Aktualnie na stronie przebywa 33 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Corriere dello Sport - G.D’Ubaldo) Liverpool osiągnął już porozumienie z Salahem, ale nie z Romą. Egipcjanin jest na wylocie już od zakończenia sezonu, jego wola zmiany otoczenia pojawiła się już na zakończenie rozgrywek. Negocjacje w ostatnich dniach utknęły nieco na mieliźnie.
Kierownictwo Giallorossich pozostaje przy żądaniu 40 mln euro za napastnika, ale przez angielski klub ta liczba jest uznawana za przesadną i ocenia on innych graczy. Agent Salaha, Rami, pracuje, aby znaleźć porozumienie miedzy stronami. Kolejnym graczem podstawowego składu na wylocie jest Antonio Ruediger, śledzony przez Inter i pożądany mocno przez Spallettiego. Roma nie zamierza robić upustu. Agenci gracza mieli już wiele rozmów z Ausilio i Sabatinim. Niemiec, po początkowym oporze przejścia do klubu, który nie gra w Lidze Mistrzów, jest bliski porozumienia z Interem, ale kluby są nadal daleko od siebie. Roma nie zamierza schodzić poniżej 35 mln euro, a Inter wycenia gracza maksymalnie na 30 mln. Ausilio może być w Rzymie w przyszłym tygodniu, z nadzieją włączenia również graczy na wymianę, czego jednak Giallorossi nie zamierzają akceptować.
Wczoraj agent Mario Ruiego był w Trigorii, aby spotkać się z Monchim i rozmawiać o przyszłości portugalskiego obrońcy. Były gracz Empoli był rozczarowany, że grał mało, nawet po całkowitym odzysku po kontuzji kolana. Chce go Napoli, które oferuje 1,5 mln euro rocznie. Bruno Peres rozczarował, Roma ocenia możliwość odzyskania części z 13,5 mln euro wydanych za jego pozyskanie plus 1,5 bonusów. Jego agent, Bernardo Silva, mówił o możliwości transferu jego podopiecznego: "Chłopak ma długi kontrakt z Romą, ale każdy wybór będzie należał do klubu. Inter, z nowym trenerem Spallettim, może być opcją, ale w tej chwili Bruno Peres ma umowę z Romą". Kontrakt wygasa w 2020 roku.
Kolejnym Brazylijczykiem na wylocie jest Gerson. Roma musi zapłacić Fluminense 1 mln euro za awans do Ligi Mistrzów, zgodnie z bonusem zawartym w umowie. W styczniu pomocnik odrzucił transfer do Lille, od tej pory nie grał i ciężko będzie znaleźć dla niego zakwaterowanie.
Komentarze (7)
Niech się przyzwyczajają. Jak chcą kupić kogoś na promocji to niech szukają gdzie indziej. Mam nadzieję że właśnie tą drogą będzie szedł Monchi. Może w końcu przestaniemy być supermarketem. Rudiger - min. 40 baniek, Salah - min. 50, w innym razie nie ma co dyskutować.
Mozemy mowic co chcemy, ale czas dziala na nasza niekorzysc i niedlugo zaczniemy czuc noz na gardle.
Ja juz dawno przestalem wierzyc w te gatki "po co sprzedawac podstawowych graczy wystarczy upchnac gdzie dumbo, iturbe, gersona, plus paredes no i rui i moze peres i dziura zalatana i jedziemy z koksem'...
Taaaa tylko ze jakby tak pieknie bylo to nigdy bysmy nie mieli kolopotu z budzetem, sek w tym ze tego szrotu nikt nie chce, a sprzedac 3-4 zawodnikow w rozsadnej cenie jest niezmiernie ciezko... Sabat mowil o jakims manewrze cetkowanego tygrysa czy chu** wie co i wiadomo jak to wyszlo, ze koniec koncow ktos z podstawy musial odejsc i na szczescie wyszlo ze to Pjanic w miare nie tragiczna klauzula bo moglo byc moze jeszcze gorzej.
Tak wiec teraz jestesmy jak king kong na ringu... obawiam sie tylko zeby nam jaja nie spuchly bo fakt faktem kogos glowa musi poleciec.
w tej bajce nie ma pieknego zakonczenia bo nie wierze w sprzedaz paredesa za 25 mln i jeszcze jakis 2 naszych leszczy za kolejne 10 baniek... jezeli wy w to wierzycie to moze jakis nowy Typer?
Niestety, kogoś trzeba opchnąć, a jak wiadomo na tuzów takich jak Iturbe czy Doumbia chętnych nie ma, a jak są to tylko wypożyczenia i najlepiej, żeby to Roma płaciła wynagrodzenie. A jak musimy opchnąć, to wiadomo, że nasza pozycja negocjacyjna jest trochę słabsza niż może być.
To jeśli chodzi o FFP. Druga sprawa to płynność finansowa. Tej też u nas brakuje, co pokazują półroczne i roczne bilanse. Brakuje w tym sensie, że nawet bez tego FFP, żeby włożyć 50 mln w mercato, musielibyśmy i tak zarobić na sprzedażach i tu też się kłania opchnięcie kogoś droższego. W związku z tym, że ciągle jest minus, Dżejms musi wpompowywać swoją kasę w klub, bo by zabrakło na pensje, transfery, itd...