Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Corriere dello Sport - G.D’Ubaldo) Historia Kostasa Manolasa skomplikowała się cholernie w ostatnich godzinach i ma teraz gorzki smak, przypomina wiele innych w burzliwym okresie letnim, nie tylko w piłce nożnej.
Diawarę, który nie pojawił się na zgrupowaniu Bologni i wysłał zwolnienie lekarskie. Keitę, który porzucił zgrupowanie Lazio, aby potem na nie wrócić. I Bruno Peresa, który tworzy problemy podobnego typu w Turynie. To ciekawe, że Roma, chroniona kontraktem, który wygasa w 2019 roku - nie za rok - jest zmuszona do obiecania Manolasowi znacznie dłuższej umowy, mimo że dwa lata temu Grek nie miał na pewno pistoletu przy skroni w momencie składania podpisu. To jednak nie wystarczy. Nie wystarczy, że Sabatini telefonował pospieszenie do Manolasa w trakcie zgrupowania, aby odnowić obietnicę przedłużenia umowy. Grek zachowuje się sztywnie jak ci, którzy chcą zerwać relacje. Często zatrzymywał się na treningach z powodu serii drobnych urazów. Raz było to lumbago, raz nadepnięcie w trakcie minimeczu, po raz ostatni dyskomfort przywodziciela, na który narzekał wczoraj rano i w przypadku którego wieczorne testy kliniczne dały wynik negatywny.
Manolas jest kuszony przez sygnały z Anglii. Przynajmniej trzy wielkie kluby Premier League oferują mu dużo bogatszą umowę, aby przeszedł do Anglii, mu, który urodził się na wyspie i marzył od dziecka o zostaniu rybakiem. W tej sytuacji kontrakt podpisany dwa lata temu wydaje się nic niewarty. Roma ma prawo się bronić wobec zachowania Manolasa, starając się bronić przed stwierdzeniem, że nie może zatrzymać piłkarza mimo jego woli. Dlaczego silny grecki obrońca nie powinien się czuć zaszczycony noszeniem koszulki Giallorossich? Uhonorować klubu, który doprowadził do jego rozwoju i gry na wysokim poziomie? Dlaczego ma grac przeciwko Romie? To pytania, które zadają sobie kibice w burzliwym okresie letnim. Wystarczy trochę zdrowego rozsądku i poszanowania zasad, aby umieścić rzeczy na miejscu.
Komentarze (20)
Manolas? Był dłużej w Romie od Benatii, a wszystkie sezony jego obrona traciła 2x więcej goli, a koniec... będzie jeszcze gorszy- bo Marokańczyk chciał odejśc bo nie dostał obiecanej podwyżki- Manolas tam źle traktowany nigdy nie był, podwyżkę dostał mimo fatalnej gry obrony. Ja uważam, że grajek efektowny, ale masa masa błędów w obronie
Manolas ma dwa lata umowy za sobą, trzy przed sobą. Więc coś tu nie halo. Rozumiem, że jest trzonem drużyny, itp., ale jeszcze nic absolutnie z kolegami nie osiągnął, więc niech pogra jeszcze sezon i dopiero podwyżka, nawet dwukrotna. Albo Nainggolan, to już w ogóle groteska. Gość rok temu podpisał nową umowę i teraz znowu chce więcej, bo ktoś inny więcej daje? Pewnie na więcej zasługuje, ale wie gdzie gra i chyba jakiś szacunek dla klubu się należy i nie tędy droga. Dadzą mu 4,5 mln euro i nowy 5-letni kontrakt, a za rok powie, że przemyślał sprawę i chce 6?
Tak, klauzula jest do 1 września 2016. Nie wiadomo czy nie chce gadać. Agent powiedział tylko, że nie osiągnęli porozumienia i raczej nie osiągną. Może było jak z Benatia, rzucili mu jakiś ochłap, a gość chciał dwa razy tyle i cześć Tereska.
Porównywanie dokonań duetu Benatia-Castan z ich najlepszego sezonu z tym co grał Manolas praktycznie bez stałego partnera na stoperze oraz wybitnie niestabilnymi bokami to jednak nie jest uczciwe.
Nie bronię go. Może i mu odwala, a może ktoś chce nakręcać atmosferę. Jednak pozostańmy obiektywni.
Piszesz "Ja uważam, że grajek efektowny, ale masa masa błędów w obronie".
Miał momenty profesorskiej gry i bardzo duży zjazd. Genialny nie jest ale to najlepszy stoper w drużynie. Nie chodzi o to czy zostanie czy nie ? W zasadzie to lata mi to koło jodły. Chodzi o kasę, że ruchnie nas na niej Pireus. Ja bym go oddał na pół roczne wypożyczenie do Chelsea, jak już tak bardzo chce odejść a zbukowałbym gościa klasy Mustafiego, choćby na wypożyczenie z prawem ;) Z Grekiem mamy już popaprane. Z tej akcji będą tylko kłopoty.
ps. Manolas ma tą dziwną klauzulę do 1 września 2016 r. ???
Ja bym miał to zupełnie w d... jako jego pracodawca. Lepiej go sprzedać za rok w trochę niższej cenie niż dziś oddać 50% Grekom.
Sam też chciałby grać jak najlepiej w nadchodzącym sezonie, bo szukałby nowego, bogatego pracodawcy.
Tak zrobił Pjanic i tak też może w przyszłym sezonie zrobić Radja który też chcę podwyżki pewnie tylko za to ze jeszcze zostanie u nas na ten sezon
Zła polityka klubu sprawia że zamiast stać się silnym klubem gdzie piłkarze z topu chcą u nas grać to wręcz uciekają
Trzeba się z tym pogodzić
Wystarczy posłuchać co mówi wprost Gerson
Roma to tylko odskocznia a nie cel! !!!
Przykre ale prawdziwe
Gdy odejdzie Totti i De Rossi ten klub całkowicie straci tożsamość :(