Aktualnie na stronie przebywa 36 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Corriere dello Sport - M.Evangelisti) Zimy Nainggolana są zazwyczaj krótkie. Pieśni lodu i ognia, w których ogień często przejmuje kontrolę. Radja zwalnia na chwilę i wkrótce odzyskuje energię. W tym sezonie wiosna wydaje się opóźniać. Zawsze jest jakaś chmura, gotowa do pojawienia się. Jedne są ciemniejsze tak jak w przypadku żałoby, która dotknęła jego rodzinę.
Zbyt mocno dotknięty, aby mógł poświęcić się całkowicie piłce, Nainggolan otrzymał pozwolenie na opuszczenie ostatniego treningu przed meczem towarzyskim z Arabią Saudyjską (4-0 dla Belgii). Jednak nie poczuł się aż tak, aby zaniedbać swoje życie, które idzie dalej i rozegrał ostatnie 30 minut plus doliczony czas meczu, w którym w początkowych intencjach selekcjonera Roberto Marineza miał zagrać od pierwszych minut. Zawsze jest jakaś chmura, zawsze jest coś, co rzuca cień. Jak kodeks drogowy: Nainggolan otrzymał właśnie od sądu w Sint-Niklaas 1600 euro grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów przez miesiąc za jazdę pod wpływem alkoholu. Wszystko zdarzyło się rok temu i pogłębiła się przepaść w relacjach między pomocnikiem Romy i hiszpańskim trenerem. Jednakże zapach Mundialu łagodzi charaktery.
We wtorek, gdy Nainggolan został wysłany na boisko w miejsce Mertensa, publiczność w Brukseli oklaskiwała go w całości. Niektórzy wstali z siedzeń. Dodajmy do tego ankietę przeprowadzoną przez dziennik Het Nieuwsblad. Pytanie brzmiało: kogo poza już pewną 18-ką widziałbyś w Rosji? Nainggolan zniszczył wszystkich z 95,8% głosów. W transmisji telewizyjnej to by wystarczyło. Panowie i panie mamy zwycięzcę. Martinezowi nie wystarczy i również ma rację: "Radja jest popularny tak jak popularny może być gracz, który gra z sercem, pokazał energię i intensywność, co jest jego najlepszymi cechami. Posiada doświadczenie, chce do siebie przekonać. Ja jednak nie mogę oddać się wysłuchiwaniu kibiców. To byłoby głupie. Muszę wybrać 23 ludzi na Mundoal, to najtrudniejsza część mojej pracy". W ten sposób trener Belgów nie chce postąpić głupio, a tym bardziej nie che być za takiego uznawany. Nainggolan musi jedynie włączyć tryb wiosny w najbliższych meczach w Romie i powołanie spadnie na jego dojrzałe barki.
Komentarze (1)