Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Corriere dello Sport - R.Maida) Z Holandii, najwyraźniej, wyszły pogłoski, według których blond włosy prawy obrońca miałby przejść kolejną operację, aby rozwiązać - z nadzieją na definitywne powodzenie - problem łąkotki zewnętrznej kolana, który zrujnował mu lato, opóźniając o wiele tygodni jego wejście do Romy. Wiadomość wywołała pewną konsternację wśród kibiców, którzy zasięgnęli informacji o innej prawdzie.
W Trigorii jednak spędzili cały dzień 15 sierpnia na zaprzeczaniu hipotezom, które wyciekły z jednej z telewizji z Amsterdamu. W zasadzie, zgodnie z protokołem rehabilitacyjnym Karsdorpa, powinien on wrócić dosyć szybko po podwójnym zabiegu przeprowadzonym w Villa Stuart przez profesora Marianiego. Kolano - jak donoszą ze sztabu medycznego Romy - jest klinicznie wyleczone, pomimo serii komplikacji, które wystąpiły w trakcie artroskopii, przeprowadzonej 3 lipca. Jeśli nie pojawią się komplikacje, Karsdorp wróci do końca tygodnia do biegania na boisku, aby być gotowym do debiutu na koniec września. Lepiej jednak nie przeceniać czasu powrotu, gdyż po zbyt optymistycznym komunikacie, po 3 lipca, liczono na "około 4 tygodnie" na powrót do dyspozycji.
Karsdorp przeżywa tą sytuację z odpowiednim spokojem, mimo że jest nieco rozczarowany, gdyż do końca amerykańskiego tourne miał nadzieję, że może być gotowy na ligowy debiut. Tymczasem musi mieć jeszcze cierpliwość, z dużym prawdopodobieństwem, opuści też debiut w Lidze Mistrzów. Problem teraz byłby wyłącznie atletyczny: potrzebna indywidualnej pracy wzmocnienia mięśni, co pozwoli mu wytrzymać obciążenia w elitarnej piłce. To zupełnie nowy sposób przygotowań. To tak jakby Karsdorp wrócił w tych dniach na zgrupowanie po dwóch miesiącach braku aktywności sportowej. To duży ból dla Di Francesco, który chciał bardzo gracza, kupionego z Feyenoordu za 14 mln euro plus 5 bonusów, przekonany, że będzie idealny do jego gry. Dopóki Karsdorp nie wróci do dyspozycji, Roma będzie zmuszona do korzystania z rezerwowego prawego obrońcy czyli Bruno Peresa.
Komentarze (4)