Aktualnie na stronie przebywa 47 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.
Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.
Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D
Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne
Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja
Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.
Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :
https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/
No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.
Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
- Dosyć młody
- Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
- Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.
Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.
Rozumiem
Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt
Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy
Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D
W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?
Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt
Klub | M | P | |
---|---|---|---|
![]() |
1. AC Milan | 38 | 86 |
![]() |
2. FC Internazionale | 38 | 84 |
![]() |
3. SSC Napoli | 38 | 79 |
![]() |
4. Juventus FC | 38 | 70 |
![]() |
5. SS Lazio | 38 | 64 |
![]() |
6. AS Roma | 38 | 63 |
Zawodnik | Goli |
---|
Komentarze (26)
Ah ta defensywna piłka wypalonego szkoleniowca. Więcej takich autobusów z 4 golami strzelonymi poproszę. Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Wszystkie marudy które będą nadawać w tonie włoskich dzienników - Roma była świetna i zjadła Atalantę taktycznie, a nie Atalanta oddała mecz. Super zarządzanie spotkaniem. Nie sposób całkowicie zdusić potencjał ofensywny zespołu takiego jak La Dea, dlatego strzały i okazje dla zespołu z Bergamo były oczywiste, ale tak naprawdę gdyby nie fartowny rykoszet to byśmy ich pyknęli cztery do zera na wyjeździe. Zapata będzie się budził w nocy mając przed oczami Smallinga. Z kolei nasza dziewiątka gole w stylu Messiego i Ronaldo w jednym spotkaniu.
Taką Romę chcę oglądać za Jose. Dokładnie taką. Zawsze. Forza Roma!
Skuteczność, defensywa, walka o każdy cm boiska.
Dzisiaj oglądaliśmy Rome jaką kochamy.
Spokój w tej lidze zapewnia się przez ogarniętą grę w defensywie. Zdrowy Smaldinii wziął obronę za mordę, schował Zapate do kieszeni i na prawdę było na czym budować kontry. Cała drużyna dzisiaj pracowała, ale jego wyróżniam szczególnie.
Spotkały się dwie drużyny, które walczyły o każda piłkę i o dziwo sam mecz nie był brutalny, tylko twardy, dla twardych ludzi i dzisiaj nasi zawodnicy na trudnym terenie pokazali jaja, nie dali się stłamsić.
Może będzie to punkt zwrotny dla naszych, wreszcie wygrali z kimś z topu, a Abraham i Zaniolo w końcu się przełamali.
Brawo drużyna, brawo Józek. Odszczekuje na ten moment mój sceptycyzm.
Nieopisany jest wpływ Smallinga na drużynę, to nasz lider, oby kontuzje omijały go szerokim łukiem.
Forza La Magica!
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, bilans Mou jest taki jak w tabeli i oczywiście cieszmy się, radujmy, ale nadal jesteśmy daleko od celu minimum tj. miejsca w LM.
Dziwna sprawa że Vina wrócił a gramy 3-5-2. Czyżby jakąś nowa wizja Józefa ?
Dziś perfekcja w każdej formacji, Smalling kozak, Vertu i Bryan dziś biegali jak nakręceni, oby z Nicolo zeszło trochę ciśnienia po tym golu
Smaldini - warto było na Ciebie czekać.
No i Bryana w końcu widziałem ładnie biegającego
Nie ma dwóch takich samych meczy, nawet przeciwko temu samemu przeciwnikowi.
O meczu:
"Zrobiliśmy to, o co prosił nas trener, czyli byliśmy zwarci, a następnie przechodziliśmy do kontrataku, gdy otwierała się przestrzeń. Jesteśmy silni. To jest to, kim jesteśmy. Nie jesteśmy drużyną którą widzieliście przeciwko Interowi. Zabieramy do domu trzy punkty".