Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Pozostały testy medyczne (jutro o 9) i podpis pod kontraktem. Bryan Cristante wylądował o 19 na lotnisku Fiumicino i będzie trzecim nowym piłkarzem, którego sprowadził w tym mercato Monchi po Coricu i Marcano.
O 19:15 piłkarz pojawił się na lotnisku, pozując do zdjęć z szalikiem Romy. Przy tej okazji udzielił krótkich wypowiedzi dla zgromadzonych dziennikarzy: "Czuję się gotowy. Przybycie tutaj było moim celem. Nie mogłem się doczekać gry w Lidze Mistrzów w tym zespole. Teraz porozmawiam z Di Francesco".
W mediach mówi się o dwuletnim wypożyczeniu za 5 mln euro z przymusem wykupu za 25 mln. W zakończonym sezonie Cristante zdobył we wszystkich rozgrywkach 12 goli i zaliczył 4 asysty.
Komentarze (27)
To zakup na miarę obecnej Romy - przychodzi zdolny zawodnik, wyrózniający się w zespole i lidze, aby móc wykonać kolejny krok w karierze i bić się o najwyższe cele.
Niby wszystko przemawia za jego osobą, Włoch, zna ligę, po dobrym sezonie, stosunkowo młody. No i został zakupiony przed rozpoczęciem sezonu, także ma dużo czasu na wkomponowanie się. Dlatego jestem dosyć spokojny. Brawa dla Monchiego, zaczyna wyciągać wnioski?
Ciekawe co dalej. Monchi zaczął z ostrym przytupem. Doświadczony ŚO za darmo, talencik za grosze i teraz naprawdę duże wzmocnienie. Teraz priorytetem jest skrzydłowy, a po sprzedaży Pereszyńskiego rezerwowy PO. Kolarovowi i Alissonowi (jesli zostanie) też by się oczywiście zmiennicy przydali. No i co z tym Ziyechem? Będzie ciekawie!
Strasznie smutny wyraz twarzy ma ten Cristante. Zupełnie, jak Defrel kiedy do nas przychodził.
Teraz najważniejsze jest abyśmy nie pozbywali się obecnych pomocników, bo Cristante faktycznie pierwszy sezon może mieć słabszy. Nie możemy liczyć że z biegu będzie nam grał na najwyższym poziomie. Przychodzi tu żeby się uczyć gry na poziomie europejskim. I myślę, że jest to dobry materiał. Teraz mądrze go poprowadzić (np. jak Undera) i wypali, tylko nie oczekujmy nie wiadomo czego już we wrześniu.
P.S. Aż się przypomina jak Sabat klepał transfer Pjanica "za 5 dwunasta"