Aktualnie na stronie przebywa 27 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Jak donosi dziś Corriere dello Sport, Friedkinowie pracują nad kwestią rozwiązania problemu braku sponsora technicznego, a czasu na to by jakaś marka pojawiła się w przyszłym sezonie na koszulkach jest coraz mniej. W pogłoskach pojawia się nowa opcja.
Według dziennika wydaje się, że w dobrym punkcie znajdują się negocjacje z firmą Reebok, związaną z koncernem Adidas. Oferta wydaje się być bardzo konkretna. Pierwszą opcją braną pod ocenę było New Balane, ale Roma nie była zadowolona z przedstawionej oferty. Wraz z rozwojem klubowej marki Giallorossi chcą zagwarantować sobie długoterminowy kontrakt z poważną marką, która będzie mogła gwarantować pieniądze dopasowane do ambicji klubu. Z Rebookiem bierze się pod uwagę wstępny kontrakt na produkcję ubrań na jeden sezon, z ich dystrybucją w sklepach w stolicy Włoch i internecie.
Są też nowości w sektorze samochodowym, z Toyotą, która prawdopodobnie wejdzie do świata Romy. Przypomnijmy, że z końcem sezonu wygasa umowa z koreańskim Hyundaiem, którego logo pojawia się na tyle koszulek, a także sponsorem głównym, Qatar Airways.
Komentarze (23)
Reebok byłby rozwiązaniem ciekawym. Sklepów mają masę, ale nie wiem jak konkretnie by to wyglądało z rozprowadzaniem koszulek piłkarskich, bo z tym nie mają doświadczenia od lat. O design raczej się nie boję, ich renomą jest oldschool, co z Rzymem myślę współgrałoby świetnie.
Co by nie było, wszyscy będziemy płakać za Nike. Tylko Adidas mógłby z nimi powalczyć na wszystkich płaszczyznach: dystrybucji, dostępności, streetwearu i samego designu. A cyferki? W tym momencie to naprawdę schodzi na dalszy plan.
Trochę obawiam się designu, bo Reebok najczęściej takie nijakie te ubrania ma. Od lat są głównym sponsorem UFC i może jakieś szczególnie brzydkie te ubrania nie są, ale ładne raczej też nie. Ale niedługo kończy im się kontrakt i wjeżdża Venum.
Reebok czy NB mnie nie przekonują Oczywiście mówię o wyglądzie
Jest też inny aspekt: kibic może wspierać klub praktycznie dwiema metodami najprostszymi (nie licząc bycia socios czy udziałowcem) - chodząc na mecze i kupując oryginalne produkty klubowe. Pierwsze jest dla nas niedostępne zarówno ze względów geolokalizacyjnych, jak i pandemicznych. Drugie, dzięki Nike, byłem w stanie kultytować dosyć porządnie.
Trzeba znaleźć w tym wszystkim jakiś kompromis. Znaleźć coś co będzie dobre dla obu stron, kasy klubu i dostępności dla kibiców. Wierzę, że Frytkiny wybiorą dobrze.
Co do Twojego skojarzenia z Reebokiem, każdy ma swoje, ale u nas zazwyczaj sebixy ubrane są w jakąkolwiek odzież sportową, tylko umówmy się - daleko temu to pełnoprawnych, NOWYCH produktów firmy. Reebok mógłby być ciekawym eksperymentem oldschoolowym.
Zastanawia mnie jedno dlaczego nie włączyli się do negocjacji: Kappa, Diadora, Macron ew Puma - robią na prawdę kozackie projekty. Dostępność produktów również wysoka, a ceny przy zakupie całkiem dobre.
Co do Nike fakt duza dostępność na stronie nike itd., ale ceny to kosmos.
Z Kappą mamy spalone grunty. Didadora to jeszcze w ogóle robi koszulki piłkarskie? Kiedyś robili dla arbitrów, ale później był chyba Macron, a teraz Legea.
Wszystkie te marki nie są globalne, a o to też przecież chodzi. Reebok też wydaje mi się przestrzelony. Myślę, że skończy się na tym New Balance. Wątpię, że do gry wkroczy inna firma, bo jeśli już, to zrobiliby to wcześniej.
Natomiast argument o dostępności w outletach i że będzie trzeba zamawiać przez neta jest moim zdaniem niezbyt trafny. Rgole i zgodyfc nie przestaną nas wspierać dlatego że zmienimy sponsora, a zamówienie paczki do domu nie wymaga większego wysiłku niż pójście do sklepu. Zawsze zostaje tez przywołana wcześniej oficjalka.
Gdyby padło na NB, ja bym się cieszył.
Edit: I nieprawdą jest że w ich sklepach nie ma odzieży związanej z klubami, sam robiłem prezent znajomemu związanemu z wyzej wymienionym już przeze mnie klubem. Kupiłem w zwykłej galerii w Katowicach.
Tak Diadora robi ale z tego co wiem to ostatnio robili koszulki dla Vasco Da Gama - liga brazylijska
Jeszcze jest jedna marka która robi przyzwoite koszulki: Errea - ostatnie projekty dla Parmy kozak.
Cachemire zgadzam sie ostatnie projekty Nike dla Romy do według mojej opinii średnie - jakby robili je z przymusu. Tylko jeden projekt był bardzo dobry - tegoroczny strój wyjazdowy. To było coś i sprzedawał się na pniu natomiast reszta - średniaki.
"Jeszcze jest jedna marka która robi przyzwoite koszulki: Errea"
No jest jeszcze Jako, Martens, Kipsta
Może nasze, polskie 4F?