Aktualnie na stronie przebywa 27 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Leandro Castan, defensor Giallorossich wypożyczony do Cagliari udzielił wywiadu dla Gazetta dello Sport. Brazylijczyk mówił też o swoich doświadczeniach w Romie.
Co się stało w sampie? Poszedłeś tam i uciekłeś do Turynu.
- Latem 2016 roku zapraszał mnie Montella, potem poszedł do Milanu. Przybył Giampaolo i zrozumiałem, że jego styl gry nie był moim. Ja lubię kryć gracza, walczyć jeden na jeden, grać wślizgiem. Zadzwonił do mnie Sinisa Mihajlovic i tam poszedłem do Torino. Gdzie pierwsze sześć miesięcy było dobre, również dlatego, że wygraliśmy 9 z 14 meczów, potem jednak doznałem urazu uda.
I wróciłeś do Romy: jest więcej miłości czy nienawiści do zespołu, w którym spisywałeś się najlepiej we Włoszech w parze z Benatią u Rudiego Garcii w sezonie 2013/2014?
- To był wielki sezon. Nie zapominam jednak, że wygrałem Libertadores z Corinthians w sezonie 2011/2012 przeciwko Boca Juniors, z Maradoną na trybunach. Dreszcze. W Rzymie miałem mały problem ze Spallettim, ale to już za mną. Teraz jestem tutaj.
Wybór Cagliari?
- Pracowałem kilka miesięcy, aby wrócić do topowej formy, nie myślałem o przenosinach, ale w styczniu Lopez, Giulini i dyrektor sportowy Rossi przekonali mnie do tego. Mogę tylko podziękować Diego Lopezowi za to co dla mnie zrobił i jak mi zaufał. Gra o utrzymanie jest emocjonująca, czuję się dobrze i staram się pomóc.
Ból po tragedii Davide Astoriego, z którym spotkałeś się w Romie.
- Davide był blisko mnie w najtrudniejszym momencie. Czułem się źle, zajął moje miejsce w defensywie. Pisał mi zawsze, prosząc, abym wrócił jak najszybciej na boisko.
Przy okazji, w 2014 roku dopadła ciebie choroba: krwiak móżdżka. Teraz wszystko jest ok. Co zostawiła tobie choroba?
- Tylko jedno słowo: pokonać ją. Wymiotowałem, straciłem 15 kg, cała siła jest w mojej żonie Brunie, która dała mi wszystko, wielkiej kobicie, będą z nią do końca życia. Pewnego dnia opowiem wszystko dzieciom, które wówczas były zbyt małe, aby zrozumieć.
Wróćmy do piłki: dlaczego Roma nie wygrywa?
- Płaci za presję wygranej i gra na Olimpico nie jest łatwa.
Odrodziłeś się tutaj, ale na wypożyczeniu i twoje zarobki są wysokie. Pozostałbyś w Cagliari?
- Lubię grać, chciałbym zostać, ale prezydent musi mieć chęć mnie wykupić.
Komentarze (2)