubie!
- Bez względu na cechy techniczne, dostrzegam jedną wielką, moralną. Jest mądrym facetem, z którym można rozmawiać o wszystkim.
- Uważam go za przyjaciela i pozostanie nim nawet jeśli nie będziemy już piłkarzami.
Jaka jest prawdziwa różnica między Romą i Juve?
- Muszę powiedzieć, że największą przewagą jaką ma Juve, jest to iż są ze sobą dłużej. Rozwinęli tę metodę ze swoim trenerem by być drużyną do wygrywania.
- We Włoszech są praktycznie niepokonani, ponieważ włoski system jest skierowany na to by zapwenić, że Juve będzie najsilniejsze. Ale nie mówię tu jedynie o negatywnych rzeczach, tylko o fakcie, że przeciwnicy tuż przed meczem mają bojaźliwe podejście.
- Natomiast w Europie drużyny nie mają uprzedzeń. Będziemy starać się ze wszystkich sił by stworzyć trudności Juventusowi. Wtedy zobaczymy kto jest lepszy.
Oczekujesz agresywnego Juve?
- Z punktu technicznego i taktycznego oni pokazują wysoką jakość gry. Także fizycznego. Mają wielką intensywność.
- Nie możemy nic stracić. My także jesteśmy gotowi by wykonać więlką pracę taktyczną i techniczną. Powinniśmy też dotrzymywać tempa z fizycznego punktu widzenia. To nie będzie łatwe, również dla Juve.
Wynik może dużo wyjaśnić...
- Nie przegraliśmy żadnego meczu i jesteśmy drudzy z pięcioma punktami straty. To lekka niespodzianka. I to prawda, że idziesz rozegrać bezpośrednie starcie w niezbyt korzystnych warunkach. Pięć punktów to dużo, nie powinno być więcej straty. Celem jest przygotowanie, ponieważ wynik jest jego konsekwencją. Później będziemy analizować skutki w świetle nowej sytuacji w tabeli. Pomimo tego, do rozegrania będzie jeszcze wiele meczów i wszystko może się wydarzyć.
Komentarze (5)
Burmistrz Rzymu wie, że jest to wielka szansa dla miasta.
Z Tottim to się jeszcze trzeba najpierw dogadać :)