Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Przyszły tydzień będzie decydujący nie tylko dla ewentualnego pozyskania środkowego obrońcy, ale też uszczuplenia kadry o piłkarzy, którzy nie znaleźli uznania w oczach Fonseci. A lista jest nadal długa, choć dwójka graczy jest bliska opuszczenia klubu.
Najbliżej tego jest Gregoire Defrel. Francuz, który miesiąc temu był jedną nogą w Cagliari, na tyle, że nie pojechał z zespołem na sparing do Perugii, mimo że był wcześniej powołany, powinien trafić do Sampdorii, w której spędził ostatni sezon. Według prasy kluby dogadały transfer wypożyczenia za 1,5-2 mln euro z przymusem wykupu za 13 mln. Sky Sport podaje z kolei, że transfer będzie miał od razu formułę sprzedaży definitywnej.
Drugim piłkarzem, który może opuścić w najbliższych dniach Romę jest Ante Coric. Dziś pojawiło się, niespodziewanie, przyspieszenie w tej kwestii. Jak donosi, za portalem Pagine Romaniste, w którym do niedawna pracował, Filippo Biafora z Il Tempo, chorwacki pomocni wyraził zgodę na przenosiny do drugoligowej hiszpańskiej Almerii. Tam, półtora roku temu, Roma wypożyczyła na pół sezonu Edoardo Soleriego. Coric ma wylądować w Segunda Division na wypożyczenie z prawem do wykupu.
Bliski w zeszłym tygodniu wydawał się być transfer Gonalonsa do Rennes, ale do tej pory zakończyło się na pogłoskach. Mówi się, że problemem jest wynagrodzenie piłkarza, którym zainteresowanie potwierdzał prezydent francuskiego klubu. Tym razem sytuację przedstawił na konferencji prasowej trener Rennes, Julien Stephan: "Nie mogę powiedzieć w jakim punkcie są negocjacje transferu Gonalonsa. Prezydent powiedział, że jest opcją do środka pola, ale są też inne, pracujemy nad wieloma kwestiami. Musi być jednak uzupełnieniem dla graczy, których mamy".
Najtrudniejsze może być pozbycie się Olsena i Schicka. W przypadku jednego i drugiego brakuje konkretów. Czech jest łączony z wieloma klubami niemieckimi, ale w plotkach nie pojawiło się nic więcej jak wyrażenie zainteresowania jego osobą. "Przyszłość? Patrik przygotowuje się do meczu z Genoą, myślimy tylko o tym. Nie wiem czy wyjdzie w pierwszym składzie, ale jest gotowy", powiedział dla portalu idnes.cz agent Czecha, Pavel Paska.
Komentarze (4)
Nie każdy odnajdzie się w Rzymie, nie mamy na to wpływu, ale na to aby przynajmniej w naszym otoczeniu nie stali się internetowymi, niejako "popychadłami'' już mamy...