Aktualnie na stronie przebywa 11 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Ogłoszona dymisja trenera, wewnętrzne kłótnie, przypadki Covid-19 i kontuzje: Cluj, najbliższy rywal Romy w Lidze Europy, w jutrzejszym meczu na Stadio Olimpico (18:55), jest zespołem znajdującym się w centrum kryzysu nerwów. Dan Petrescu stawi się do Rzymu, o czym mówił na wczorajszej konferencji prasowej, z tylko piętnastoma dostępnymi graczami pierwszej kadry.
W lidze rumuńskiej zespół jest trzeci w tabeli po dziewięciu kolejkach, ze stratą dziewięciu punktów do Universitatea Craiova. W grupie A Ligi Europy prowadzi z kolei razem z Romą, mając na koncie cztery punkty. Czarę goryczy w klubie przelał ostatni mecz ligowy, przegrany w ostatnią niedzielę 1-2 z Gaz Metan Medias. Porażka, pierwsza w sezonie po piętnastu oficjalnych rozegranych meczach, wywołała furię ze strony Dana Petrescu pod adresem sędziowania. Trener, co więcej, zapowiedział, że mecz w stolicy Włoch z Romą będzie dla niego ostatnim na ławce CFR Cluj. "Nie chcę zostać, odchodzę po meczu z Romą. Chcę przerwy, nie dam więcej rady. To nie tylko wina sędziów. Przyjdzie ktoś inny, nie dam już rady, chcę odpocząć. Nie mogę tu więcej trenować, co mogę zrobić"?, powiedział Petrescu.
Bukaresztańska prasa sugeruje, że za nerwowością trenera stoi milionowa oferta z jednego z arabskich klubów, który chciałby zatrudnić jak najszybciej Petrescu. Do wszystkich problemów trzeba dodać sytuację awaryjną w defensywie: poza od dawna kontuzjowanymi Paulo Viniciusem i Cestorem, na Olimpico zabraknie też Andrei Burci, który o trzymał pozytywny wynik testu na Covid-19. Tym samym podczas wyjazdu do Włoch, trener będzie mógł skorzystać z tylko jednego z czterech środkowych obrońców, których ma w kadrze. Jednakże Cluj pozostaje niełatwym rywalem: posiada dobre statystyki defensywne, Rondon ma świetne zdolności w trafianiu do bramki, a dodatkowo jest tam trzech graczy, którzy dojrzewali we Włoszech (Debeljuh, Damian Djokovic, Vojtus).
Komentarze (6)
Całe szczęście że w Cluj nie poszli za przykładem Legii. Ciężki sezon przed nami, ale może uda się to dograć.